211service.com
Jak niepewność może pomóc maszynie prowadzić bardziej elokwentną rozmowę
Pani Tech
Podejście do sztucznej inteligencji, które obejmuje niepewność i niejednoznaczność, może paradoksalnie sprawić, że przyszli wirtualni asystenci będą mniej zdezorientowani.
Gamalon , startup AI z siedzibą w Cambridge w stanie Massachusetts opracował nową technikę uczenia maszyn obsługi języka, a kilka firm testuje obecnie platformę chatbot, która z niej korzysta.
Podejście to pozwala komputerowi prowadzić bardziej sensowną i spójną rozmowę, zapewniając sposób radzenia sobie z wieloma znaczeniami, które może przekazać wypowiedź. Jeśli dana osoba mówi lub wpisuje coś niejednoznacznego, system ocenia, co najprawdopodobniej miało na myśli.
Dzisiejsi wirtualni asystenci i chatboty zazwyczaj przestrzegają prostych zasad, aby odpowiadać na pytania. Ostatnie postępy w statystycznym uczeniu maszynowym mogą zwiększyć elastyczność, na przykład umożliwiając maszynie znalezienie odpowiedzi na pytanie, przeszukując duże ilości tekstu. Jednak oba te podejścia mogą paść ofiarą ogromnej złożoności i niejednoznaczności znaczeń często zakodowanych w języku (patrz problem językowy AI).
Założyciel i dyrektor generalny Gamalon, Ben Vigoda, powiedział Przegląd technologii MIT podejście jego firmy również opiera się na regułach i uczeniu maszynowym, ale dodaje do mieszanki technikę probabilistyczną, syntetyzując programy, które automatycznie obsługują prawdopodobieństwa (patrz oprogramowanie AI żongluje prawdopodobieństwami, aby uczyć się z mniejszej ilości danych). W praktyce oznacza to, że system może poradzić sobie z niepewnością, domyślając się, co ktoś ma na myśli. Zapewnia również pamięć konwersacyjną: możesz zapytać „A co z jutrem?” po wcześniejszym zapytaniu, jaka jest dzisiaj pogoda.
Vigoda twierdzi, że podejście to umożliwia maszynie uczenie się na podstawie mniejszej ilości danych i zmniejsza liczbę błędów. Może również pokazać, dlaczego maszyna zareagowała w ten sposób. Język tak naprawdę nie przypomina drzewa decyzyjnego, mówi Vigoda. To stara się być bardziej jak osoba.
Gamalon stworzył również interfejs, który pozwala zwykłym użytkownikom na interakcję z systemem. Mogą zbudować potężnego chatbota, definiując drzewo opcji rozmowy, pozwalając systemowi bazowemu na radzenie sobie z różnymi sposobami rozwoju dialogu. Technologia jest obecnie testowana przez kilka firm.
Gamalon wyróżnia się wśród firm zajmujących się sztuczną inteligencją pod względem sposobu, w jaki trenuje maszyny do wykonywania przydatnych zadań. Jednak coraz większa liczba ekspertów uważa, że nowe techniki mogą być potrzebne do osiągnięcia znacznego dalszego postępu (patrz Czy sztuczna inteligencja jedzie na kucyku do jednego triku?).
Wszelkie postępy w przetwarzaniu w języku naturalnym mogą mieć duży wpływ komercyjny i praktyczny. Asystenci głosowi, tacy jak Alexa czy Siri, stanowią bardzo wygodny nowy sposób interakcji z komputerami, ale mają bardzo ograniczone możliwości posługiwania się językiem. Jeśli nie mówisz ostrożnie, korzystanie z asystentów głosowych i chatbotów może być dość irytującym doświadczeniem.
David Blei, profesor na Uniwersytecie Columbia, mówi, że podejście Gamalona łączy kilka ważnych nowych tematów w uczeniu maszynowym. Mówi, że pomysł uczynienia systemów AI bardziej interaktywnymi i możliwymi do wyjaśnienia jest szczególnie ekscytujący. Interaktywne uczenie maszynowe polega na wprowadzaniu człowieka w pętlę, mówi. To bardzo realistyczny sposób na wyobrażenie sobie, że rozszerzona inteligencja może działać.