211service.com
Gromadzą mile, ale czy samochody autonomiczne stają się bezpieczniejsze?
To wielki tydzień dla samochodów-robotów. Sekretarz transportu Anthony Foxx jest dziś w Detroit, aby porozmawiać o tym, jak administracja Obamy plany aby wygładzić drogę do poruszania się autonomicznych samochodów. Rok 2020 jest nadal zgłaszany jako rok, w którym może się to wydarzyć, chociaż teraz dzielą go niecałe cztery lata.

Samojezdne samochody Google jeżdżą coraz dłużej, zanim zdecydują się odłączyć i przekazać kontrolę z powrotem ludziom.
Jest dogłębny kawałek opublikowano również dzisiaj na Medium, patrząc na Centrum Samochodowe Google Self Driving Car Center w Atwater w Kalifornii. Między innymi wprowadza nas w kadrę zwykłych ludzi Google – wśród nich byłego piekarza, artystę i dyrektora ds. marketingu – których firma zatrudnia jako (nie)kierowców testowych.
Na początku tego tygodnia Opiekun patrzył na jak bezpiecznie idą te jazdy testowe . Google ma teraz flotę 53 samochodów, które działają w dzień iw nocy, i przejechały 1,3 miliona mil autonomicznej jazdy. Prawo stanu Kalifornia wymaga od Google zgłaszania braku zaangażowania — to znaczy sytuacji, w których komputer przekazał kontrolę nad samochodem kierowcy lub kierowca sam przejął kontrolę nad pojazdem. Proces zgłaszania nie jest do końca jasny: artykuł Medium mówi, że odłączenie może się zdarzyć za każdym razem, gdy samochód napotka coś tak prostego jak kawałek drewna na drodze i trzeba go ominąć. Sugeruje, że zdarzają się kilka razy podczas podróży.
Ale zgodnie z raportem uzyskanym przez Opiekun , Google zgłosiło zaledwie 341 rezygnacji od końca 2014 r. do 2015 r. Ta niska liczba może wynikać z tego, że Google uważało, że nie musi zgłaszać incydentów, z którymi samochód mógł sobie poradzić samodzielnie.
Niektóre dane w raport sugeruję, że samochody są coraz lepsze w samodzielnej jeździe. Średnia odległość między przerwaniami zainicjowanymi przez komputer zmniejszyła się z biegiem czasu:
Raport mówi również, że wyszkoleni kierowcy wkroczyli średnio w ciągu 0,84 sekundy od momentu, gdy komputer zasygnalizował, że przekazuje kontrolę człowiekowi.
To wszystko brzmi świetnie, ale każde z tych osiągnięć dotyka prawdopodobnie najbardziej drażliwego problemu w technologii autonomicznych samochodów: przełączenia między sterowaniem przez człowieka i komputer. Przeszkoleni kierowcy testowi, tacy jak ci, których zatrudnia Google, mogą szybko reagować, gdy system potrzebuje pomocy, ale badania sugerują, że zwykli kierowcy prawdopodobnie odejdą . Dopóki samochody nie ulepszą się do punktu, w którym będą mogły dorównać lub przewyższyć ludzkie możliwości we wszystkich sytuacjach, znudzenie kierowcy może być największym problemem powstrzymującym rewolucję robotów samochodowych.