Intel znów stawia na fabryki

Intel, największy na świecie producent chipów, znajduje się na rozdrożu. Posiada 83 procent rynku chipów procesorowych do komputerów PC i laptopów.





Ale ten rynek osiągnął szczyt, a firma odgrywa tylko niewielką rolę w szybko rozwijającej się branży dostarczania procesorów do tabletów i smartfonów, które w 2011 r. stanowiły około dwóch trzecich wszystkich sprzedanych urządzeń komputerowych. Odpowiedzią firmy jest poleganie na strategii, która czyni ją anomalią w branży komputerowej: duże inwestycje w najnowocześniejszą produkcję skoncentrowaną w Stanach Zjednoczonych. Obecnie 75 procent produkcji Intela jest wytwarzanych w USA.

Warta 5 miliardów dolarów fabryka, czyli fabryka, budowana w Chandler w Arizonie, będzie wytwarzać chipy, które mają pojawić się w 2014 roku, o wymiarach zaledwie 14 nanometrów. To najnowszy skok w dół, trend, który sprawia, że ​​żetony są wydajniejsze i wydajniejsze. Nowe chipy będą wykorzystywać bezkonkurencyjną konstrukcję tranzystorów 3-D firmy Intel, wprowadzoną w obecnej 22-nanometrowej generacji, aby rozwiązać problemy z wydajnością, ograniczające dalsze kurczenie się poprzednich projektów (patrz TR10: 3-D Transistors). Najlepsze chipy jego najbliższego konkurenta są wykonane z cechami 28-nanometrowymi. Technologia i operacje fabryk Chandlera — a nawet temperatura i skład powietrza wewnątrz — będą kopiami tych z fabryk rozwojowych Intela w Oregonie, zgodnie z filozofią Intela polegającą na upewnianiu się, że techniki płynnie przechodzą od badań i rozwoju do produkcji .

Strategia Intela nie może bardziej różnić się od strategii konkurentów, których ściga na rynku procesorów mobilnych. Zazwyczaj licencjonują projekty procesorów brytyjskiej firmy ARM — tradycyjnie bardziej energooszczędne niż układy Intel do komputerów stacjonarnych, i dlatego dominują na rynku mobilnym, gdzie ważna jest żywotność baterii — i produkują je przy użyciu tak zwanego modelu odlewniczego lub outsourcingu produkcji azjatyckim kontrahentom, takim jak Taiwan Semiconductor, znany jako TSMC. Intel od dawna polega na produkcji, aby pokonać konkurentów. Inwestowanie w zaawansowaną technologię fabryczną pozwoliło firmie zabezpieczyć kontrakty na dostarczenie pierwszych chipów do komputerów PC w połowie lat 80. i pomogło wypchnąć konkurencję, taką jak AMD w latach 90. i ostatniej dekadzie.



Produktem typu make-or-break dla Intela będzie jego pierwsze mobilne chipy oparte na 22-nanometrowej technologii tranzystorów 3-D, które mają pojawić się pod koniec 2013 roku (mobilne chipy z 14-nanometrowej fabryki Chandlera będą opóźnione o kilka lat). ). Pierwsze chipy PC oparte na tej technologii pojawiły się w kwietniu 2012 roku i zapewniały o 37 procent wyższą wydajność przy takim samym poborze mocy, jak te, które pojawiły się wcześniej, lub o 50 procent mniejsze zużycie energii przy tej samej wydajności. Gdy pojawią się 22-nanometrowe chipy do urządzeń mobilnych, firma potrzebuje ich, aby zachęcić producentów urządzeń, którzy chcą budować szybsze telefony i tablety, które mogą działać przez cały dzień na ładowaniu.

Odlewnie takie jak TSMC nie mogą rozwijać technologii tak szybko jak Intel, ponieważ skupiają się na oferowaniu niskich cen i wielu projektów setkom klientów. Podczas podróży na Tajwan zeszłego lata profesor Willy Shih z Harvard Business School usłyszał, że TSMC prawdopodobnie nie dorówna 22-nanometrowym tranzystorom 3-D Intela przez dwa do czterech lat, co określił jako ogromną.

Jednak aby produkcja mogła uratować firmę Intel, przepaść technologiczna musi mieć znaczenie dla producentów urządzeń mobilnych. Nie jest jeszcze jasne, czy tak się stanie. Shih mówi, że Intel czyści teraz swój zegar na rynku mobilnym. Powodem jest nie tylko to, że firmy takie jak Samsung wybrały wolniejsze chipy, które zużywają mniej energii. Inni, tacy jak Apple, rozpoczęli teraz projektowanie własnych procesorów, co czyni je trudniejszymi do skopiowania – strategiczny rozwój, który sprzyja elastycznej, adaptacyjnej produkcji odlewni, takich jak TSMC.



Intel jest przekonany, że jego zaawansowana produkcja w końcu zrobi różnicę. Intel twierdzi, że może budować swoje najnowsze chipy z różnymi typami tranzystorów, aby umożliwić niektórym funkcjom priorytetowe traktowanie wydajności, a innym wydajności. Jest to elastyczność, której inni nie oferują, i może umożliwić urządzeniom obsługującym, powiedzmy, wydajną grafikę 3D i długą żywotność baterii.

ukryć