211service.com
Izraelski kompleks wojskowo-przedsiębiorczy posiada duże zbiory danych
Dwa lata temu pół tuzina programistów i przedsiębiorców zaczęło współpracować w piwnicy w Tel Awiwie, aby stworzyć jedną z 5000 izraelskich firm high-tech. To była firma ukrywająca się, ale tych 20-latków przywykło do zachowania tajemnicy. Większość służyła razem w tej samej jednostce wywiadu wojskowego Sił Obronnych Izraela.
W wojsku pracowali nad algorytmami, które mogłyby przewidywać zachowanie wrogów Izraela, wyłapując wzorce z przechwyconych sygnałów. Ich nowa firma opierała się w dużej mierze na tym samym pomyśle, ale miała na celu odgadnięcie preferencji konsumentów. Nazywało się Any.Do. Pod koniec 2012 roku ich aplikacja zwiększająca produktywność na smartfony była jednym z najpopularniejszych pobrań na świecie.
Każdego roku izraelskie wojsko wystawia tysiące nastolatków na kursy techniczne, łączy ich w gotowe zespoły, a następnie przenosi ich do kraju, który przyciąga więcej inwestycji kapitału podwyższonego ryzyka na osobę niż jakikolwiek inny na świecie. Wynik, zgodnie z książką z 2009 roku Naród start-upów , jest cudem gospodarczym, w którym eksport zaawansowanych technologii wzrósł do 25 miliardów dolarów rocznie, około jednej czwartej eksportu Izraela.
Izraelski kompleks wojskowo-przedsiębiorczy zapewnił mu szczególną przewagę w dziedzinie analityki i big data. Ich głównym doświadczeniem było wydobywanie intencji z wiadomości wysyłanych różnymi kanałami komunikacji, mówi dyrektor generalny Any.Do, Omer Perchik ze swojego zespołu. To, co tworzymy, to rodzaj silnika akcji, w którym wydobywamy intencje użytkownika z jego zadań i umożliwiamy mu faktyczne wykonanie tych zadań z poziomu urządzenia mobilnego.
Służba wojskowa w Izraelu jest na ogół obowiązkowa i trwa dwa lub więcej lat. Wielu potencjalnych przedsiębiorców zgłasza się do komputerowej akademii IDF, znanej jako Mamram. Znajduje się w bazie poza Tel Awiwem i działa trochę jak szkoła dla startupów, ucząc programowania i zarządzania projektami kadetów w oliwkowozielonych mundurach. Młodzi hakerzy o sprawdzonych umiejętnościach są rekrutowani przez wyspecjalizowane jednostki wywiadowcze, takie jak Matzov, wojskowy wydział cyberbezpieczeństwa czy jednostki zajmujące się wywiadem sygnałowym i podsłuchem.
To, co dzieje się w wojsku, polega na tym, że bierzemy tych naprawdę bystrych, młodych 18-latków i mówimy: Oto centrum danych wielkości Google i Facebooka razem wziętych. Zrób coś krytycznego dla misji, mówi Michael Eisenberg, partner generalny w firmie venture capital Benchmark Capital. Teraz wylewają się z armii, a my mamy największą i najlepszą koncentrację w Izraelu inżynierów i analityków Big Data na całym świecie.
To wyjaśnia, dlaczego IBM, Google, Microsoft, EMC, Intel, General Electric, eBay, Cisco i inni giganci mają duże centra badawcze w Izraelu, w których ponad 230 000 osób jest zatrudnionych w dziedzinach zaawansowanych technologii. W ciągu ostatnich dwóch lat izraelskie firmy specjalizujące się w przetwarzaniu mobilnym, cyberbezpieczeństwie i przechowywaniu danych były przyciągane za coraz większe sumy, czego kulminacją było przejęcie w czerwcu aplikacji mapowej Waze przez Google za ponad 1 miliard USD .
Tal Marian, założyciel TechLoft, wspólnej przestrzeni roboczej w Tech Mile wokół Rothschild Boulevard w Tel Awiwie, mówi, że wpływ na scenę startupów był ogromny. Niektóre jednostki wojskowe działają jak organizacja cywilna, mówi. Masz wrażenie, że jeśli wpadniesz na dobry pomysł, który odpowiada na rzeczywiste potrzeby misji tej jednostki, dostaniesz fundusze, siłę roboczą i czas, których potrzebujesz.
Czasami wojskowy związek ze start-upami jest oczywisty: zminiaturyzowany aparat i zasilacz w pigułce aparatu opracowanej przez Given Imaging opiera się na sprzęcie umieszczonym w nosie drona wojskowego. Inne połączenia są bardziej niejasne. Na przykład niektóre aspekty izraelskiej wiedzy fachowej w zakresie sieci komunikacji mobilnej zostały opracowane jako część środka obronnego przeciwko atakom terrorystycznym ze strony Palestyńczyków. Szczegóły są nadal ściśle tajne.
Innym czynnikiem wzmacniającym izraelską scenę startupową jest niski koszt studiów, około 3000 USD rocznie. Studenci zwykle wychodzą ze służby wojskowej i uniwersyteckiej bez długów, co pozwala wielu na roczny urlop na realizację swoich marzeń.
Czasami się spełniają. Sukces Waze ożywił i tak już bulgoczący rynek. Tak jak Any.Do opiera się na predykcyjnej analizie dużych ilości danych, Waze stosuje te same techniki do pozyskiwania dokładnych informacji o ruchu drogowym i map w czasie rzeczywistym. Powszechnie uważa się, że izraelskie wojsko ma dziesięcioletnią przewagę nad USA i Europą w zakresie umiejętności związanych z big data. Współzałożyciel Waze, Uri Levine, również zaczynał jako programista wojskowy.
Big data nie była marką 10 lat temu, ale była już obecna w organizacjach wywiadowczych, mówi Elik Ber, były oficer wojskowy, obecnie pracujący dla Meidata, firmy zajmującej się badaniami biznesowymi. Teraz, gdy firma konsumencka chce wiedzieć, kto kupił jej produkt na całym świecie, staje przed takim samym wyzwaniem.