Jak Facebook użyje Gowalla?

2 grudnia CNN Money, powołując się na źródło zbliżone do Gowalli, zgłoszone że Facebook nabył usługę lokalizacyjną, która została uruchomiona jako rywal dla Foursquare. Oczekuje się, że większość zespołu Gowalla przeniesie się z Austin w Teksasie do Palo Alto w Kalifornii, gdzie znajduje się Facebook. Gowalla odmówił wówczas komentarza, ponieważ ma politykę zabraniającą komentowania plotek i spekulacji, ale Foursquare uznał przejęcie za wystarczająco wiarygodne, by wystosować oświadczenie z gratulacjami dla swego dawnego rywala. (Podobno Foursquare ma pół miliona aktywnych użytkowników dziennie w porównaniu z 10 000 Gowalla.) Następnie, piątego dnia, stało się to czymś więcej niż tylko plotkami i spekulacjami, a współzałożyciel Gowalla Josh Williams potwierdził umowę na blog firmowy .





Na pierwszy rzut oka wydaje się to dziwnym przejęciem. W końcu sam Facebook już umożliwia odprawę i udostępniaj swoją lokalizację znajomym. Pod pewnymi względami Facebook może po prostu wykorzystywać przejęcie jako technikę kradzieży wizjonerskich talentów programistycznych, tak jak robił to wcześniej w przypadku innych firm (na przykład Snaptu lub Hot Potato). W sposób, w jaki niektóre firmy pozyskują inne w ramach zabawy IP, Facebook może to robić po prostu jako gra z zakresu zasobów ludzkich: przyciąganie najlepszych talentów. Niektórzy nazywają to i acq-hire .

Ale jednym z najbardziej intrygujących szczegółów, które pojawiły się w nielicznym raporcie CNN Money, było to, że zespół Gowalla będzie pracował bezpośrednio nad funkcją osi czasu Facebooka, która choć ogłoszona jakiś czas temu i oczekiwana na wydanie w zeszłym miesiącu, jest opóźniona.

W tym świetle przejęcie Gowalli pokazuje, że Facebook ma ambicje nie tylko rozwijać się w czasie (będąc zapisem Twojej przeszłości), ale także w przestrzeni (będąc zapisem wszystkich miejsc, w których byłeś). Gowalla nazywa swój produkt paszportem; a przejęcie Gowalli przez Facebooka wskazuje na własne ambicje Facebooka, by stać się czymś w rodzaju centralnego organu ds. paszportów w sieci.



Niedawno autor Salman Rushdie wdał się w bójkę z Facebookiem, który nalegał, by używał w Internecie imienia Ahmed Rushdie, ponieważ było to jego oficjalne nazwisko. (Rushdie ostatecznie zwyciężył.) New York Times zwrócił uwagę, jak debata zwróciła uwagę na stanowisko Facebooka w sprawie tzw nym wars . Krótko mówiąc, Facebook ma duży udział w tym, aby ludzie używali w sieci swoich prawdziwych imion; napisał ten Czasy : Jedna strona wyobraża sobie system, w którym do podróżowania po Internecie używa się pewnego rodzaju cyfrowego paszportu, noszącego swoje prawdziwe nazwisko i wydanego przez firmę taką jak Facebook… [Facebook] staje się de facto sprzedawcą paszportów, co pozwala swoim użytkownikom zalogować się do siedmiu milionów innych witryn i aplikacji za pomocą swoich nazw użytkowników i haseł na Facebooku.

Przejęcie Gowalla wskazuje na epokę – być może taką, w której już w połowie przybyliśmy – gdzie Facebook jest czymś w rodzaju internetowego Departamentu Stanu: organu zarządzającego Twoimi podróżami po sieci. Dla członków następnej generacji Facebook może być czymś więcej niż tylko aspektem ich cyfrowego życia – stroną internetową, którą mogą odwiedzać od czasu do czasu. Może stać się tak nierozłączny z ich tożsamością online, jak paszporty, akty urodzenia i karty ubezpieczenia społecznego są od tych offline.

ukryć