211service.com
Inteligentny zegarek ułatwiający nawigację osobom niewidomym
Fernando Albertorio jest prawnie niewidomy, co może utrudniać poruszanie się po ruchliwych chodnikach bez wpadania na rzeczy. Ma jednak coś w rodzaju supermocy, która może mu pomóc: potrafi wyczuwać przedmioty – ludzi, drzwi, kosze na śmieci, latarnie – na długo, zanim ich dotknie.
Albertorio, współzałożyciel firmy o nazwie prezentacja, tak naprawdę nie ma szóstego zmysłu, który ostrzega go o przeszkodach na jego drodze. Ale ma gadżet noszony na nadgarstku, który opracował wraz z dwoma współzałożycielami, który wykorzystuje czujnik sonaru i subtelne wibracje, aby to zrobić.
Opaska, którą nosi na co dzień, emituje falę ultradźwiękową o wysokiej częstotliwości, która odbija się od napotykanych obiektów. Opaska uwzględnia siłę tego odbicia i wytwarza wibracje, które są silniejsze lub słabsze w zależności od tego, jak blisko lub daleko znajduje się obiekt.
Czuję się o wiele pewniej, poruszając się po tych przestrzeniach, gdzie normalnie, zamiast iść szybciej, zadałbym pytanie: „Dokąd jadę?”, powiedział Albertorio na początku tego tygodnia, przemierzając ruchliwe ulice śródmieścia Mountain View w Kalifornii, przy ul. pora obiadu.
Albertorio i jego współzałożyciele, którzy obecnie uczestniczą w akceleratorze startupów Y Combinator, mają nadzieję, że ich zespół może być przydatny dla osób niewidomych lub niedowidzących. Narodowa Federacja Niewidomych mówi w samych Stanach Zjednoczonych jest aż 10 milionów takich osób. Aby dostać się na ten rynek, startup rozpocznie wysyłkę Sunu Band o wartości 299 USD do kupujących jeszcze w tym miesiącu.
Sunu nie jest pierwszym, który wykorzystuje sonar jako pomoc nawigacyjną dla osób niedowidzących. Niektóre ludzie używać własnych głosów do echolokacji (pomyśl o nietoperzach) i produkty są dostępne, które robią coś podobnego. Podejście startupu jest jednak interesujące, ponieważ jest przydatne zarówno dla osób, które potrzebują pomocy w poruszaniu się przez cały czas, jak i dla tych, którzy widzą dobrze, ale mogą potrzebować dodatkowej pomocy w pewnych sytuacjach (być może podczas jazdy na rowerze).
Albertorio i ja poszliśmy na spacer, żeby mógł mi pokazać, jak używa Sunu Band. Nosił go z czujnikiem sonaru ustawionym tak, że gdy jego ramię było płasko przy boku, czujnik wskazywał przed nim. Nie miał problemu z unikaniem wszelkiego rodzaju rzeczy, od wielkich betonowych donic po wiszące gałęzie, gdy poruszaliśmy się po ruchliwych chodnikach. Pokazał mi, jak może wykorzystać zespół do wyczuwania drzwi, dostrzegając przerwy między wibracjami, które oznaczały różne strony konstrukcji. W pewnym momencie pochyliłem się nad nim, aby nacisnąć przycisk dla przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu, ale zatrzymał mnie i zrobił to sam, mówiąc, że wyczuł słup z przyciskiem, gdy się zbliżaliśmy.
Wędrował nawet z zespołem, używając go, aby pomóc mu wyczuć krawędzie szlaku. Niedawno prowadził z nim wyścig na 5 km.
To było niesamowite, mówi. To było właśnie to uczucie niezależności, kiedy biegasz.
Wypróbowałem Sunu Band i byłem zaskoczony tym, jak czuły i czuły jest dla pieszych, pulsując szybciej, gdy zbliżali się do mnie, a potem ciszej, gdy mijali.
Opaska współpracuje z aplikacją iPhone'a przez Bluetooth, umożliwiając dostosowanie intensywności sprzężenia zwrotnego i sprawdzenie żywotności baterii (jak mówi, trwa to w sumie około czterech godzin, ale ponieważ użytkownicy prawdopodobnie ją włączają i wyłączają, prawdopodobnie dostaną dzień lub dwa wykorzystania). Z biegiem czasu, mówi Albertorio, Sunu planuje umożliwić Ci dostosowanie się do takich rzeczy, jak szybkość lub powolność chodzenia, oraz zintegrowanie aplikacji z usługami takimi jak Mapy Google, aby pomóc w poprowadzeniu drogi do określonych miejsc docelowych. Mówi, że aplikacja nie jest jednak konieczna do działania zespołu; wie, że nie każdy, kto zechce z niego korzystać, ma smartfona.