211service.com
Hakerzy z Pentagonu prowadzą pierwszą cyberwojnę w Ameryce
Politycy amerykańscy od dawna grożą wrogom Ameryki czołgami, samolotami, okrętami podwodnymi i pociskami nuklearnymi. W zeszłym tygodniu sekretarz obrony Ashton Carter skierował przeciwko Państwu Islamskiemu nowy rodzaj zagrożenia: hakerów. Może to oznaczać początek nowej ery w działaniach wojennych i stosunkach międzynarodowych.
Pojawiły się przecieki o tym, jak rząd USA wykorzystał złośliwe oprogramowanie Stuxnet do ataku na Iran. A rząd USA zwrócił się do sieci społecznościowych o pomoc w walce z propagandą ISIS. Ale Pentagon nie mówił otwarcie o używaniu takich technik na wojnie.
Carter przerwał tę ciszę podczas odprawy z dziennikarzami w zeszłym tygodniu. Powiedział, że Amerykańskie dowództwo cybernetyczne atakował sieci komunikacyjne ISIS w celu wsparcia wysiłków na rzecz pomocy lokalnym siłom w odzyskaniu miast Mosul w Iraku i Raqqa w Syrii. Cyber Command powstało w 2009 roku i składa się z grup z różnych gałęzi wojskowych.
Carter przedstawił później więcej szczegółów na temat roli tych operacji na największej na świecie imprezie poświęconej bezpieczeństwu komputerowemu, konferencji RSA w San Francisco. Używamy naszych cyber [zdolności ataku], aby przerwać ich zdolność dowodzenia i kontrolowania swoich sił, aby wątpili w wiarygodność ich komunikacji, [i] odebrać im zdolność kontrolowania lokalnej ludności, powiedział. Zamierzamy pokonać ISIL [jak nazywa się ISIS]. Szukam wszystkich sposobów na przyspieszenie tej porażki.
Ludzie, którzy śledzili rosnący wpływ bezpieczeństwa komputerowego na bezpieczeństwo narodowe, twierdzą, że komentarze Cartera pokazują, że Pentagon jest gotowy częściej wdrażać swoich hakerów.

Sekretarz obrony Ashton Carter i przewodniczący połączonych szefów Joseph Dunford powiedział w zeszłym tygodniu, że amerykańskie dowództwo cybernetyczne pomagało atakować ISIS.
To wielka chwila, mówi Piotr Singer , starszy pracownik w New America Foundation, który bada rolę bezpieczeństwa komputerowego w obronności. Mówi, że polityka niemówienia o zdolności Pentagonu do przeprowadzania ataków komputerowych wraz z siłami konwencjonalnymi pomogła zminimalizować ich użycie. Na przykład w 2011 r. przecieki ujawniły, że Biały Dom ustalił, że ataki komputerowe mogą wyłączyć libijską obronę przeciwlotniczą stworzoną przez Rosję, ale postanowił zamiast tego użyć pocisków samosterujących .
Singer mówi, że milczenie na temat swojego arsenału komputerowego pozwoliło Pentagonowi zachować go na czas, kiedy naprawdę tego potrzebował, i uniknąć pytań etycznych, prawnych i politycznych, które wiążą się z używaniem takich technik. Te nierozwiązane pytania obejmują, jakie rodzaje ataków komputerowych mogą stanowić akt wojny i jak radzić sobie z faktem, że ataki komputerowe często wykraczają poza zamierzone cele, tak jak zrobił to Stuxnet.
W bezpośredniej walce z ISIS – gdzie Stany Zjednoczone desperacko pragną zwycięstwa, ale obawiają się rozmieszczenia sił lądowych – otwarte rozmieszczenie hakerów Cyber Command może być dobrą taktyką zarówno pod względem wojskowym, jak i public relations. Wykorzystanie Internetu i komputerów przez Państwo Islamskie jest dobrze udokumentowane, a brutalna organizacja ma niewielu sympatyków.
Nie używasz swoich sztuczek w grach przedsezonowych, zapisujesz je dla gier, które mają znaczenie, mówi Singer. I jest paralela do sprawy Apple vs. FBI — jeśli zamierzasz coś zrobić, najpierw wybierz swoją sprawę; to dobry przypadek.
Operacje ogłoszone przez Cartera i jego gotowość do rozmowy o nich będą miały konsekwencje daleko wykraczające poza konflikt z ISIS.
Jak mówi Ben FitzGerald, dyrektor ds. technologii i programu bezpieczeństwa narodowego w Centrum nowe amerykańskie bezpieczeństwo.
Pomoże również określić, w jaki sposób ataki komputerowe wpływają na stosunki międzynarodowe. Wykorzystanie zdolności cybernetycznych przeciwko ISIS pokazuje innym narodom, że jesteśmy gotowi i potrafimy je wykorzystać – podobnie jak rosyjskie użycie ulepszonych pocisków manewrujących na początku ich kampanii w Syrii, mówi FitzGerald.
Jednak wyjście Pentagonu z szafy cyberwojennej wiąże się również z wyzwaniami administracyjnymi. Cyber Command jest obecnie ściśle powiązane z Narodową Agencją Bezpieczeństwa, z którą dzieli przywódcę, admirała Michaela Rogersa. Carter powiedział na konferencji RSA, że w przyszłości prawdopodobnie będzie sensowne rozdzielenie tych dwóch i uczynienie wydziału hakerskiego większym i bardziej niezależnym, ponieważ stanie się on ważniejszy dla prowadzenia działań wojennych.
Dodał jednak, że nie jest jasne, czy Cyber Command stanie się w końcu nową gałęzią służby, tak jak zrobiły to siły powietrzne po tym, jak samoloty stały się istotną technologią bojową, czy też pozostaną w dużej mierze cywilne. Nie jestem pewien, jak bardzo będą to siły mundurowe, cywilne, zakontraktowane, powiedział. Niekoniecznie jest to tradycyjna organizacja wojskowa.
Singer zauważa, że jedną z cech wspólnych przygód Cyber Command w walce z wrogami Ameryki z wcześniejszymi wysiłkami wojskowymi jest to, że nie zawsze się sprawdzają. Niektóre z ich ataków zawiodą, spowodują dodatkowe szkody lub publicznie zawstydzą Pentagon. Taka jest natura wojny, mówi.