211service.com
Inteligentne, inteligentne miasto
Martina Paukowa
Na nabrzeżu Toronto, gdzie wschodnia część miasta spotyka się z jeziorem Ontario, jest mozaika cementu i brudu. Jest domem dla sklepów hydraulicznych i elektrycznych, parkingów, zimowego przechowywania łodzi i ogromny silos zbudowany w 1943 roku do przechowywania soi – reliktu historii tego obszaru jako portu żeglugowego.
Torontończycy opisują miejsce jako zniszczone, niewykorzystane i skażone. Sidewalk Labs firmy Alphabet chce przekształcić ją w jedną z najbardziej innowacyjnych dzielnic miejskich na świecie. W wizji firmy będzie to miejsce, w którym bezzałogowe autobusy wahadłowe zastąpią prywatne samochody; sygnalizacja świetlna śledzi ruch pieszych, rowerzystów i pojazdów; roboty transportują pocztę i śmieci podziemnymi tunelami; a budynki modułowe można rozbudowywać, aby pomieścić rozwijające się firmy i rodziny.

Widok z lotu ptaka pokazuje teren, który ma zostać włączony do Quayside, skoncentrowanej na technologii dzielnicy Sidewalk Labs i Waterfront Toronto, które mają zostać wybudowane. Laboratoria chodnikowe
Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2018 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Na początku XXI wieku modne były tak zwane inteligentne miasta. Urzeczony ideą dzielnic miejskich, które wykorzystywałyby technologię do zmniejszania zużycia energii i zanieczyszczenia, zwiększania wydajności transportu i przyciągania zamożnych najemców, kraje, w tym Chiny, Korea Południowa i Zjednoczone Emiraty Arabskie, zatrudniły deweloperów do przekształcenia dużych połaci ziemi w fotogeniczne miasta wypełnione najnowszymi innowacjami.
Całe nasze myślenie i decyzje na Quayside są kształtowane przez pytanie „Co technologie XXI wieku pozwalają nam robić lepiej?”
Wszystkim nie udało się spełnić ich wzniosłych ambicji. Laboratoria chodnikowe , która została założona w 2015 roku jako spółka zależna Alphabet w celu opracowywania technologii łagodzenia problemów miejskich, wierzy, że może przeciwstawić się trendowi, ściśle współpracując ze społecznością i dostosowując technologię do lokalnych potrzeb. Ludzie próbują budować miasto przyszłości od ponad 100 lat, mówi Rit Aggarwala , dyrektor odpowiedzialny za planowanie systemów miejskich w Sidewalk Labs. Ale naprawdę chcemy wykorzystać istniejącą witalność i charakter [Toronto].
Dzielnica Quayside to pierwszy duży projekt Sidewalk. Rozpocznie życie na 12-akrowej działce należącej głównie do Nabrzeże Toronto — agencja rozwoju lokalnego założona przez kanadyjskie rządy federalne, prowincjonalne i miejskie — i ma pomieścić około 5000 osób. Późniejszy rozwój może rozszerzyć się na sąsiednią działkę o powierzchni ponad 700 akrów z przemysłowym nabrzeżem i obejmować dziesiątki tysięcy mieszkańców. Całe nasze myślenie i decyzje na Quayside są kształtowane przez pytanie „Co technologie XXI wieku pozwalają nam robić lepiej?”, mówi Aggarwala.
Samochody bez kierowcy będą odgrywać dużą rolę. Sidewalk zakłada, że będą nawigować bardziej precyzyjnie i przestrzegać przepisów ruchu drogowego bardziej konsekwentnie niż kierowcy, dlatego chce wyznaczyć węższe pasy na Quayside i wygospodarować więcej miejsca na chodniki i parki. Teoretycznie, korzystanie ze współdzielonych pojazdów autonomicznych oznacza, że mniej osób będzie musiało posiadać samochody, oszczędzając rodzinom przewidywane 6000 dolarów rocznie.

MARTINA PAUKOVA
Dokładne i częste wykrywanie i monitorowanie aktywności publicznej będzie kluczowe. Prowadzenie autonomicznych autobusów na ulicach miast wymaga wiedzy, kiedy należy zmienić światła i inne sygnały, aby dać pierwszeństwo rowerzystom i pieszym.
Sidewalk Labs twierdzi, że informacje pochodzące z czujników wspierałyby również planowanie długoterminowe. Dane posłużyłyby do stworzenia wirtualnego modelu Quayside, który urbaniści mogliby wykorzystać do szybkiego testowania zmian w infrastrukturze, przy niskich kosztach i bez przeszkadzania mieszkańcom. Może być również przechowywany we wspólnym repozytorium, z którego przedsiębiorcy i firmy mogą tworzyć własne produkty i usługi dla Quayside.
Waterfront Toronto wysłało prośbę o partnera w marcu 2017 roku i ogłosiło wybór Sidewalk Labs w październiku. Obie organizacje mają teraz rok na podjęcie decyzji, jakie technologie wdrożyć, które firmy poza Sidewalk je dostarczą i jak sfinansować projekt. Sidewalk zobowiązał się wydać 50 milionów dolarów na pierwszą fazę planowania, która już się rozpoczęła, oraz na testy pilotażowe, które mają się rozpocząć jeszcze w tym roku. Budowa może ruszyć w przyszłym roku.
Powiązana historia
Powiązana historiaJeśli Quayside odniesie sukces, miasta w Kanadzie i gdzie indziej nie będą miały innego wyboru, jak tylko naśladować go, ponieważ miałoby to ogromne konsekwencje pod względem zrównoważonego rozwoju i jakości życia, mówi Christopher de Sousa , który kieruje szkołą planowania urbanistycznego i regionalnego na Uniwersytecie Ryerson w Toronto.
Miasto jako smartfon
Nic dziwnego, że dla firmy założonej po części przez technologów Sidewalk myśli o inteligentnych miastach jako o smartfonach. Postrzega siebie jako dostawcę platformy odpowiedzialnego za oferowanie podstawowych narzędzi (od oprogramowania identyfikującego dostępne miejsca parkingowe po usługi lokalizacyjne monitorujące dokładną pozycję robotów dostawczych), podobnie jak robi to Google z systemem operacyjnym Android na smartfony. Szczegóły są nadal przedmiotem dyskusji, ale Sidewalk planuje umożliwić stronom trzecim dostęp do danych i technologii, podobnie jak programiści mogą używać narzędzi programowych Google i Apple do tworzenia aplikacji.
W rzeczywistości Sidewalk przewiduje, że 80 procent prac na Quayside będzie dotyczyło tych osób trzecich. Niektóre prawdopodobnie to inne firmy Alphabet, takie jak producent pojazdów autonomicznych Waymo , ale Sidewalk powiedział, że konkurenci, tacy jak dostawca usług przewozowych Lyft, również mogliby działać na Quayside.
Pomoże to Sidewalk dostosować swoje produkty do miast na całym świecie. Aggarwala mówi, że jeśli myślisz o mieście jako o platformie i projekcie, który umożliwia ludziom zmienianie go tak szybko, jak Ty i ja możemy dostosować nasze iPhone'y, czynisz je autentycznym, ponieważ nie odzwierciedla tylko centralnego planu. Odzwierciedla również ludzi, którzy tam mieszkają i pracują.

Martina Paukowa
Wszechobecne czujniki
Jednym ze sposobów, w jaki Sidewalk Labs różni się od Google i Androida, jest sposób, w jaki planuje zarabiać pieniądze. Startup wciąż zastanawia się nad swoim modelem biznesowym, ale powiedział, że oczekuje licencji na technologię, którą produkuje dla Quayside, innym miastom, zamiast kompilować dane konsumenckie i wykorzystywać je do sprzedaży reklam. Mimo to wiele osób martwi się o prywatność, biorąc pod uwagę dane, które Quayside planuje zebrać. W ostatnich miesiącach kanadyjskie gazety i blogi opublikowały szereg sceptycznych artykułów, w tym: lista ponad 35 pytań sondujących o modelu biznesowym Sidewalk Labs i metodach zarządzania danymi.
Jeśli Quayside odniesie sukces, miasta w Kanadzie i gdzie indziej nie będą miały innego wyjścia, jak tylko go naśladować.
Większość kontroli dotyczy planu firmy, aby zainstalować czujniki w Quayside, aby mierzyć wszystko, od zajętości budynku, przez natężenie przepływu ścieków, po częstotliwość korzystania z publicznego kosza na śmieci. Firma opracowuje również system, który zapewni mieszkańcom i pracownikom Quayside szybki sposób płacenia za rzeczy i uzyskiwania dostępu do usług, podobnie jak ludzie mogą kupować produkty z Amazon jednym kliknięciem lub rozliczać się za przejazdy Uberem za pośrednictwem aplikacji .
Chociaż Sidewalk Labs twierdzi, że dane będą wykorzystywane do celów społeczności, takich jak udzielanie zniżek na przejazdy mieszkańcom o niskich dochodach, regulowanie temperatury budynków i zapobieganie przepełnieniu pojemników na śmieci, nie wszyscy są przekonani. Na pewno istnieją pytania dotyczące tego, czy Sidewalk Labs będzie próbowało zarabiać na śledzeniu codziennych interakcji ludzi, mówi David Roberts , który bada miasta na Uniwersytecie w Toronto. Jakie dane będą gromadzone, na ile będą osobowe, w jaki sposób będą wykorzystywane i kto będzie miał do nich dostęp?
Aggarwala mówi, że Sidewalk zbierze tylko dane potrzebne do rozwiązania problemu. Gdyby firma chciała przeanalizować wzorce ruchu pieszych na Quayside, mogłaby zastosować urządzenie lidar, które wykorzystuje światło z lasera do wykrywania obiektów; lub aparat o bardzo niskiej rozdzielczości; lub taki, który liczy ludzi, którzy przechodzą obok, ale nie przechowuje obrazów. W ten sposób możesz uchwycić potrzebne informacje, ale nie wszystko, co można by powiązać z osobą, mówi. Myślę, że jeśli uda nam się to zrobić i pokazać, jak to może poprawić życie w mieście, wtedy ludzie będą czuć się komfortowo i dadzą nam pozwolenie na to.

ROBOTY NA ŚMIECI
Sidewalk Labs proponuje transport śmieci w podziemnych tunelach, aby ograniczyć ruch uliczny i emisję gazów cieplarnianych. Roboty miałyby sortować i przewozić odpady, a także dostarczać pocztę i paczki. Martina Paukowa
Waterfront Toronto twierdzi, że będzie pociągać Sidewalk do odpowiedzialności za wyjaśnienie opinii publicznej, jakie dane osobowe gromadzi i dlaczego oraz w jaki sposób zapewnia bezpieczeństwo informacji. Będzie to wymagało przechowywania danych w Kanadzie. Agencja twierdzi również, że Sidewalk Labs nie będzie automatycznie udostępniać danych Quayside Google, mimo że Google może wnieść technologię do projektu za pośrednictwem swoich map lub usług przetwarzania w chmurze.
Aby przekonać mieszkańców, Sidewalk Labs i Waterfront Toronto zorganizowały w listopadzie spotkanie w ratuszu, a w nadchodzących miesiącach odbędą dyskusje w sąsiedztwie, okrągłe stoły ekspertów i konkursy projektowe. Projekt odniesie sukces tylko wtedy, gdy przekona Torontończyków, że oferuje rozwiązania problemów miejskich, zwłaszcza że oczekuje się, że populacja w centrum miasta wzrośnie prawie dwukrotnie, do prawie pół miliona osób, w ciągu najbliższych 20 lat.
Quayside nie może być enklawą bogatych ludzi ani wydzielonym korytarzem technologicznym, mówi Will Fleissig, szef Waterfront Toronto. Powinno to być miejsce, w którym każdy chciałby pracować, spędzać czas i założyć rodzinę.
W Sidewalk Labs trzeba przezwyciężyć pewien sceptycyzm. Ale jeśli może wykazać, że intensywne gromadzenie danych naprawdę poprawia życie w miastach, może stanowić model dla inteligentnych miast na całym świecie. Mówi Matti Siemiatycki , ekspert w dziedzinie geografii i planowania na Uniwersytecie w Toronto, intrygujące dla tych ludzi jest to, że ich wyobraźnia, skala, o jakiej marzą, oraz zasoby, które mają na wyciągnięcie ręki, są nieograniczone.
