211service.com
Jak pandemia przemawia za publicznym Venmo
Pani Tech | Obrazy Getty
Ron Kim był już przekonany, że pieniądze powinny zostać przeprojektowane. Teraz, gdy nadeszła epidemia koronawirusa, podwaja się.
Zanim covid-19 zaczął rozprzestrzeniać się w Stanach Zjednoczonych, Kim, nowojorski członek zgromadzenia reprezentujący dzielnicę Queens, naciskał na stan, aby stworzył publicznie zarządzany system płatności cyfrowych. On i inni zwolennicy opisali tę koncepcję jako rodzaj publicznego Venmo, po popularnej usłudze płatności peer-to-peer.
Argument Kim jest zasadniczo taki, że mieszkańcy Nowego Jorku potrzebują bezpłatnej, publicznie dostępnej sieci płatniczej. Czemu? Firmy obsługujące karty kredytowe i inne nastawione na zysk platformy płatności cyfrowych często pobierają wygórowane opłaty transakcyjne i zwykle wykluczają osoby, które nie mają kont bankowych. I podnoszą poważne pytania dotyczące prywatności, zbierając dane transakcyjne.
Teraz pandemia ujawniła kolejny powód, dla którego potrzebujemy publicznie dostępnych platform płatności cyfrowych, mówi Kim. Rząd potrzebuje lepszego sposobu na wysyłanie świadczeń ludziom, którzy ich potrzebują. Teraz jeszcze pilniejsze jest wdrożenie płynnego sposobu dostarczania korzyści do cyfrowych portfeli, mówi.
Kim wpadł na oryginalny pomysł publicznego Venmo dla Nowego Jorku wraz z profesorem prawa Cornella, Robertem Hockettem. w praca naukowa Opisując tę koncepcję, Hockett, który ma również doświadczenie w informatyce, twierdzi, że nowe technologie finansowe, które pojawiły się w ciągu ostatniej dekady, sprawiają, że budowa platformy płatności peer-to-peer jest prostą i bezpośrednią propozycją.
Zeszłej jesieni Kim, Hockett i Julia Salazar, senator stanowy reprezentujący znaczną część Brooklynu, przedstawili propozycję legislacyjną dotyczącą tego, co oficjalnie nazwali Inclusive Value Ledger. Platforma pozwoliłaby ludziom oszczędzać, wydawać i pożyczać nową cyfrową walutę, która działałaby tylko w Nowym Jorku.
Trio zaproponowało również, aby niektóre świadczenia publiczne, takie jak państwowe ulgi podatkowe przeznaczone dla gospodarstw domowych o niskich dochodach, zostały przekształcone w cyfrową walutę, którą można by rozdawać odbiorcom za pośrednictwem cyfrowego portfela. Umożliwiłoby to również przypisanie wartości obiadów w szkole publicznej rodzicom, których dzieci nie korzystają z tych posiłków, ponieważ szkoły są zamknięte podczas pandemii Covid-19, mówi Kim. Teoretycznie nawet świadczenia federalne mogą być wypłacane mieszkańcom Nowego Jorku za pośrednictwem tego samego systemu publicznego – być może przy użyciu przyszłej cyfrowej wersji dolara amerykańskiego, mówi.
Tymczasem dzięki epidemii wiemy, że do takiego cyfrowego dolara może nie być tak daleko. Stało się to jasne podczas przygotowań do uchwalenia przez rząd USA 2 bilionów dolarów ustawodawstwa dotyczącego nadzwyczajnych bodźców, które prezydent Donald Trump podpisana 27 marca . Ponieważ tak wielu Amerykanów straciło już pracę, ostateczny projekt ustawy upoważnił Urząd Skarbowy do wysyłania bezpośrednich płatności gotówkowych do milionów Amerykanów w celu pokrycia normalnych wydatków na życie. Gdy Kongres debatował nad najlepszym sposobem dystrybucji tej gotówki, potężni Demokraci w Izbie Reprezentantów naciskali na stworzenie tego, co nazywali cyfrowym dolarem.
Zasadniczo pomysł polegał na tym, że amerykański bank centralny, Rezerwa Federalna, otworzy drzwi dla klientów detalicznych – normalnych ludzi takich jak ty i ja, a nie tylko banków – do otwierania tam kont w formie cyfrowych portfeli. Ludzie mogliby otwierać te specjalne konta za pośrednictwem swojego banku komercyjnego lub US Postal Service, który zapewniałby obsługę rachunków i bankomaty.
Byłoby to nie tylko znacznie szybsze niż wysyłanie czeków pocztą, co zajmie tygodnie lub miesiące, ale przesyłanie cyfrowych dolarów za pomocą publicznego systemu byłoby teoretycznie bardziej włączające niż korzystanie z systemu bankowego jako pośrednika. Banki komercyjne w USA nie są zobowiązane do oferowania konta każdemu, kto o nie poprosi, w wyniku czego system bankowy znajduje sposób na wykluczenie osób, które nie są rentowne, mówi Morgan Ricks , profesor w Vanderbilt Law School, który mówi, że doradzał nieokreślonym pracownikom Kongresu w sprawie idei cyfrowego dolara w marcu.
Wykorzystywanie banków komercyjnych do przekazywania czeków dotyczących korzyści z bodźców stymulacyjnych już przyniosło niektórym osobom szkodliwe skutki. Ponieważ Kongres nie zwolnił płatności stymulacyjnych z prywatnej windykacji, banki najwyraźniej wstrzymują płatności w celu skompensowania zaległych długów niektórych osób.
Język cyfrowego dolara nie znalazł się w ostatecznym projekcie ustawy, a Kongres wybrał bardziej tradycyjne podejście do dystrybucji, składające się z bezpośrednich depozytów bankowych (przy użyciu informacji bankowych, które IRS ma w aktach) lub wysyłanych czeków papierowych. Ostateczne prawo umożliwia ominięcie tradycyjnych banków poprzez zdeponowanie pieniędzy bezpośrednio na konto PayPal lub dodane do Aplikacja gotówkowa Square . Ale Kim nazywa to koniem trojańskim dla komercyjnych systemów płatności cyfrowych. Nawet jeśli oferują darmowe transakcje, nadal będą wydobywać dane i znajdować sposób na zarabianie, mówi.
Wciąż jednak pozostają bez odpowiedzi pytania o to, jak należy zaprojektować system zarządzany przez rząd, taki jak ten, który proponuje Kim. Największe problemy dotyczą prywatności i bezpieczeństwa danych. W jaki sposób użytkownicy sieci udowodnią swoją tożsamość? W jaki sposób ich dane osobowe będą chronione przed hakerami i szpiegami?
Kim przyznaje, że w tej chwili najważniejszy jest pomysł. Sednem tego, co staramy się zrobić w pierwszej fazie, jest po prostu argument, że platformy płatnicze nie muszą być prywatne – mówi. Może być jak droga publiczna lub droga. Nie musisz płacić czynszu, aby iść ulicą.
Teraz, gdy stoimy w obliczu pandemii, może to być znacznie łatwiejsze do zrealizowania.