211service.com
Jak łącze internetowe może przejąć kontrolę nad Twoim telefonem
Mrożąca krew w żyłach demonstracja w małym, zatłoczonym pokoju na dzisiejszej konferencji poświęconej bezpieczeństwu RSA pokazała, jak kliknięcie jednego złego łącza internetowego podczas korzystania z telefonu z systemem operacyjnym Android firmy Google może dać napastnikowi pełną zdalną kontrolę nad Twoim telefonem. Kiedyś George Kurtz i koledzy ze startupu bezpieczeństwa CrowdStrike były gotowe, mogli przez cały czas nagrywać rozmowy telefoniczne, przechwytywać wiadomości tekstowe i śledzić lokalizację zhakowanego telefonu.
Co jest wszechobecne, ma kamerę, mikrofon, wie, gdzie jesteś przez cały czas, jest zawsze włączone i przechowuje poufne informacje? zapytał Kurtz. Smartfon to doskonałe narzędzie szpiegowskie.
Smartfony były już wcześniej hakowane, ale Kurtz powiedział, że była to pierwsza publiczna demonstracja kompleksowego systemu, który był w stanie przejąć kontrolę nad nim zdalnie za pomocą jednego kliknięcia łącza internetowego.
Ataki ukierunkowane, mające na celu kradzież własności intelektualnej lub cennych informacji od korporacji i ich kadry kierowniczej, stały się w ostatnich latach stosunkowo powszechne. Od pewnego czasu eksperci ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że urządzenia mobilne oferują sposób, w jaki takie ataki mogą stać się bardziej wszechobecne i skuteczne, a dzisiejsze demo dodaje wagi tej sprawie.
Kurtz i jego koledzy odegrali na scenie scenariusz, który polegał na zhakowaniu prawdziwego, niezmodyfikowanego telefonu z Androidem. Kurtz, odgrywający rolę zapracowanego inwestora na imprezie branżowej, otrzymał wiadomość tekstową rzekomo od swojego operatora komórkowego z prośbą o pobranie aktualizacji oprogramowania swojego telefonu. Kiedy kliknął link w tej wiadomości, przeglądarka telefonu uległa awarii i urządzenie uruchomiło się ponownie. Po ponownym uruchomieniu urządzenie wyglądało na niezmienione, ale zainstalowano cichą, złośliwą aplikację, która przekazywała wszystkie jego połączenia telefoniczne i wiadomości tekstowe atakującemu, który mógł również śledzić jego lokalizację na mapie.
Atak został przeprowadzony na urządzeniu z systemem operacyjnym Android w wersji 2.2 firmy Google, znanym również jako Frozen Yogurt, ale wykorzystywał błędy w komponencie przeglądarki Androida, które występują również w nowszej wersji 2.3, czyli Gingerbread. Te dwie wersje Androida stanowią prawie 90 procent używanych obecnie urządzeń z Androidem, powiedział Kurtz. Co ważniejsze, WebKit, składnik przeglądarki, który został wykorzystany, jest również rdzeniem przeglądarek internetowych znalezionych w urządzeniach Apple iPhone i iPad, telefonach BlackBerry oraz telewizorach Google.
Osoby atakujące wydały na czarnym rynku 1400 USD, aby poznać szczegóły 14 znanych, ale nie załatanych błędów w WebKit. Następnie opracowali sposób wykorzystania ich do uzyskania pełnego dostępu do urządzenia jako root i zbudowali kompletny system, który wykorzystywał te uprawnienia do instalowania narzędzia do zdalnego dostępu, czyli aplikacji RAT, którą przejęli od hakerów z Chin.
Państwa narodowe, takie jak Rosja i Chiny, są aktywne w opracowywaniu RAT, a jeśli uda nam się to zrobić w ciągu kilku tygodni, to z pewnością mogą również – powiedział Dmitri Alperovitch, dyrektor ds. technologii w CrowdStrike. Powiedział, że RAT w wersji demonstracyjnej to konwencjonalna aplikacja z podwyższonymi uprawnieniami, która może być potencjalnie wykryta przez aplikacje zabezpieczające dostępne dla Androida, powiedział, ale po dłuższym czasie możliwe byłoby użycie tej samej metodologii do zainstalowania bardzo trudnego do wykrycia rootkita. oprogramowanie niewidoczne dla takich narzędzi.
Kurtz próbował zakończyć coś pozytywnego, mówiąc, że niebo nie spada. To bardzo ukierunkowane ataki.
Zapobieganie atakom takim jak ten zademonstrowany na scenie wymaga częstszych aktualizacji mobilnych systemów operacyjnych, powiedział Kurtz. Jednak nie jest to łatwe, ponieważ wszyscy operatorzy sieci bezprzewodowych, producenci urządzeń i dostawcy mobilnych systemów operacyjnych muszą być zaangażowani. W rezultacie większość urządzeń mobilnych bardzo rzadko otrzymuje aktualizacje.