Jak Apple unika podatków dzięki wydatkom na badania i rozwój

Tim Cook, dyrektor generalny Apple znalazł się pod ostrzałem w Waszyngtonie dzisiaj o godz Rozprawa w Senacie USA skupił się na skomplikowanych strategiach, których Apple używał, aby uniknąć płacenia dziesiątek miliardów dolarów podatków od przedsiębiorstw.





W centrum kontrowersji znajdują się m.in.

W latach 2009-2012 Apple — podmiot z siedzibą w USA, który wszyscy znamy i kochamy — przeznaczył łącznie 4 miliardy dolarów na badania i rozwój produktów, a jego zysk przed opodatkowaniem wyniósł 38,7 miliarda dolarów, jak wynika z dochodzenia Senatu opublikowanego w poniedziałek. To stosunek kosztów do zysków 7:1.

Z kolei irlandzka filia Apple, Apple Sales International, przeznaczyła 4,9 miliarda dolarów na badania i rozwój i zwróciła 74 miliardy dolarów zysku przed opodatkowaniem, co stanowi wskaźnik kosztów do zysku wynoszący 15:1. Raport Senatu mówi, że jest to dowód na (całkowicie legalną) strategię obejścia firmy Apple:



Z danych liczbowych wynika, że ​​irlandzka spółka zależna Apple, ASI, odniosła ponad dwa razy większe zyski niż sam Apple Inc. z własności intelektualnej, która została w dużej mierze rozwinięta w Stanach Zjednoczonych przez personel Apple Inc. Ta względna nierównowaga sugeruje, że porozumienie dotyczące podziału kosztów dla Apple Inc. nie ma większego sensu ekonomicznego bez skutków podatkowych przekierowania 74 miliardów dolarów światowych przychodów ze sprzedaży ze Stanów Zjednoczonych do Irlandii, gdzie podlega ona minimalnemu – lub być może – zerowemu opodatkowaniu z powodu Domniemany status rezydenta ASI jako osoby niebędącej rezydentem podatkowym.

Cook bronił praktyk Apple przed panelem senackim, zeznając, że ustalenia dotyczące podziału kosztów pomagają Apple w wykorzystywaniu przychodów zagranicznych do utrzymania wysoko płatnych miejsc pracy w badaniach i rozwoju w Stanach Zjednoczonych. Jest również bardzo mało prawdopodobne, że Apple jako jedyny wśród firm technologicznych stosuje takie metody.

Warto jednak zauważyć, że Apple w rzeczywistości wydaje stosunkowo niewielkie kwoty na badania i rozwój w porównaniu z konkurentami, takimi jak Google i Microsoft, mimo że generuje rekordowe zyski. Na przykład w ubiegłym kwartale przeznaczyła 2,5 procent swoich przychodów na badania i rozwój, w porównaniu z 13 procentami Google (patrz Apple’s Wzrost wydatków na badania i rozwój, ale to wciąż niewielka zmiana). W świetle tych rewelacji podatkowych wydaje się, że Apple jest jeszcze skuteczniejszy, niż wcześniej sądzono, w wyciskaniu wartości ze swojego skromnego budżetu na badania i rozwój.



ukryć