211service.com
irracjonalne obawy
Klimatolodzy konsekwentnie udowadniają, jak ważne będzie drastyczne ograniczenie emisji dwutlenku węgla generowanych przez człowieka. Jednak prawie nie osiągnięto postępu. Energia hydroelektryczna jest niezawodna i tania, ale nie ma wystarczającej liczby odpowiednich lokalizacji, aby zaspokoić nasze zapotrzebowanie na energię. Energia wiatrowa i słoneczna nie zapewnia stałej wydajności, a technologia akumulatorów musiałaby znacznie poprawić, aby rozwiązać ten problem. Dziś OZE to tylko drogie uzupełnienie systemu elektroenergetycznego opartego na węglu i gazie ziemnym.

Nathan Myhrvold
Istnieje jedno źródło energii wolnej od emisji dwutlenku węgla, które jest tanie, niezawodne i sprawdzone na dużą skalę: energia jądrowa (patrz Opcje jądrowe). Często dostaje złą reputację z powodu dostrzeganych problemów z bezpieczeństwem. W rzeczywistości stał się swego rodzaju papierkiem lakmusowym racjonalności społecznej. Ludziom trudno jest oszacować niektóre rodzaje ryzyka. Na przykład martwią się o bezpieczeństwo latania, ale wykazują niewielką troskę o prowadzenie pojazdu, mimo że statystyki pokazują, że samochody zabijają znacznie więcej ludzi niż samoloty.
Podobnie incydenty takie jak Czarnobyl, Three Mile Island i Fukushima przykuwają naszą uwagę, ale wprowadzają nas w błąd co do ryzyka. Statystyki Światowej Organizacji Zdrowia i innych źródeł sugerują, że węgiel zabija około 4000 razy więcej ludzi na jednostkę wyprodukowanej energii niż energia jądrowa. Liczy się to tylko tu i teraz, takie jak zanieczyszczenie powietrza, i ignoruje długoterminowe szkody spowodowane zmianą klimatu.
Bliższe spojrzenie na Fukushimę jest pouczające. Tsunami zabiło około 16 000 osób; promieniowanie z reaktora nie zabiło nikogo. W rzeczywistości awarii jądrowej można było całkowicie zapobiec. Zakład ma 40-letnią konstrukcję, w której brakuje nowoczesnych zabezpieczeń. Co gorsza, został zaprojektowany tak, aby wytrzymać tylko 5,7-metrowe tsunami w regionie, o którym wiadomo, że wytrzymuje fale 20 metrów lub więcej. Liczne decyzje projektowe okazały się katastrofalne. Na przykład generatory zapasowe dla systemów bezpieczeństwa elektrowni znajdowały się blisko morza, w najniższym punkcie kompleksu. Na dachu znajdowały się zbiorniki chłodzące na wypalone paliwo jądrowe, co czyni je podatnymi na wycieki w przypadku uszkodzenia budynku.
Prawdziwa lekcja Fukushimy jest taka, że powinniśmy budować nowoczesne elektrownie jądrowe i wykazywać zdrowy rozsądek w kwestii ich lokalizacji. Wydobywanie węgla zabija znacznie więcej ludzi, a dalsze emitowanie dwutlenku węgla powoduje ryzyko na całym świecie, które przyćmiewa te związane z wyciekami promieniowania. Nawet Japonia zbliża się do tego punktu widzenia po gwałtownym wzroście zarówno kosztów energii, jak i emisji dwutlenku węgla. Dojrzałe społeczeństwa muszą kierować się faktami, a nie naszymi irracjonalnymi lękami.
Nathan Myhrvold jest współzałożycielem Intellectual Ventures, którego spółka zależna TerraPower projektuje nowatorski reaktor jądrowy.