Inkubacja technologii obronnej

Kiedy wiosną tego roku armia amerykańska testowała nową technologię bezprzewodową w Fort Monmouth w stanie New Jersey, testowała również nowy sposób wspierania komercyjnego rozwoju technologii wojskowych. Ultrabezpieczne telefony komórkowe użyte w teście zostały opracowane przez Secureant – jednego z najemców w nowym inkubatorze finansowanym przez armię, stworzonym specjalnie w celu wspierania firm, które mogą dostarczać technologie informacyjne na polu bitwy przyszłości.





Projekt Applied Communications and Information Networking powstał jesienią ubiegłego roku. Każda z czterech firm współdzielących obiekt projektu w Camden w stanie New Jersey pracuje nad technologią sieciowej wymiany informacji o walkach wojennych podczas chaosu bitwy. Twórcy projektu – Dowództwo Komunikacji i Elektroniki Armii w Fort Monmouth, Sarnoff of Princeton w stanie New Jersey oraz Drexel University – mają nadzieję, że pomoże on wojsku wyjść z ślepego zaułka innowacji, stworzonego przez 50 lat polegania na dużych wykonawcach w dziedzinie obronności. Departament Obrony USA dowiaduje się, że centrum innowacji w technologii informacyjnej przesunęło się dramatycznie, a tempo narzucają mu często małe, prywatne firmy.

Dlaczego oprogramowanie jest takie złe

Ta historia była częścią naszego wydania z lipca 2002 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

W USA działa około 900 inkubatorów, ale placówka w Camden jest pierwszą poświęconą technologiom obronnym. Układ jest prosty: firmy otrzymują porady dotyczące powierzchni biurowej i przedsiębiorczości, podczas gdy wojsko po raz pierwszy przygląda się pojawiającej się technologii. To eksperyment, mówi przedsiębiorca-rezydent Lou Bucelli, który zapewnia mentoring lokatorom inkubatora. Ale dla tych najemców to nie tyle eksperyment, co zastrzyk adrenaliny. Na przykład firma Secureant przez trzy lata pracowała nad poprawą bezpieczeństwa i zasięgu transmisji bezprzewodowych. Teraz armia jest zainteresowana wykorzystaniem firmowych metod szyfrowania i redukcji błędów w celu rozmieszczenia żołnierzy dalej od stanowisk dowodzenia bez utraty kontaktu radiowego. Ta sama technologia może oznaczać mniej cywilnych wież telefonii komórkowej.



Konkubenci Secureant w inkubatorze są nastawieni na różne potrzeby instytucji obronnych. InterraTech, na przykład, dostosowuje systemy e-commerce, aby pomóc małym firmom w prowadzeniu interesów z wojskiem; jej oprogramowanie uwzględnia złożoność kontraktów wojskowych.

Sukces tych przedsiębiorstw jest daleki od pewności, biorąc pod uwagę, że większość startupów umiera niezależnie od tego, czy zaczynały życie w inkubatorach, czy też nie. Mimo to Bucelli przekonuje, że projekt wojskowy oferuje start-upom bezpieczniejszą drogę na rynek. Dzięki bliskiemu klientowi w armii amerykańskiej, a także stałemu wsparciu podczas dostosowywania swoich produktów do rynku komercyjnego, firmy mogą rzeczywiście przenieść swoje technologie z inkubatora na pole bitwy.

ukryć