211service.com
Jak hakerzy mogą wprowadzić Twój lokal wyborczy w chaos?
Hakerzy, którzy chcą zakłócić wybory 8 listopada, mogą mieć więcej szczęścia, kradnąc dane rejestracyjne wyborców niż karty do głosowania.
Rzeczywiście, eksperci ds. bezpieczeństwa wyborów twierdzą, że połączone z Internetem bazy danych rejestracji wyborców mogą okazać się największą luką w tym dniu wyborów. Mówią, że urzędnicy wyborczy powinni opracować plany awaryjne, aby chronić swoje obręby przed cyberatakami, takie jak zapewnienie, że w lokalu wyborczym istnieje dokumentacja papierowa lub inny rodzaj wiarygodnej kopii zapasowej bazy danych wyborców.
W tym sezonie wyborczym widzieliśmy cyberataki na serwery e-mailowe Demokratycznego Komitetu Narodowego i państwowych baz danych rejestracji wyborców, które zwiększyły obawy, że przeciwnik państwa narodowego, taki jak Rosja, może wykorzystać Internet do zakłócenia listopadowych wyborów w USA.
Ataki na bazy danych rejestracji wyborców są największym zagrożeniem cyberbezpieczeństwa w obliczu wyborów – argumentuje Dan Wallach , profesor informatyki na Uniwersytecie Rice, który bada bezpieczeństwo elektronicznych systemów głosowania. Jeśli atakujący mógłby uszkodzić lub zniszczyć te bazy danych, powiedzmy usuwając nazwiska, mogą one skutecznie pozbawić prawa do głosowania znaczną liczbę wyborców, powiedział Wallach w zeszłym miesiącu w Komisji ds. Nauki, Przestrzeni Kosmicznej i Technologii Izby Reprezentantów. przesłuchanie w sprawie bezpieczeństwa wyborów .
Ustawodawstwo federalne przyjęte po klęsce wiszącego czadu podczas wyborów prezydenckich w 2000 r. wymaga, aby każdy stan utrzymywał elektroniczną bazę danych zarejestrowanych wyborców. Te bazy danych są obecnie zazwyczaj dostępne online, co czyni je podatnymi na cyberprzestępczość. W sierpniu dowiedzieliśmy się, że obcy hakerzy zaatakowali bazy danych wyborców w Arizonie i Illinois. Tylko w zeszłym tygodniu urzędnicy Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego ujawnione Associated Press że w ostatnich miesiącach hakerzy w rzeczywistości atakowali systemy rejestracji wyborców w 20 stanach.
Oddany przeciwnik mógłby realistycznie realizować szereg strategii zakłócania wyborów poprzez infiltrację baz danych rejestracji wyborców w kluczowych stanach. Na przykład niewykryte usunięcie danych wyborców przed dniem wyborów może spowodować większe niż oczekiwano zapotrzebowanie na tzw. karty do głosowania tymczasowego, które są dostępne dla osób, których dane weryfikacyjne nie są od razu dostępne w lokalu wyborczym. Tymczasowy proces głosowania jest czasochłonny, więc taki atak może prowadzić do długich kolejek i czasu oczekiwania, co może spowodować, że ludzie odejdą bez głosowania.
Hakerzy mogą również zaatakować stosunkowo nową technologię zwaną cyfrowymi książeczkami wyborczymi, którą urzędnicy wyborowi rozmieszczają w lokalach wyborczych w całym kraju. Systemy te są w istocie skomputeryzowanymi wersjami papierowych list, których pracownicy sondażowi tradycyjnie używali do sprawdzania wyborców. Mogą skrócić czas oczekiwania i ogólnie poprawić wygodę procesu głosowania. Ale urzędnicy w wielu jurysdykcjach podłączyli je do Internetu, aby mogli wygodnie wysyłać informacje o odprawach wyborców do innych maszyn ważnych dla zarządzania wyborami, mówi Grzegorz Miller , współzałożyciel Open Source Election Technology Foundation, instytutu badań nad technologiami wyborczymi non-profit.
Chociaż większość cyfrowych systemów ksiąg wyborczych zapewnia opcję łączenia się z Internetem, nie mamy jeszcze zbyt wielu informacji na temat tego, w jakim stopniu faktycznie dzieje się to w lokalach wyborczych w całym kraju, mówi Miller.
Do tej pory nie ma federalnych wytycznych dotyczących korzystania z cyfrowych książeczek wyborczych. W maju Komisja Pomocy Wyborczej, federalny organ odpowiedzialny za testowanie i certyfikację systemów głosowania, opublikowała: lista kontrolna najlepszych praktyk w zakresie zabezpieczania danych rejestracyjnych wyborców. Jednak nie zaleca wyraźnie, aby te dane były przechowywane z Internetu.
Ostatecznie Konstytucja daje państwom dominację nad ich wyborami, więc ich obowiązkiem będzie ochrona baz danych i lokali wyborczych przed cyberatakami. Według AP , 21 stanów zwróciło się do Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego o pomoc w skanowaniu kluczowych stron internetowych pod kątem luk w zabezpieczeniach przed listopadowymi wyborami.