211service.com
Jak Alexa, Siri i Asystent Google zarobią na Tobie pieniądze
Apple, Amazon i Google twierdzą, że ich wirtualni pomocnicy — Siri, Alexa i mniej zgryźliwa Asystentka Google — mogą ułatwić nam życie, działając zgodnie z naszymi poleceniami, aby zarezerwować taksówkę, zamówić pizzę lub sprawdzić pogodę.
Ale podobnie jak wszystkie inne bezpłatne gadżety oferowane przez gigantów technologicznych, ci nowi osobiści asystenci również muszą zarabiać na swoje utrzymanie. Firmy nie mówią wiele o tym, w jaki sposób ich zautomatyzowane persony mogą zwiększyć wyniki, ale mają wyraźny potencjał, aby otworzyć nowe linie przychodów. Co być może najważniejsze, mogłyby znacznie zwiększyć ilość danych, jakie firmy mają na temat naszych preferencji i codziennego życia.
Możliwy jest głębszy profil klienta, mówi Śridhar Narajana , profesor nadzwyczajny marketingu na Stanford. Już Google i ci inni mają wiele informacji o nas — to jedno nowe źródło, które jest inne.

Nowy wirtualny asystent Google będzie czuwał nad czatami w przyszłej aplikacji mobilnej Allo do przesyłania wiadomości firmy i zaoferuje pomoc w takich sprawach, jak znajdowanie restauracji.
Konkurs wirtualnych asystentów między gigantami technologicznymi sięga 2011 roku, kiedy Apple uruchomił Siri, aplikację nabytą jako startup w poprzednim roku. Aplikacja była powszechnie postrzegana jako mniej użyteczna lub rewolucyjna, niż pierwotnie twierdził Apple (patrz Inteligencja społeczna).
Jednak oprogramowanie do rozpoznawania mowy i przetwarzania języka uległo ostatnio poprawie, a firmy stały się bardziej ambitne.
Asystentka Amazona Alexa sprawiła, że bezprzewodowy głośnik Echo za 200 dolarów, wprowadzony na rynek pod koniec 2014 roku, stał się niespodziewanym hitem, który, jak się szacuje, sprzedał się w Stanach Zjednoczonych w liczbie trzech milionów sztuk. Alexa może między innymi podsłuchiwać muzykę, zmieniać kolejność rzeczy, które wcześniej kupiłeś w Amazon i łączyć się z usługami innych firm, dzięki czemu możesz wykonywać takie rzeczy, jak przywołanie przejażdżki za pomocą Ubera za pomocą głosu.
Google wypuści podobne urządzenie, Google Home, cena nieznana, z własnym Asystentem Google w środku jeszcze w tym roku (Google wreszcie wprowadza Siri-Killer w Pivot Away od konwencjonalnego wyszukiwania). Uważa się również, że Apple planuje własne urządzenie domowe i przygotowuje się do umożliwienia Siri kontrolowania usług innych firm (patrz Apple chce uczynić Siri znacznie bardziej wydajnym).
Przydatny i popularny wirtualny asystent może bezpośrednio pomóc w osiągnięciu zysków firmy, sprzedając urządzenia takie jak telefony czy głośniki domowe. W przypadku Amazona ułatwianie kupowania jest kluczowym elementem strategii firmy. A jeśli wirtualny asystent, taki jak Siri, może wysyłać interesy do usług stron trzecich, takich jak firmy dostarczające żywność, może to zmniejszyć transakcję.
Ale podobnie jak w przypadku wielu produktów dużych firm technologicznych, dane odblokowane przez wirtualnych asystentów mogą być jeszcze bardziej dochodowe.
Firma Google zajmująca się reklamami w wyszukiwarce zarabia miliardy, dopasowując interesy marketerów i konsumentów. Ludzie często klikają reklamy towarów lub usług blisko związanych z tym, czego szukają, niezależnie od tego, czy jest to bilet lotniczy, czy domek dla lalek.
Szef wyszukiwarki Google, John Giannandrea, sprzeciwił się niedawno zapytaniu, w jaki sposób asystent jego firmy zarabiałby pieniądze.
Ale rozmowa w obie strony z asystentem Google na temat, powiedzmy, miejsc wakacyjnych może ujawnić więcej o tym, czego chcesz i lubisz, niż garść konwencjonalnych wyszukiwań, mówi Narayan – szczególnie w połączeniu z innymi informacjami o konsumentach, do których Google ma dostęp. W przyszłości Google może umieszczać płatne wiadomości na liście polecanych produktów lub usług wyświetlanych na telefonie osoby, która poprosi Asystenta o pomoc w znalezieniu firmy lub usługi.

Google przygotowuje się do uruchomienia urządzenia o nazwie Google Home z wirtualnym asystentem obsługiwanym głosem w środku, który jest prowadzony przez wiceprezesa ds. zarządzania produktami Mario Queiroza na konferencji deweloperów firmy w Mountain View w Kalifornii.
Coś takiego byłoby bardzo cenne dla marketerów, mówi Narayan. Więcej informacji pomaga im zdecydować: „Czy ta osoba jest warta licytacji i jakie informacje mogę podać?”
Podobnie Alexa mogłaby ulepszyć dostarczanie Amazonowi informacji o klientach, rozszerzając ich punkty kontaktu z firmą poza tylko zakupy. To może pomóc w opracowaniu spersonalizowanych rekomendacji firmy, kluczowej części jej działalności.
Mimo to przodkowie tych wirtualnych asystentów z głębokimi kieszeniami prawdopodobnie nie przejmują się jeszcze zbytnio ich modelami biznesowymi, mówi Steven Tadelis , profesor na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, Haas Business School.
W tej chwili są to produkty uzupełniające, które wzmacniają już istniejącą relację z konsumentem, mówi. To i potrzeba dotrzymania kroku konkurencji wystarczy, aby uzasadnić uruchomienie technologii i zobaczenie, co się stanie. Nie zdziwiłbym się, gdyby za dwa lub trzy lata znaleźli sposoby na zarabianie, o których nawet nie moglibyśmy marzyć – mówi. Takie możliwości pojawią się tylko wtedy, gdy wirtualni asystenci zdobędą lojalną bazę użytkowników. Nadal nie jest jasne, czy wielu osobom Asystent Google i Alexa uznają za wystarczająco przydatne, aby zaangażować je w szeroki zakres zadań. Powszechnie uważa się, że Apple przeceniło przydatność Siri, z której wiele osób nie korzysta lub nie korzysta tylko z niektórych wąskich funkcji.
Sprawienie, by asystenci konwersacji byli w stanie sprostać oczekiwaniom, powinno być możliwe dzięki połączeniu odpowiednich strumieni danych o ludziach i otoczeniu, mówi jednak Norman Winarski , dyrektor rezydujący w Relay Ventures i współzałożyciel Siri. Oprogramowanie nie może zrozumieć kontekstu zapytania lub rozmowy osoby tak dokładnie, jak człowiek, ale może oszukiwać, przeglądając informacje o jego przeszłej aktywności.
Narayanan zgadza się i mówi, że może to przechylić pole gry na korzyść Apple i Google (chociaż Apple powiedział, że unika eksploracji danych klientów). Mobilne systemy operacyjne obu firm i powiązane usługi mogą zapewnić szeroki wgląd w zachowanie ludzi, co ułatwi ich asystentom udawanie inteligentnych. Amazon ma wyjątkowy wgląd w nawyki zakupowe, ale jeśli nie nawiąże partnerstwa, może być nieco upośledzony w porównaniu z innymi, mówi.