Jak Autodesk zepsuł się dzięki aplikacji

Producent wysokiej klasy oprogramowania do projektowania przypadkowo odkrywa hit konsumencki. 7 grudnia 2011





Kiedy Chris Cheung i Thomas Heermann, dwaj menedżerowie średniego szczebla w firmie Autodesk, po raz pierwszy zaprezentowali swoją nową aplikację do rysowania na iPhone'a, spojrzeli sceptycznie. Dlaczego ktoś miałby chcieć rysować na tym małym ekranie? A co może mieć aplikacja za 2,99 USD dla firmy z rocznymi przychodami wynoszącymi około 2 mld USD?

Dwa lata później aplikacje SketchBook firmy Autodesk dla telefony oraz iPad to bestsellery, które zostały pobrane siedem milionów razy. Nie daje to ogromnej kwoty przychodów: może 15 milionów dolarów. Ale ta innowacyjna historia to coś więcej niż tylko pieniądze. Dzięki swojemu pierwszemu hitowi konsumenckiemu Autodesk ma teraz więcej klientów niż przez wszystkie poprzednie 29 lat łącznie.

Czy możemy budować przełomowe rozwiązania jutra?

Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia 2012



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

To najlepsza reklama, jaką mieliśmy od lat, mówi dyrektor generalny Autodesk Carl Bass. Co więcej, domowe aplikacje uczą Autodesk, jak dotrzeć do szybko rosnącej nowej grupy odbiorców korzystających z tabletów i telefonów. W zeszłym roku firma Autodesk uruchomiła nowy dział produktów konsumenckich, który obejmuje SketchBook i inne programy do projektowania, które nie wymagają od użytkowników posiadania wysokiej klasy komputerów.

Początki aplikacji przypominają, że duże firmy również mogą wprowadzać innowacje, choć niekoniecznie w przewidywalny sposób. Nie da się zinstytucjonalizować innowacji. Gdybyś mógł, wszyscy by to zrobili, mówi Bass. Przyznaje, że prawdopodobnie nie przeznaczyłby zasobów na projekt aplikacji — ale wiecie co? Dwóch facetów to zrobiło i nie pytało nikogo o pozwolenie.

Kiedy Cheung, menedżer produktu Autodesk i Heermann, jego szef, przejęli odpowiedzialność za SketchBook w 2008 roku, był to program do malowania i szkicowania na komputery PC i dodatkowa linia dla firmy Autodesk, która jest najbardziej znana z wydajnego oprogramowania AutoCAD, które architekci i inżynierowie używają. Cena SketchBooka, wynosząca około 100 USD, również nie wzbudziła dużego zainteresowania wśród sprzedawców. Podstawowym zadaniem stojącym przed Cheungiem i Heermannem, którzy pracują w biurze w Toronto z dala od siedziby firmy w San Rafael w Kalifornii, było uruchomienie kolejnej regularnej aktualizacji programu na komputery PC.



Rok wcześniej Apple wypuścił iPhone'a, a Cheung zastanawiał się, czy SketchBook może na nim pracować. Za zgodą Heermanna poprosił programistów o zbadanie tego pytania, gdy upewnią się, że wersja na PC zostanie ukończona na czas. Tymczasem małe firmy wypuściły aplikacje do rysowania na iPhone'a, rozwiązując pytanie, czy ktoś chciałby szkicować na ekranie telefonu.

Mimo to projekt pozostał skromny: chociaż Cheung i Heermann musieli zaangażować zespoły podatkowe, prawne i finansowe Autodesk, zanim mogli udostępnić SketchBooka w internetowym sklepie Apple App Store, nigdy nie dokonali formalnej prezentacji dla najwyższego kierownictwa. Heermann mówi, że Bass widział aplikację tylko raz, zanim została wydana, kiedy Heermann pokazał mu ją mimochodem w korytarzu. Dyrektor generalny powiedział: Fajnie – podoba mi się.

Kiedy we wrześniu 2009 roku w końcu pojawiła się aplikacja SketchBook, 40-letni Cheung i 47-letni Heermann mieli nadzieję na uzyskanie 100 000 pobrań w ciągu roku. Dostali milion w 50 dni. Nagle zdając sobie sprawę z możliwości, szybko przystąpili do stworzenia wersji na iPada i udostępnili ją w dniu, w którym urządzenia trafiły do ​​sprzedaży w kwietniu 2010 roku.



Heermann uważa, że ​​czas pojawienia się aplikacji może okazać się krytyczny, ponieważ produkty w stylu konsumenckim zaczynają zyskiwać popularność wśród pracowników korporacji, zjawisko znane jako konsumeryzacja. Ta zmiana może oznaczać kłopoty dla firm, które powoli się dostosowują. Teraz, gdy Autodesk jest czołowym sprzedawcą aplikacji, mówi Heerman, który jest teraz dyrektorem firmy ds. produktów konsumenckich, to prawie tak, jakby firma ukształtowała się i przygotowała na przyszłość.

ukryć