Heroiczny wiek

Uczę się łaciny, a raczej uczę się na nowo, ponieważ w szkole w Anglii uczyłem się tego języka w przypadkowy sposób.





Jason Pontin, redaktor naczelny i wydawca.

Postawiłem sobie to kapryśne zadanie, ponieważ przypomniałem sobie, że nasi mistrzowie powiedzieli nam, że łacina czyni umysł elastycznym, skupionym i bystrym; Mam nadzieję, że zapamiętywanie niekończących się koniugacji i deklinacji języka oraz poddanie się jego dokładnej składni sprawi, że mój mózg będzie plastyczny, gdy będę wchodzić po czterdziestce.

Elektryzujący start-up

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2008 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Jednak biorąc pod uwagę moje codzienne zajęcia w Technology Review, to, co uderzyło mnie w literaturze łacińskiej, to to, jak mało Rzymianie myśleli o philosophia naturalis, czyli o filozofii naturalnej – prekursorze nowoczesnych nauk przyrodniczych. Trochę bardziej zależało im na technologii, ale głównie jako gałęzi inżynierii lądowej i tylko w zakresie, w jakim była narzędziem rządzenia. Rzymianie z wyższych klas ćwiczyli swój intelekt nad administracją, prawem, podbojem i retoryką. Byli obojętni na naukę i technikę.

Posiadane przez nich technologie były udoskonaleniami i rozwinięciami greckich wynalazków. Nawet ich okazałe budynki publiczne różniły się jedynie skalą od modeli, które przywłaszczyli sobie z greckojęzycznego Wschodu. W nauce Rzymianie byli jeszcze bardziej zadłużeni w cywilizacji greckiej. Atomizm wyartykułowany przez epikurejskiego poetę Lukrecjusza w Natura (O naturze rzeczy) pochodzi od greckich filozofów przedsokratejskich, którzy spekulowali, że wszechświat składa się z bardzo małych, elementarnych rzeczy.

Multimedia

  • Obejrzyj film „List od redakcji” z tego miesiąca.

Tak więc, w wąskim sensie, w którym wyczuli istnienie cząstek elementarnych, można powiedzieć, że Grecy wynaleźli fizykę cząstek. W A Who's Who of the Unseen przedrukowujemy część artykułu profesora fizyki z MIT Philipa M. Morse'a, opublikowanego w listopadzie 1939 roku. Napisał on: Wydaje się, że zaczęło się od Demokryta, idea materii złożonej z fundamentalnych, niepodzielnych atomów .



Ale to, co domyślił się Demokryt, a Rzymianie powtórzyli, do niedawna nie zostało zweryfikowane. Morse spodziewał się potwierdzenia, w drodze eksperymentu, istnienia cząstek elementarnych mniejszych niż części atomu znane wówczas chemikom: protony i neutrony, które są częścią jąder atomów, oraz elektrony, które tworzą swego rodzaju półcień wokół jąder.

Trzydzieści lat później Jerome Friedman, obecnie profesor Instytutu na MIT (i członek Przegląd technologii dowiodła, że ​​proton i neutron nie były cząstkami elementarnymi, lecz składały się w rzeczywistości z dotychczas teoretycznych rzeczy, które fizyk Murray Gell-Mann nazwał kwarkami (od krzyku mew w książce Jamesa Joyce’a). Finnegans wake ). W latach 1967-1975 Friedman, Henry Kendall i Richard Taylor badali proton i neutron w dwumilowym akceleratorze liniowym Uniwersytetu Stanforda, rzucając elektrony z ogromną prędkością w cel deuterowy lub wodorowy. Odkryli, że w tych ekstremalnych warunkach proton i neutron zamiast zachowywać swoją fundamentalną tożsamość, ujawniają mniejsze cząstki (zjawisko to nazywamy głębokim rozpraszaniem nieelastycznym). Za tę pracę cała trójka otrzymała Nagrodę Nobla w 1990 roku.

W artykule The New Collider Jerry Friedman opisuje nowy io wiele potężniejszy akcelerator cząstek. Wyjaśnia, jak Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), leżący setki stóp poniżej granicy szwajcarsko-francuskiej, rozbije wiązki protonów o wartości siedmiu bilionów elektronowoltów w 27-kilometrowym pierścieniu nadprzewodzących magnesów. Friedman nazywa tę ogromną maszynę najbardziej ambitnym instrumentem naukowym na świecie.



Fotoreportaż pokazuje, jak działa LHC. Jeden z najważniejszych detektorów akceleratora cząstek o wartości 6 miliardów dolarów nazywa się Atlas: ma siedem pięter i waży ponad 100 747 dżetów. Inny, CMS, waży półtora raza więcej niż Wieża Eiffla. Naukowcy mają nadzieję, że wykorzystają te detektory i im podobne do badania zjawisk w dziesięciomiliardowej skali atomu i uzupełnienia w ten sposób standardowego modelu fizyki cząstek elementarnych. W szczególności chcą zweryfikować istnienie teoretycznej cząstki zwanej bozonem Higgsa, która, jak się uważa, generuje masę we wszechświecie.

Akceleratory cząstek, takie jak LHC i wcześniejszy akcelerator liniowy Stanforda, są najpiękniejszymi maszynami, jakie kiedykolwiek stworzyli ludzie, ponieważ są niewiarygodnie złożone i nie pełnią żadnej funkcji poza odkrywaniem fundamentalnej natury wszechświata. Naukowcy korzystający z tych technologii, tacy jak Jerry Friedman, należą do najbardziej żądnych przygód umysłów naszego gatunku.

Rzymski pisarz i mąż stanu Seneka napisał: Rationale enim animal est homo: Człowiek z pewnością jest zwierzęciem posiadającym rozum. To prawda, ale niektórzy ludzie myślą głębiej niż inni. Rzymianie stworzyli oratorium i poezję o niezrównanej sile wyrazu. O ich rządach XVIII-wieczny historyk Edward Gibbon napisał, że ludzkość była najbardziej szczęśliwa i prosperująca w okresie, który upłynął od śmierci Domicjana do wstąpienia na tron ​​Kommodusa. Ale dla Rzymian świat fizyczny był niejasno magiczny. Ponieważ zależy nam na zrozumieniu świata, a oni nie, oraz z powodu postępowego charakteru nauki, wyraźniej dostrzegamy naturę rzeczy. Dzięki LHC być może zobaczymy podstawy rzeczywistości. Wiek heroiczny nie jest epoką klasyczną, ale naszą.



Napisz i powiedz mi, co myślisz na [email protected] .

ukryć