211service.com
Jak myśleć jak futurysta
Futurystka i konsultantka biznesowa Amy Webb mówi, że zadając właściwe pytania, prawie każdy może to zrobić co ona robi : oddziel prawdziwe trendy od szumu i zbierz ścieżki, które obiorą technologie. W swojej niedawno wydanej książce, Sygnały mówią: dlaczego dzisiejsza margines jest głównym nurtem jutra Webb dzieli się niektórymi ze swoich metod analizy wpływu innowacji. Mówiła do Przegląd technologii MIT redaktor naczelny, Brian Bergstein, w wywiadzie, którego abonenci Insider Premium mogą posłuchać tutaj. Najciekawsze elementy są skondensowane dla większej przejrzystości.
Dlaczego napisałeś tę książkę? Ludzie płacą Tobie i Twojej firmie konsultingowej za wgląd w przyszłość. Czy nie zdradzasz jakichś sekretów?
Moim celem jest demokratyzacja umiejętności futurysty, aby coraz więcej ludzi miało zdolność widzenia za rogiem. Po prostu myślę, że to takie ważne. Ponieważ martwi mnie kierunek, w którym zmierzamy.
Nie przejmuję się w konwencjonalny sposób; Nie należę do osób, które wierzą, że sztucznie inteligentne roboty zabiorą nam wszystkie miejsca pracy i zniszczą ludzkość. Obawiam się, że technologia staje się coraz bardziej fantastyczna i upolityczniona. I w tym procesie fetyszyzujemy przyszłość, zamiast prowadzić nudniejsze rozmowy, które są równie ważne.
Co masz na myśli, mówiąc, że fetyszyzujemy przyszłość?
Wróciłem i przyjrzałem się skokom innowacji. Istnieje cykl, który podąża za każdym z tych skoków innowacji. Jeśli prześledzisz całą drogę do wynalezienia żarówki, to nagle pojawi się to w gazetach i ludzie będą bardzo podekscytowani. Od tego momentu historia idzie w dziwnym kierunku. Tak narodziła się współczesna fantastyka naukowa. Pojawia się nagłe zainteresowanie tym, co fantastyczne, a tym, co realistyczne. Widzieliśmy, jak to się dzieje po wprowadzeniu [sztucznego] światła, w samochodach, w Internecie. Teraz, gdy stoimy nad przepaścią AI, to samo dzieje się ponownie. Widzę słowo futurysta w znacznie większej liczbie biografii na Twitterze niż kiedykolwiek wcześniej. Wszyscy jesteśmy tym naprawdę podekscytowani, ale nie widzę zbyt wielu ludzi pracujących w sposób rzetelny, metodyczny nad przemyśleniem konsekwencji.
Porozmawiajmy o tym, jak sortujesz implikacje technologii. W swojej książce piszesz, że przyglądasz się trendom w pozornie niezwiązanych ze sobą dziedzinach, które mogą się zbiegać.
Byłem właśnie w T.J. Watson Center, w którym znajdują się wszyscy naukowcy zajmujący się badaniami, rozmawiają z nimi o sztucznej inteligencji. Żyją, oddychają, jedzą, śpią AI. Jednym z wyzwań związanych z pracą w tak rzadkiej dziedzinie jest to, że w pewnym momencie, aby dobrze wykonywać swoją pracę, musisz zablokować wszelkie zakłócenia i hałas z innych przestrzeni. Przyzwyczajasz się do tego, że nie zwracasz uwagi na to, jak praca, którą wykonujesz, może wpływać na inne dziedziny. Po prostu próbujesz popchnąć kolejną część swojego eksperymentu lub kolejną część swoich badań do przodu. Dlatego nie chcesz tracić czasu na myślenie o tym, jak ten wiersz kodu lub ten wynik może wpłynąć na zdrowie, geopolitykę lub cokolwiek to może być.
[Ale] jest to taki rodzaj myślenia, który jest tak konieczny, ponieważ w przypadku jego braku, kończysz z tym, co widzieliśmy w marcu, kiedy Microsoft wziął projekt badawczy z Chin, który był chatbotem, wprowadził to samo chatbot tutaj w Stanach Zjednoczonych na Twitterze i w ciągu 24 godzin wpadł w rasistowski, homofobiczny, antysemicki szał. To był Tay.AI.

Amy Webb
To nie tak, że nikt nie mógł tego przewidzieć.
Tak. Powinni byli to przewidzieć.
Aby znaleźć trendy, które mogą być zbieżne, mówisz, że szukasz sygnałów na marginesie, poza zwykłymi rzeczami, które są omawiane w prasie technologicznej. W porządku, ale jak wszyscy możemy patrzeć na frędzle?
To nie jest tak, że istnieje pojedyncze źródło, w którym można by znaleźć nietypowych podejrzanych na marginesie. Zamiast tego jest to seria pytań przewodnich. Wybierz temat, a następnie powiedz: OK. Kogo znam, że pracował bezpośrednio i pośrednio w tej przestrzeni? Może spróbuj dowiedzieć się, kto finansuje tę pracę? Kto zachęca do eksperymentowania? Zawsze uważam, że to fascynujące Strona internetowa Iarpy . Publicznie publikują swoje zapytania ofertowe . To da ci wgląd w rzeczy, o których myślą. Na kogo może to wpłynąć bezpośrednio, jeśli ta technologia odniesie sukces w taki czy inny sposób? Kogo można zmotywować do działania przeciwko jakimkolwiek zmianom? Ponieważ mogą coś zyskać, mogą coś stracić, kto może postrzegać tę technologię jako punkt wyjścia do czegoś innego? Zacznij zadawać te pytania.
Jeden z rozdziałów książki dotyczy biohakerów. Wszędzie są społeczności zajmujące się biohakerstwem, które przeprowadzają wszelkiego rodzaju eksperymenty, czy to wstrzykiwanie im tagów RFID pod skórę, czy wiele innych rzeczy. Wielu ludzi patrzyłoby na tych ludzi i śmiało się z nich lub myślało, że są śmieszni, ale znowu patrzymy przez pryzmat naszej własnej obecnej rzeczywistości, nie myśląc o tym, dokąd zmierzamy?
Jaka jest obecnie jedna z twoich ulubionych przepowiedni?
Myślę, że niektóre z moich ulubionych rzeczy, które są na horyzoncie, są interesujące, obiecujące, a także przerażające. Jednym z nich jest inteligentny pył. Właściwie omówiłeś to w Przegląd techniczny . Inteligentny pył to te maleńkie komputery, które nie są większe niż ziarnko soli lub drobinka kurzu. Teoretycznie w każdej chwili możesz trzymać w dłoni 5000 czujników. Powiedzmy, że trzymasz tę garść kurzu i nadmuchałeś ją na wiatr. Wkrótce wejdziemy w epokę, w której będzie naprawdę trudno stwierdzić, czy jako osoba zostałeś w jakiś sposób zhakowany, co zapiera dech w piersiach, przeraża i fantastycznie interesujące.
Czytając twoją książkę myślałem o Przyszły szok autorstwa Alvina i Heidi Toffler, opublikowanej w 1970 roku. Książka argumentowała, że współczesny świat stresuje i dezorientuje ludzi, wprowadzając więcej zmian, niż jesteśmy w stanie obsłużyć w krótkim czasie. Czy to prawda?
Niestety, myślę, że w roku 2016 nadal tak jest. Moim celem z książką i ogólnie moim celem jest przerwanie tego cyklu nieustannego zaskoczenia i szoku.
Jeśli istnieje sposób, aby przyszłość była trochę mniej ekscytująca i trochę bardziej nudna, to jest to dobre dla wszystkich, ponieważ oznacza to, że nie jesteśmy ciągle zszokowani nowymi pomysłami, że nie stale dyskontujemy ludzi z marginesu.