Geode, e-portfel na iPhone'a

W tym tygodniu pojawił się interesujący nowy podmiot w obszarze płatności mobilnych, z Geode, z iCache . Geode reklamuje się jako pierwszy na świecie bezpieczny portfel cyfrowy dla iPhone'a. Jest przeznaczony zwłaszcza dla tych, którzy nie mają nic przeciwko bezpieczeństwu: niemal absurdalnie, Geode używa czytnika linii papilarnych do zablokowania Twojego e-portfela.





Pomysł stojący za Geode jest fajny. Geode to w rzeczywistości mieszanka sprzętu i oprogramowania, z wieloma komponentami. Geode ma postać specjalnego etui na iPhone'a, wyposażonego w skaner linii papilarnych, ekran E Ink i specjalną kartę, która może podszywać się pod różne karty kredytowe lub debetowe.

Pamiętasz ten odcinek Seinfeld, w którym George miał portfel tak gruby, że ledwo mógł go zamknąć? W dzisiejszych czasach wszyscy jesteśmy George Costanza, w takim czy innym stopniu. Od czasu do czasu muszę podejmować trudne decyzje dotyczące tego, które karty lojalnościowe lub karty kredytowe są dla mnie wystarczająco ważne, aby umieścić je w moim portfelu. Geode odrzuca ten wybór. Umożliwia przesuwanie różnych kart kredytowych i debetowych, tworząc profile dla każdej z nich w telefonie. Następnie na własnej karcie Geode (która wsuwa się z tyłu obudowy Geode) można nadrukować dane z tej lub innej karty. Jeśli chodzi o różne karty lojalnościowe, możesz używać aparatu iPhone'a do skanowania i przechowywania ich kodów kreskowych. Następnie możesz zostawić karty w domu i przywołać obraz odpowiedniego kodu kreskowego do zeskanowania na ekranie E Ink z tyłu Geode.

Ten bardzo mało prawdopodobny rzecznik chętnie powie Ci więcej.



E-portfel Geode kosztuje 200 USD i działa tylko z iPhonem 4 lub 4S.

Wydaje się, że w Geode włożono wiele myśli. Ale ten film dotyka niektórych wad technologii. Czy złapałeś moment na końcu, w którym kasjer pyta, czy ma kartę lojalnościową, a ona odpowiada ciut szybko i natarczywie, że tak, ma? Ci, którzy przyjmą tę technologię, będą musieli stawić czoła niechęci, zamieszaniu lub ośmieszaniu klientów na całym świecie.



A czy czytnik linii papilarnych jest naprawdę potrzebny? Wygląda na to, że twórcy Geode wzięli sobie do serca pogląd, że strach przed bezpieczeństwem utrudnia przyjęcie technologii wirtualnego portfela. Ale jak wskazuje zajęta mama iPhone'a na filmie, nawet twoje karty kredytowe nie mają ochrony odcisków palców - ani tak naprawdę ich nie potrzebują. Obawy dotyczące bezpieczeństwa związane z portfelami cyfrowymi są realne (wystarczająco prawdziwe, aby być przedmiotem artykuły naukowe , tak czy siak). Ale te obawy chyba bledną, gdy mierzy się je obok inne bariery adopcyjne : oszałamiający wachlarz opcji, brak edukacji, aw przypadku niektórych technologii (takich jak NFC) niedostateczna infrastruktura.

Czytnik linii papilarnych, choć zabawny, nie pokona żadnej z tych przeszkód. Właśnie dlatego nowa technologia iCache, pomimo wszystkich myśli, które się w nią pojawiły, może stać się kolejnym nieporęcznym dodatkiem do iPhone'a, równie nieporęcznym i niepotrzebnym jak rozdęty portfel George'a Costanzy.



ukryć