211service.com
Jak ocalić swoją cyfrową duszę
Spotkałem Nikhila Jaina na żywo, a teraz, na ekranie laptopa przede mną, patrzę na mała animowana wersja przedstawia go od tułowia w górę, mówiącego tym samym tonem i śpiewającego z lekkim akcentem po angielsku – tylko ta wersja Jaina jest łysa (włosy są trudne do animowania w przekonujący sposób), a jego głos brzmi jak robota.
Przez ostatnie trzy lata Jain pracował nad Nad , startup, który współtworzył i prowadzi. Jest to technologia budowania, która wykorzystuje pojedynczy obraz i klip audio do zautomatyzowania budowy czegoś, co przypomina cyfrowe dusze: awatary, które wyglądają i brzmią bardzo podobnie do każdego, i można je zmusić do mówienia lub śpiewania czegokolwiek.
Oczywiście tak naprawdę nie będziesz to ty – ani Beyoncé, ani Michael Jackson, ani kogokolwiek, co przedstawia awatar Oben – ale może to być przyzwoite, potencjalnie zabawne przybliżenie, które przydaje się do wszelkiego rodzaju rzeczy. Może, tak jak Jain, chcesz, aby wirtualny ty czytał swoim dzieciom historie, gdy nie możesz być tam osobiście. Być może jesteś celebrytą, który chce, aby fani tworzyli duety z Twoim awatarem w aplikacji mobilnej lub wirtualnej rzeczywistości, albo posiadłością zmarłego celebryty, który chce nadal utrzymywać tę osobę przy życiu dzięki występom opartym na awatarach. Możliwości są nieograniczone – i być może nieskończenie niesamowite.
Oben, z siedzibą w Pasadenie w Kalifornii, zebrał do tej pory około 9 milionów dolarów. Firma planuje wydać pod koniec tego roku aplikację, która umożliwi ludziom tworzenie własnych awatarów i udostępnianie klipów wideo z przyjaciółmi.
Oben współpracuje również z niektórymi jeszcze nienazwanymi zespołami w Azji, aby tworzyć awatary oparte na urządzeniach mobilnych, które będą mogły śpiewać w duecie z fanami, a w zeszłym miesiącu ogłosił, że uruchomi wersję technologii awatarów z obsługą wirtualnej rzeczywistości z niezwykle popularna aplikacja społecznościowa WeChat dla zestawu słuchawkowego HTC Vive.
Na razie stworzenie takiego awatara, jaki pokazał mi Jain, nadal zajmuje dużo czasu i nie obejmuje nawet ciała poniżej pasa (Jain mówi, że firma eksperymentuje z animowaniem innych części ciała, ale głównie skupia się na innych rzeczach ). Chociaż awatar można stworzyć za pomocą tylko jednego zdjęcia i od dwóch do 20 minut czytania z bogatego w fonemy skryptu (im więcej, tym lepiej), stworzenie dobrego awatara zajmuje systemowi głębokiego uczenia Obena około ośmiu godzin. Obejmuje to oczyszczenie nagranego dźwięku, utworzenie odcisku głosu osoby, który odzwierciedla cechy, takie jak akcent i barwa, oraz wykonanie wizualnego modelu 3D (ruchy twarzy są przewidywane na podstawie selfie i odcisku głosu, mówi Jain). Chociaż mówienie brzmi całkiem nieźle, klipy ze śpiewem, które słyszałem, brzmiały bardzo automatycznie.
Mówi, że awatary w nadchodzącej aplikacji będą mniej skoncentrowane na perfekcji, ale znacznie szybsze w budowie. Oben stara się również wymyślić, jak dopasować mowę i mimikę, aby awatary mogły mówić dowolnym językiem w naturalny sposób; na razie ograniczają się do angielskiego i chińskiego.
Jeśli kopie cyfrowe, takie jak Oben, są dobre, będą rodzić pytania o to, co powinno się z czasem stać z twoim cyfrowym ja. Jeśli umrzesz, czy istniejący awatar powinien zostać zachowany? Czy to niepokojące, jeśli inni używają cyfrowych okruszków chleba, które pozostawiłeś, aby w pewnym sensie odtworzyć twoje cyfrowe ja, jako ten wideo demonstracyjne, które Oben zrobił kilka lat temu przedstawia?
Jain nie jest pewien, jaka jest właściwa odpowiedź, chociaż zgadza się, że podobnie jak inne firmy zajmujące się danymi użytkowników, Oben musi zająć się śmiercią. Poza wielkimi pytaniami, w tej kwestii są potencjalnie duże możliwości biznesowe. Model biznesowy firmy prawdopodobnie będzie częściowo na nim oparty: mówi, że do Obena zwróciły się posiadłości wielu celebrytów, niektóre z nich od dawna nie żyją, inne niedawno.