Jak dotąd inteligentne zegarki są dość głupie

Inteligentne zegarki mogą stać się tylko kolejnym irytującym gadżetem, chyba że ich twórcy nauczą się wykorzystywać sztuczną inteligencję i czujniki, aby wykorzystać fakt, że są noszone przez cały dzień. 15 października 2013 r.





Sto lat temu bankier Henry Graves Jr. i przemysłowiec James Ward Packard rozpoczęli trwającą dziesięciolecia rywalizację o zegarek z największą liczbą komplikacji – termin używany do określenia każdej funkcji wykraczającej poza zwykłe określanie czasu. Ich rywalizacja zakończyła się stworzeniem złotego zegarka kieszonkowego znanego jako Graves Supercomplication, zaprojektowanego i zbudowanego przez szwajcarskiego zegarmistrza Patka Philippe'a. Jego 24 komplikacje obejmowały wschody i zachody słońca w Nowym Jorku oraz wykres nocnego nieba w mieście. Graves zapłacił za zegarek około 15 000 USD w 1933 r. (około 270 000 USD w dzisiejszych pieniądzach); na aukcji w 1999 roku sprzedano go za 11 milionów dolarów.

Wiele lat i niezliczone style zegarków później, nagrzewa się inny rodzaj bitwy o komplikacje związane z nadgarstkiem. Zainspirowani sukcesem smartfonów i tabletów oraz coraz bardziej kompaktowymi chipami komputerowymi, czujnikami i ekranami znajdującymi się w tych urządzeniach, firmy elektroniczne mają nadzieję, że inteligentny zegarek może być kolejnym wielkim osiągnięciem. Firmy, w tym Samsung i Sony, a być może także Apple i Google, spieszą się z produkcją tych urządzeń, które zazwyczaj łączą się bezprzewodowo ze smartfonem, dzięki czemu można zobaczyć alerty połączeń i powiadomienia o wiadomościach na nadgarstku.

Opowieść o dwóch narkotykach

Ta historia była częścią naszego wydania z listopada 2013 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Teoretycznie inteligentne zegarki oferują płynniejszy, bardziej naturalny sposób sprawdzania informacji niż wyciąganie smartfona. Spojrzenie na zegarek jest powszechnie akceptowanym zwyczajem społecznym i intrygujące jest to, że stara forma może wrócić do znaczenia. Tyle, że teraz chcemy widzieć więcej na pierwszy rzut oka niż tylko czas.

Uznałem, że dobry smartwatch będzie musiał się nauczyć, kiedy i jak mi przeszkadzać.

Niestety, pierwsze inteligentne zegarki są zbyt podobne do zegarka Graves: skomplikowane w sposób, który czyni je bardziej ciekawostkami niż pomocnymi narzędziami. Ich producenci, starając się zadowolić jak największą liczbę ludzi, zamienili je w noże armii szwajcarskiej – początkowo schludne, ale w niczym nie fantastyczne, a ostatecznie przeznaczone do zignorowania lub zastąpienia prostszym, ostrzejszym ostrzem.



Po wypróbowaniu kilku inteligentnych zegarków stwierdziłem, że dobry będzie musiał być czymś więcej niż tylko niezawodnym i prostym w użyciu — będzie musiał nauczyć się, kiedy i jak mi przeszkadzać. Oznacza to, że muszę dowiedzieć się, co robię, i ocenić, które informacje w niezliczonych e-mailach, aktualizacjach aplikacji i innych alertach są najbardziej naglące. I oczywiście musi dobrze wyglądać.

Rzeczy zrecenzowane

  • Kamyk

    150 zł

  • Ramka MetaWatch

    229 zł



  • Samsung Galaxy Gear

    299 zł

Aby te urządzenia odniosły sukces, ich twórcy muszą je edytować do najbardziej przydatnych aktywnych funkcji, takich jak alerty o połączeniach przychodzących i nadchodzących spotkaniach. Dobry inteligentny zegarek powinien mieć również kilka funkcji pasywnych, które mogą śledzić na przykład Twój ruch, aktywność i parametry życiowe — powinien wykorzystywać fakt, że nosisz go przez cały dzień.

Każda zredukowana technologia, taka jak zegarek, będzie musiała być inteligentniejsza niż nasze normalne komputery — nawet nasze zwykłe smartfony — ponieważ są bardzo inwazyjne — mówi Lars Hard, założyciel i dyrektor techniczny firmy Expertmaker zajmującej się sztuczną inteligencją. Jeśli siedzi prosto na moim ramieniu i może się obudzić w dowolnym momencie, przekazując mi informacje, to musi być wyjątkowo dobry w tym, co przedstawia.



Pebble inteligentny zegarek

Kamyk

Każdy inteligentny zegarek powinien powiedzieć mi, kiedy ktoś dzwoni, jasne. Ale poinformuje mnie o e-mailach, SMS-ach i alertach społecznościowych tylko wtedy, gdy wie, że naprawdę chcę je zobaczyć – co nie jest na przykład podczas jazdy na rowerze. Proste monitorowanie parametrów życiowych pomogłoby w śledzeniu moich celów zdrowotnych i sprawnościowych. A ponieważ mały ekran inteligentnego zegarka utrudnia wprowadzanie tekstu lub nawigację między funkcjami, dobre urządzenie reagowałoby na intuicyjne sterowanie głosowe i gesty na ekranie dotykowym lub inne rodzaje interakcji gestami. Wszystko to powinno być prezentowane na wyraźnym, cienkim wyświetlaczu, który z łatwością mogę odczytać w ciemnym pokoju lub na słonecznej ulicy. W przeciwieństwie do inteligentnych zegarków, które wypróbowałem, powinien wygodnie pasować do mojego nadgarstka. I nie zapomnij o dobrej żywotności baterii — nie chcę ładować tego urządzenia co kilka godzin, a nawet codziennie, jeśli mogę tego uniknąć.

Biorąc pod uwagę te kryteria, najbliższym prawdziwie użytecznym nowym gatunkiem urządzenia jest Pebble. Może identyfikować i odrzucać dzwoniących jednym dotknięciem, jego e-papierowy ekran jest czytelny i ma podświetlenie, które można aktywować jednym ruchem nadgarstka. Ale te powiadomienia o przychodzących połączeniach i SMS-ach mogą być pomocne lub przytłaczające, w zależności od tego, ile osób próbuje się z Tobą skontaktować. A ponieważ każdy może tworzyć aplikacje dla Pebble, rośnie liczba bezużytecznych, takich jak kalkulator, którego można używać tylko poprzez manipulowanie przyciskami Pebble. Kilka aplikacji podpowiada jednak, jak inteligentny zegarek może wzbogacić smartfon. Na przykład Pebble Phone Ringer Switcher pozwala szybko wyciszyć telefon z zegarka.

Meta inteligentny zegarek

Ramka MetaWatch

MetaWatch Frame, kolejny inteligentny zegarek, ma poważny problem, jak na małe urządzenie obsługiwane jedną ręką – jest trudny w obsłudze. Zegarek zawiera kilka podstawowych funkcji, które są dość przydatne i niezbyt uciążliwe, takie jak pogoda, nieodebrane połączenia, Gmail i spotkania. Możesz także włączyć wiele wyskakujących alertów o połączeniach przychodzących, SMS-ach i nie tylko. Jednak funkcje trzech przycisków po obu stronach ekranu nie są intuicyjne, a jego odblaskowy wyświetlacz w srebrnym odcieniu, który ma rozczarowująco niską rozdzielczość, może wywołać bolesny blask, jeśli światło słoneczne padnie na niego dokładnie. Co gorsza, w MetaWatch nie ma nic wyjątkowo mądrego — nie robi niczego, czego nie mogę zrobić, spoglądając na smartfona, a kilka widżetów innych firm, które widziałem, niewiele wnosiło (firma twierdzi, że planuje aby wkrótce otworzyć swoją platformę, która jest teraz w prywatnym teście beta, dla wszystkich programistów). Dobrze jest zachować prostotę, owszem, ale inteligentny zegarek powinien też odkrywać nowe możliwości, których nie da się osiągnąć za pomocą smartfona.

Największe dotychczasowe wysiłki w zakresie opracowania inteligentnego zegarka przyniosły Galaxy Gear, największego na świecie producenta smartfonów, Samsunga. Wśród jego sprytnych funkcji: pozwala przełączyć się z przeglądania wiadomości na nadgarstku na wyświetlanie jej w telefonie, po prostu podnosząc słuchawkę, i automatycznie blokuje smartfon, gdy oddalisz się od niego zbyt daleko podczas noszenia zegarka. Z drugiej strony, jego interfejs wygląda na niezgrabny i źle zaprojektowany, a do tego ma zbyt wiele funkcji w małej paczce. Działa również tylko z najnowszym smartfonem Samsung Galaxy Note (na razie) i kosztuje stosunkowo sporo 299 USD.

Kolejny minus: Galaxy Gear nie wygląda zbyt dobrze. Ma duży, gruby wyświetlacz w stalowej ramce i aparat wystający z jego opaski; jego opcje kolorystyczne, takie jak zieleń limonki i szarość mokki, są brzydkie. To nie jest trywialne: ponieważ inteligentne zegarki są zawsze widoczne, krzyczą coś o poczuciu stylu użytkownika. Trwałe zegarki, takie jak Patek Calatrava czy Rolex Submariner, są przesiąknięte dobrym designem.

Inteligentny zegarek Samsung

Samsung Galaxy Gear

Te trzy zegarki sugerują, że albo projektanci i inżynierowie, którzy za nimi stoją, mają nieostry pogląd na to, czego konsumenci chcą i potrzebują, albo nie mogą się zmusić do pominięcia funkcji i skoncentrowania się na wybranych funkcjach. Alerty są niezbędne, ale zbyt wiele powiadomień jest gorszych niż żadne. Galaxy Gear oferuje sterowanie głosowe, co jest sprytne, ale ma też zbędny aparat w opasce i niepotrzebne funkcje przesyłania wiadomości.

Poza dodawaniem elementów rozpraszających, funkcje te zużywają żywotność baterii. Trochę boję się pomysłu posiadania smartfona i inteligentnego zegarka, które zawsze muszę karmić, mówi John Maeda, prezes Rhode Island School of Design.

Maeda mówi, że technolodzy mają tendencję do zbytniego skupiania się na tym, co technologia może zrobić, a nie na tym, jak by to było z niej korzystać. Inteligentne zegarki wydają się tego dobrym przykładem, a szkoda, ponieważ istnieje technologia, która czyni je bardzo sprytnymi. Mogli czytać mój kalendarz i używać swoich akcelerometrów i GPS – Galaxy Gear ma nawet żyroskop – do wykrywania, kiedy jestem w ruchu lub na spotkaniu i nie powinien być pingowany. Mogli wiedzieć, że szukam koszuli w określonym rozmiarze w J. Crew — być może na podstawie analizy mojej aktywności w Internecie — i dać mi znać, że mijam sklep, w którym ten artykuł jest na stanie i jest na wyprzedaży.

Popularność noszonych na nadgarstku gadżetów monitorujących stan zdrowia, takich jak Fitbit, Nike FuelBand i Jawbone’s Up, świadczy o chęci posiadania gadżetów, które skupiają się na pasywnym gromadzeniu danych. Odczytując lub zbierając jeszcze więcej danych, inteligentne zegarki mogą pójść znacznie dalej. Mogliby stać się bardziej zaawansowaną i intymną wersją antycypacyjnego, osobistego asystenta Google, Google Now, i prewencyjnie podejmować decyzje dotyczące wszelkiego rodzaju informacji. To byłby naprawdę inteligentny zegarek – i nie byłby zbyt skomplikowany.

ukryć