211service.com
Google uważa, że jesteś gotowy na rozmowy z komputerami
Google dobrze sobie poradził ze swoim polem wyszukiwania. W miarę wzrostu naszej zbiorowej zależności od komputerów i Internetu zaczęliśmy z niej coraz częściej korzystać — pomagając Google rozrosnąć się do gigantycznych rozmiarów.
Ale w środę dyrektor generalny Google, Sundar Pichai, powiedział, że nadszedł czas, aby odejść od konwencjonalnej wyszukiwarki, na której została zbudowana jego firma. Przedstawił Asystenta Google, ewolucję wyszukiwarki Google, która ma działać jak wirtualny konsjerż.
Jeśli dziś wieczorem wyszukujesz w Google filmy na swoim telefonie, wyświetli on filmy w lokalnych kinach. Z Asystentem Google możesz przeprowadzić krótką rozmowę, aby uzyskać te same informacje, poznać sugerowane filmy i zarezerwować bilety. Na przykład możesz poprosić o filmy w pobliżu, a następnie dodać, że chcę zabrać dzieci, aby zobaczyć tylko sugestie przyjazne rodzinie. Po zapoznaniu się z opcjami możesz zapytać Is Księga dżungli jakieś dobre? wysłuchać podsumowania recenzji, a następnie zarezerwować bilety, mówiąc, że chcę cztery bilety na seans o 8:30.
W pewnym momencie Asystent Google zostanie uruchomiony w aplikacjach mobilnych firmy, zainstalowanych na ponad miliardzie smartfonów. Najpierw pojawi się w nowej aplikacji do przesyłania wiadomości o nazwie Allo, pochodzącej od Google tego lata. Jeszcze w tym roku pojawi się również w nowym urządzeniu o nazwie Google Home, konkurentem głośnika Amazon Echo i jego wbudowanej wirtualnej asystentki Alexa.
Pod pewnymi względami Asystent Google to firma nadrabiająca zaległości. Apple i Microsoft wypuściły na rynek swoich asystentów Siri i Cortana lata temu. Microsoft i Facebook już ogłosiły plany pomocy firmom w tworzeniu chatbotów — wirtualnych agentów obsługi klienta, którzy rzekomo zapewniają lepszy sposób interakcji z firmami, a nawet kupowania towarów i usług.
Dominacja Google w wyszukiwarce i znaczne inwestycje w sztuczną inteligencję sugerują, że chatbot może się wyróżniać.
To, co widzieliśmy w Asystencie Google, sugeruje, że jest on potężniejszy i bardziej elastyczny niż Siri, Cortana lub Alexa. Wygląda na to, że lepiej rozumie różne sposoby wyrażenia tej samej rzeczy i podążanie za kontekstem rozmowy. Film demonstracyjny w którym rodzina korzystała z kilku urządzeń Google Home zasugerowała, że usługa może wykorzystać zawartość Twojego konta Gmail do obsługi próśb, takich jak Przenieś moją rezerwację na kolację do 20:00.
Jednak nawet jeśli Asystent Google jest mądrzejszy od konkurencji, niekoniecznie stanie się tak istotny, jak pole wyszukiwania Google.
Siri i Cortana nie zdołały sprostać szumowi o wirtualnych asystentach, którzy uczestniczyli w ich premierach. Twardych danych jest niewiele, ale wydaje się, że wiele osób korzysta z nich rzadko i korzysta tylko z garstki ich możliwych funkcji. Firmy wciąż są staram się zrozumieć jak do tworzenia atrakcyjnych lub użytecznych botów za pomocą platformy Facebooka, która została uruchomiona w kwietniu.
Częścią tego jest ograniczona zdolność oprogramowania do rozumienia języka, a Google prawdopodobnie może zapewnić lepszą technologię, aby sprostać temu wyzwaniu niż jakakolwiek inna firma. Ale pojawia się również pytanie, czy rozmowa jest atrakcyjnym lub skutecznym sposobem załatwiania spraw z komputerami. Można argumentować, że konwencjonalne aplikacje mobilne są bardziej wydajne w przypadku wielu zadań.
Asystent Google będzie największym i najlepszym do tej pory testem teorii, że interfejsy konwersacyjne, takie jak dzisiejsza technologia, są w rzeczywistości czymś, czego ludzie chcą. Jeśli tak, może to być sposób Google na zdominowanie następnej dekady w przetwarzaniu tak, jak jego pole wyszukiwania zdominowało ostatnią.
(Czytaj więcej: Google wreszcie wprowadza Siri Killer , Jak Google planuje rozwiązać sztuczną inteligencję , Czy Chatbot Trend One Big Misunderstanding? )