Haker łowca błędów mówi, że zarabia 250 000 dolarów rocznie w Bounty

Wydaje się, że to łatwe pieniądze. Jeśli lubisz majstrować przy oprogramowaniu, niektórzy wielcy gracze w świecie technologii mają dla ciebie zadanie: łowca nagród za błędy. Przynajmniej jeden haker mówi może uzbierać 250 000 dolarów rocznie, robiąc coś, co przychodzi łatwo: tropiąc luki w kodzie komputerowym, a następnie informując o tym właściciela oprogramowania.





Programy bug bounty już istnieją od 1995 , ale naprawdę wystartowały w ciągu ostatnich kilku lat, po tym, jak Google i Facebook uruchomiły swoje inicjatywy w 2010 i 2011 roku. Microsoft, Samsung, Uber i Tesla (która płaci za błędy znalezione w oprogramowaniu swoich samochodów) mają gotówkę- schematy wykrywania błędów. Apple, które wstrzymało się do początku tego miesiąca – i spotkało się z krytyką – teraz mówi, że zapłaci do 200 000 $ za błąd, ale musisz zostać zaproszony . Nawet rząd USA wpadł na ten trend na początku tego roku, z jego Zhakuj Pentagon program.

Sekretarz Obrony Ash Carter omawia wyniki programu „Zhakuj Pentagon”.

To może wyglądać jak kariera marzeń :



Znalezienie luki w zabezpieczeniach lub włamania jest ekscytujące, ponieważ jesteś pierwszą osobą na świecie, która to odkryje. Dobrze jest wiedzieć, że jesteś gdzieś, gdzie nikt inny nie był, powiedział Francisco Correa, 30-letni łowca nagród, który również współpracuje z HackerOne.

Correa, który ma mieszkanie przy plaży w Chile, które jest wyposażone w światłowodowy Internet, zaczął pracować cztery lata temu z programem Google bug bounty i szybko znajdował luki w zabezpieczeniach również dla Adobe i Microsoftu.

Ale rzeczywistość jest trochę bardziej skomplikowana. Podczas gdy kilku hakerów w białych kapeluszach prawdopodobnie śmieje się przez całą drogę do banku, istnieją przynajmniej pewne zeznania sugerujące, że nie jest to łatwa ulica. Na przykład w 2014 r. trwał boom na bug bounty, post na Reddicie sprawiał wrażenie — zarówno z perspektywy niedoszłego łowcy nagród, jak i komentatora, który twierdził, że prowadzi program bug bounty — kiepskiej, codziennej egzystencji, która nie opłaca się zbyt dobrze. Mniej drogi do bogactwa niż praca przy biurku w ekonomii koncertów.



Roszczenie o pensję 250 000 dolarów rocznie pochodzi z artykułu w Opiekun w poniedziałek, który biegł z nagłówkiem Łowcy nagród legalnie hakują Apple i Pentagon — za duże pieniądze . Opowiada o wyczynach Nathaniela Wakelama, 21-latka, który wydaje się zarabiać fortunę, pracując w kawiarniach.

Pewnie tak. Są też inne pouczające liczby. Wakelam mówi, że na przykład 24-godzinne polowanie na robaki przyniosło 3000 dolarów. Nieźle jak na dzień pracy. Facebook niedawno zapłacił 10 000 dolarów za błąd na Instagramie — 10-latkowi.

Ale artykuł mówi również, że Bugcrowd, firma zewnętrzna, która pomaga łączyć firmy z łowcami błędów, zebrała ponad 50 000 zgłoszeń błędów w ciągu trzech lat swojego istnienia i wypłaciła ponad 2 miliony dolarów. Byłoby to około 40 USD za zgłoszenie błędu, ale tylko niewielka część zgłoszeń skutkuje wypłatami, a firma mówi Średnia to około 300 dolarów. Może wystarczy trochę pieniędzy z boku, ale nie sprawi, że wielu ludzi będzie tarzać się w cieście.



(Czytaj więcej: ten Opiekun , Apple otwiera kod iPhone'a w co może być sprytnej strategii lub błędach bezpieczeństwa, online i na własny rachunek)

ukryć