GM i Ford udostępniają swoje pojazdy twórcom aplikacji

Zarówno Ford, jak i GM wykorzystały w tym tygodniu Consumer Electronics Show w Las Vegas, aby ogłosić, że chcą, aby twórcy oprogramowania tworzyli aplikacje dla ich samochodów i że otworzą systemy komputerowe swoich pojazdów, tak jak robią to producenci smartfonów ze swoimi urządzeniami.





Firmy motoryzacyjne eksperymentowały z oprogramowaniem, które łączy telefony i samochody, ale Ford i GM jako pierwsi otwierają drogę każdemu programiście do stworzenia aplikacji działającej w pojeździe. Przeprowadzka ma na celu zwiększenie atrakcyjności samochodów dla młodszych nabywców. Jednak zapewnienie podmiotom trzecim pewnej kontroli nad wrażeniami kierowcy nie jest pozbawione potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa jazdy i ochrony.

Ford jako pierwszy przedstawił programistom aplikacji podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Program jest rozszerzeniem oprogramowania Sync firmy, które znajduje się już w wielu pojazdach i zostało opracowane we współpracy z Microsoft. Do tej pory aplikacje stworzone dla Sync były tworzone z bliskimi partnerami Forda.

Nowy system jest bliżej Apple App Store. Każdy może uzyskać dostęp do narzędzi potrzebnych do stworzenia aplikacji Forda i przesłać ją do zatwierdzenia oraz dystrybucji w sklepie Forda. W przeciwieństwie do Apple, Ford udostępnia te aplikacje bezpłatnie.



GM ogłosiło podobny program wkrótce po Fordzie, mówiąc, że aplikacje stworzone przez zewnętrznych programistów pojawią się w katalogu aplikacji, który będzie dostępny dla samochodów GM w 2014 roku. Ford i GM pozwolą aplikacjom łączyć się z systemami audio i wyświetlaczami samochodów oraz aby uzyskać dostęp do niektórych danych z silnika, takich jak przebieg i prędkość. Będą mieli dostęp do Internetu za pośrednictwem telefonu na uwięzi lub łącza internetowego w samochodzie.

Zarówno Ford, jak i GM zademonstrowały kilka prototypowych aplikacji na CES, w tym aplikacje radiowe TuneIn i iHeartRadio oraz aplikację Weather Channel.

Będzie kategoria aplikacji, które będą unikalne dla naszych samochodów i bardzo różnią się od tych, których ludzie używają dzisiaj na swoich smartfonach lub tabletach, powiedział dyrektor ds. infotainment GM Phil Abram. GM może zatwierdzać wnioski wynikające z własności pojazdu; na przykład klienci mogą zdecydować się na pobranie aplikacji, które pomogą im jeździć bezpieczniej lub w bardziej oszczędny sposób, co może obniżyć koszty posiadania pojazdu.



Przykład aplikacji mobilnej dostosowanej do samochodów dostarczyła firma Glympse, której aplikacja jest już dostępna dla systemu Ford Sync; pozwala kierowcom udostępniać swoją lokalizację rodzinie lub znajomym za pomocą jednego polecenia głosowego lub naciśnięcia przycisku na desce rozdzielczej. Wiedzieliśmy, że przy odpowiednim doświadczeniu może być bardziej intuicyjny i łatwiejszy w użyciu w pojeździe, powiedział Brian Trussel, założyciel Glympse. Z danych użytkowników wynika, że ​​wiele osób korzysta już z aplikacji w samochodzie – dodał, a wersja zintegrowana z samochodem jest w ten sposób bezpieczniejsza niż wersja na urządzeniu mobilnym. Zarówno Ford, jak i GM omówili również potencjał aplikacji, które polecają pobliskie firmy.

Producenci samochodów będą musieli stworzyć delikatną granicę między przyciąganiem klientów aplikacjami a zwiększaniem ryzyka rozproszenia uwagi podczas jazdy. Siedemdziesiąt pięć procent właścicieli smartfonów uważa, że ​​podłączenie smartfona do pojazdu jest ważne, ale użytkownicy smartfonów dwukrotnie częściej korzystają z telefonu podczas jazdy. tang tajski , wiceprezes ds. inżynierii i globalnego rozwoju produktów w firmie Ford, podczas briefingu prasowego. To stawia nas w bardzo krytycznym punkcie.

Rozwiązaniem Forda jest wykorzystanie technologii Sync, aby umożliwić sterowanie aplikacjami za pomocą głosu. W ten sposób kierowcy mogą trzymać ręce na kierownicy, jeśli niekoniecznie umysły na drodze. Firma nie zaakceptuje również aplikacji, które uzna za niebezpieczne dla bezpiecznej jazdy.



Istnieją pewne rodzaje aplikacji, których nie możemy zaakceptować, powiedział Julius Marchwicki, który prowadzi program deweloperski Forda. Przykłady obejmują treści wideo lub bogate obrazy, aplikacje wymagające obszernego tekstu oraz aplikacje umożliwiające granie w gry. GM zobowiązał się do stosowania podobnych kontroli.

Otwarcie samochodów na twórców aplikacji może wiązać się z innymi zagrożeniami. Badacze bezpieczeństwa wykazali w 2011 r., że mogą odblokować i kontrolować funkcje pojazdów Forda i GM, wykorzystując ich oprogramowanie nawet bez dotykania pojazdu (patrz Przejmowanie kontroli nad samochodami z daleka ). Po wczorajszym ogłoszeniu przez Forda na CES, haker Andrew Auernheimer, znany również jako Weev (zobacz Jail Looms for Man Who Revealed AT&T Leaked iPad User E-mails), zasugerował na Twitterze, że nowe funkcje spowodują więcej problemów z bezpieczeństwem.

Ford i GM zaprojektowały swoje platformy aplikacji w taki sposób, aby zamykały aplikacje w piaskownicy, aby nie miały dostępu do niezamierzonych części systemu samochodu. Ale Auernheimer zwrócił uwagę, że ta taktyka często się nie sprawdza – na przykład w przypadku przeglądarki internetowej Google Chrome. Jeśli Google nie mógł stworzyć idealnej piaskownicy, co sprawia, że ​​ktoś myśli, że Ford Motor Company może? napisał na Twitterze.



ukryć