GSK Practices R&A — Badania i akwizycje

Po okresie złego stanu zdrowia gigant farmaceutyczny GlaxoSmithKline (GSK) zaczyna się rozwijać.





Przez pięć lat potężny GSK odnotowywał stały spadek kursu jego akcji, ponieważ jego najbardziej dochodowe leki, w tym Zantac i AZT, straciły ochronę patentową. W międzyczasie liczba nadchodzących hitów kinowych z jego rurociągu zwolniła do strumyka. W rezultacie jego akcje, które na początku 2000 r. wynosiły prawie 60 USD za akcję, spadły do ​​31 USD w lipcu 2002 r., a następnie utrzymywały się w przedziale od 30 do 40 USD przez następne trzy lata. Dziś, gdy cena wróciła do prawie 50 USD 17 maja, wydaje się, że firma odżyła.

Podczas gdy zwroty w branży farmaceutycznej zwykle wynikają z masowych zwolnień lub błyskawicznego marketingu, Glaxo zrobiło to w staromodny sposób: z badaniami od nosa do szpiku. Co więcej, zamiast przeprowadzać wszystkie własne, wewnętrzne badania, nie zawahał się współpracować ze start-upami biotechnologicznymi.

W rezultacie wiele jej leków i szczepionek zostało pomyślnie wprowadzonych na rynek, a firma ma nowych potencjalnych zwycięzców.



Mają ponad tuzin obiecujących kandydatów na leki w badaniach klinicznych,?? mówi Joanna Chertkow, analityk z DataMonitor. A większość z nich pochodzi z przejęć lub spółek biotechnologicznych.

Najbardziej obiecujący jest obecnie dział szczepionek GSK. Po pierwsze, wprowadziła na rynek Rotarix, pierwszą szczepionkę przeciwko rotawirusom od czasu, gdy Wyeth wycofał swoją wersję z rynku w 1999 r., po tym, jak niemowlęta z klastra doświadczyły obrzęku jelit po szczepionce. (Rotawirus jest wirusem wywołującym biegunkę, który zabija ponad 600 000 dzieci rocznie, według Amerykańskich Centrów Kontroli Chorób).

Sam Rotarix firmy GSK może przynieść miliardowe przychody, chociaż w najbliższym czasie nie będzie sprzedawany w Stanach Zjednoczonych ani Europie. Rotarix jest już dostępny w Meksyku, a ostateczne negocjacje z ministerstwami zdrowia kilkudziesięciu innych krajów, w tym Indii, Brazylii i Indonezji, są bliskie zakończenia.



(Aby zapoznać się z zakulisowym opisem rozwoju szczepionki Rotarix, zobacz Szczepionkę, której prawie nie było w czerwcowym numerze Przegląd technologii .)

Ponadto za jakiś czas w ciągu najbliższych 24 miesięcy GSK powinna zakończyć fazę III badania Cervarix, szczepionki przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), patogenowi, który ma bezpośredni związek z rakiem szyjki macicy. Dyrektor generalny Jean-Pierre Garnier posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​Cervarix może być najlepiej sprzedającą się szczepionką wszechczasów. Analitycy z Credit Suisse First Boston szacują, że może to przynieść ponad 4 miliardy dolarów rocznie. A szczepionki GSK na wirusowe zapalenie wątroby typu B i opryszczkę są również na zaawansowanym etapie testów.

Wiele z najjaśniejszych gwiazd w portfolio firmy jest jednak w mniejszym stopniu wynikiem błyskotliwości jej wewnętrznych naukowców, a bardziej talentu do znajdowania odpowiednich partnerów badawczych. I niewiele z tych partnerstw zapowiada się tak pomyślnie, jak niedawny zakup Corixy, małej firmy produkującej szczepionki z siedzibą w Seattle. Ich związek osiągnął kulminację w związku w maju, kiedy GSK nabyło Corixę za 300 milionów dolarów.



Roszczenie Corixy do sławy wynika z posiadania MPL, związku używanego jako adiuwant (wzmacniacz układu odpornościowego, który wzmacnia skuteczność szczepionki) w szczepionkach GSK przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, opryszczce i HPV, a wszystko to w późnych badaniach klinicznych.

Początkowo zakup wprawił w zakłopotanie niektórych obserwatorów z Wall Street, ponieważ opłaty licencyjne, które GSK musiałaby zapłacić Corixa za MPL, zostały uznane za znacznie poniżej 300 milionów dolarów opłaty za przejęcie.

Szacuję, że co najwyżej byliby winni Corixie około 80 do 100 milionów dolarów za MPL,?? mówi analityk Phil Nadeau z SG Cowen Securities To jest firma z jednym koniem – nie ma w niej nic więcej poza MPL.??



Ale Andrew Heyward z Ragen MacKenzie uważa, że ​​nie chodzi o pieniądze: posiadanie firmy daje im kontrolę – a kiedy jesteś międzynarodowym koncernem farmaceutycznym, który wprowadza na rynek ważny produkt, chcesz mieć pełną kontrolę.

Mówiąc dokładniej, Glaxo chce być w stanie masowo i szybko zwiększyć produkcję, mówi rzecznik firmy Gaile Rennegar.

Chcemy mieć wystarczającą podaż, aby zaspokoić to, co naszym zdaniem będzie nadmiernym popytem, ​​mówi Rennegar.

Mała fabryka w Montanie, której Corixa używała do produkcji MPL, nie była w stanie poradzić sobie z wielkością, jakiej wymaga produkt wart miliardy dolarów; GSK ma teraz szansę albo rozszerzyć ją, albo przenieść produkcję do swojej ogromnej fabryki szczepionek w Belgii.

Przejęcie wyraźnie wskazuje na myślenie GSK, że MPL będzie używany w znacznie większej liczbie szczepionek niż Cervarix,?? mówi Chertkow w DataMonitor.

Podczas gdy kierownictwo Corixy odmówiło komentarza (odnosząc wszystkie pytania do GSK), jej zarząd jednogłośnie zatwierdził zakup.

Myślę, że niekoniecznie sprzedali to w dobrej cenie,?? mówi Nadeau. Akcje były mocno pobite, a Glaxo dostało coś w rodzaju okazji. ??

Teraz, gdy GSK jest właścicielem Corixy, kontroluje jeden z najsilniejszych na świecie wzmacniaczy układu odpornościowego, który może znaleźć się w wielu przyszłych szczepionkach. Zamiast dzielić się tymi nagrodami z partnerem, GSK kontroluje teraz swoje przeznaczenie.

ukryć