211service.com
Jak podejrzenia o szpiegostwo zagrażają transgranicznej nauce
Odbiornik radiowy Unsplash
Technologia kwantowa może zmienić oblicze zarówno cybernetycznej, jak i kinetycznej wojny, dzięki takim udoskonaleniom, jak ultrabezpieczna komunikacja, radar wykrywający samoloty stealth oraz nowe systemy nawigacyjne. Chiny, Stany Zjednoczone i inne kraje inwestują miliardy w swoje wysiłki kwantowe. Na Zachodzie istnieją obawy, że Chiny będą wysunąć się naprzód .
Teraz nowy raport amerykańskiego startu wywiadowczego o nazwie Strider twierdzi, że Chiny zdobywają przewagę w dziedzinie kwantowej, wykorzystując fundusze na badania zachodniego rządu do szkolenia chińskich naukowców kwantowych w zachodnich instytutach badawczych. W centrum tej strategii znajduje się Jian-Wei Pan, człowiek znany w Pekinie jako ojciec kraju kwantowego, zgodnie z raportem przeglądanym przez MIT Technology Review.
Raport szczegółowo opisuje bliskie partnerstwo między Uniwersytetem Nauki i Technologii w Chinach (USTC), gdzie pracuje Pan, a niemieckim Uniwersytetem w Heidelbergu, a także kilkoma innymi zachodnimi szkołami. Wskazuje również na kilka relacji między USTC a finansowanymi przez rząd chińskimi wykonawcami usług obronnych, którzy niedawno zainwestowali i rozwinęli technologię kwantową.
Wniosek Stridera — że Chiny skutecznie wykorzystują europejskie i amerykańskie fundusze i współpracę do opracowywania zastosowań wojskowych dla technologii kwantowej — w pewnym sensie odzwierciedlają sprawozdanie Senatu z początku tego miesiąca .
Ale naukowcy, w tym Pan i Matthias Weidemüller, dziekan wydziału fizyki na Uniwersytecie w Heidelbergu, kwestionują oskarżenia i ostrzegają przed zamknięciem międzynarodowych relacji naukowych, na których budowaniu spędzili całe swoje kariery. W serii e-maili do MIT Technology Review Pan zaprzeczył bezpośredniej współpracy z chińskim wojskiem lub krajowymi kontrahentami obronnymi w zakresie technologii wojskowej związanej z kwantami.
Raport Stridera przyznaje, że nie ma bezpośrednich dowodów na związek między naukowcami a zastosowaniami wojskowymi. Podkreśla jednak – i odgrywa w nim – narastający w Waszyngtonie niepokój o rosnącą sprawność technologiczną i militarną Chin.
Jak chińskie plany talentów zaniepokoiły Zachód
Kariera Pana, obejmująca Europę i Azję, postawiła go na czele międzynarodowego zespołu w USTC, który dokonał fundamentalnych przełomów w technologii kwantowej. Niedaleko na górze znajduje się Micius, satelita, który może przesyłać bezpieczną komunikację, dla którego Pan był głównym naukowcem. Zdobył pochwały i uwagę prezydenta Chin Xi Jinpinga.
Raport Stridera analizuje chińskie plany talentów, projekty finansowane przez rząd, które wykorzystują premie za podpisywanie, atrakcyjne pensje, finansowanie badań i zasoby laboratoryjne, aby przyciągnąć zarówno chińskich, jak i międzynarodowych naukowców. Plan Tysiąca Talentów (千人计划) sprowadził do Chin tysiące naukowców — w tym samego Pana, który przed powrotem do domu spędził kilka lat na studiowaniu i pracy w Europie.
Poziom ukierunkowania i koordynacji we współpracy akademickiej jest w najlepszym razie wątpliwy i dość problematyczny, biorąc pod uwagę powiązania USTC z badaniami wojskowymi, które są bardzo widoczne i najwyraźniej rosną, mówi Elsa Kania, adiunkt w Centrum Nowego Bezpieczeństwa Amerykańskiego, która przeprowadziła obszerne Praca kronikarz Kwantowe ambicje Chin.
Strider to nowy start-up finansowany głównie przez DataTribe, firmę venture capital z obszaru DC, znaną z tworzenia szeregu odnoszących sukcesy firm opartych na technologii z amerykańskich agencji wywiadowczych. Założycielami są dwaj bracia bliźniacy, Greg i Eric Levesque, oraz Mike Brown, były dyrektor ds. marketingu w firmie Comscore zajmującej się analizą marketingową. Bliźniacy Levesque mają doświadczenie w analizach wywiadu i finansach rządu USA.
Należy chronić akademicką otwartość i współpracę, mówi Greg Levesque. Twierdzi jednak, że uniwersytety mają do odegrania ważną rolę w ochronie swoich instytucji przed obcymi rządami, które chcą wykorzystać swoich badaczy, odkrycia i obiekty do realizacji swoich narodowych interesów strategicznych, zwłaszcza gdy ta praca może wzmocnić zdolności wojskowe przeciwnika.
Raport Stridera pokazuje, że Pan podpisał w kwietniu 2018 r. umowę o współpracy między USTC a wojskowym wykonawcą China Electronics Technology Group Corporation (CETC), spółką należącą do chińskiego rządu i najbardziej znaną na Zachodzie ze swoich aplikacja policyjna używany w Sinkiangu.
Pan mówi, że umowa obejmowała współpracę z grupą elektrotechniczną USTC, a nie z grupą kwantową. Raport Stridera zauważa jednak, że siedem miesięcy po podpisaniu umowy o współpracy USTC, CETC opracował prototyp radaru kwantowego do wykrywania samolotów stealth. Firma twierdzi, że technologia wykorzystuje zjawisko splątania kwantowego do identyfikacji obiektów, które w innym przypadku byłyby niewidoczne dla konwencjonalnego radaru. Jeśli to prawda — wielkie jeśli — może to zasadniczo zmienić sposób prowadzenia wielkiej wojny.
Innym przykładem, jaki oferuje raport Stridera, jest satelita Micius, który ma gwarantować bezpieczeństwo przesyłanych danych przed nawet najbardziej zaawansowanymi na świecie podsłuchami. Gdy projekt osiągnął swój szczyt, Pan pomógł zawrzeć umowę z chińskim rządowym wykonawcą wojskowym, China Industry Shipbuilding Corporation (CISC), w celu utworzenia laboratoriów z naprowadzaniem kwantowym, komunikacją kwantową i wykrywaniem kwantowym.
Pan powiedział MIT Technology Review, że badania z tej umowy są przeznaczone do użytku cywilnego. Jednak po raz kolejny istnieją sugestywne dowody na coś przeciwnego. Kilka miesięcy po podpisaniu umowy USTC-CISC dyrektor CSIC, Fan Guoping, powiedział chińskim mediom państwowym że firma kontraktująca obronę współpracowała z zespołem Pana, aby dążyć do przejęcia wyżyn technologii informacji kwantowej w obszarze zastosowań obrony morskiej.
Wszystko to odbywa się w imię „międzynarodowej współpracy naukowej”, podczas gdy ci sami wyszkoleni na Zachodzie chińscy naukowcy współpracują jednocześnie z chińskimi firmami obronnymi w celu opracowania zastosowań wojskowych dla technologii kwantowych, mówi raport Stridera.
Jednak pomimo mocnego i prowokacyjnego języka na temat kompromisu i wyzysku zachodnich instytutów badawczych, raport nie zawiera zarzutu jawnego szpiegostwa, jak zrobiło to FBI w przypadku innych naukowców w Senacie. przesłuchanie o Chińskie programy talentów zeszły tydzień.
W rzeczywistości na ostatniej stronie raportu znajduje się przypis, który wydaje się podważać główne twierdzenia raportu: W chwili obecnej Strider nie posiada żadnych informacji wskazujących, że ci naukowcy lub organizacje świadomie lub bezpośrednio przyczynili się do rozwoju zastosowań wojskowych. technologii kwantowych dla przedsiębiorstw obronnych ChRL czy Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Co zachodni naukowcy mają do powiedzenia o współpracy z Chinami
Naukowcy z różnych krajów, którzy dołączyli do chińskich programów talentów, rozmawiali z MIT Technology Review o rosnących podejrzeniach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, dotyczących ich pracy transgranicznej. Powiedzieli, że pomimo obaw, otwarta i przejrzysta nauka, w którą się angażują, przynosi korzyści światu zachodniemu w takim samym stopniu, jak Chinom, i stanowczo zaprzeczają, że zostali skompromitowani lub świadomie uczestniczą w jakiejkolwiek nadrzędnej chińskiej strategii wojskowej.
W naukach podstawowych mogę iść do laboratorium mojego najzagorzalszego konkurenta i dzielić się tym, co robię, i będziemy cieszyć się wymianą pomysłów, mówi Weidemüller, który w ramach Planu Tysiąca Talentów współpracuje z Panem (sam był badaczem w Heidelbergu). ) na naukach kwantowych w USTC.
Chiny sprawiają, że my, ludzie z Zachodu, czujemy się nieswojo, ponieważ przez lata stali się poważnym konkurentem, mówi Weidemüller. Jako naukowcy jednak kochamy rywalizację, jeśli jest przyjazna, ponieważ prowadzi do zdobycia ludzkiej wiedzy.
Wszystko, co robię, jest publikowane w czasopismach naukowych, mówi Barry Sanders, fizyk teoretyczny z University of Calgary, który uczestniczy w chińskim programie talentów, a także pracuje z grupą kwantową w USTC. Jeśli ktoś myśli, że narażam bezpieczeństwo narodowe – jeśli mój rząd przyszedł do mnie i poprosił, żebym przestał, to przestanę. Wielokrotnie to wyjaśniałem.
Chęć Chin do zachwalania swoich zdolności kwantowych może również zaostrzać niepokój Zachodu. Zaawansowanie radaru kwantowego, o którym mowa w raporcie Stridera, spotkało się z dużym zainteresowaniem i pochwałami, zwłaszcza ze strony chińskich mediów. Jednak naukowcy kwantowi są bardziej sceptyczni.
Poziom zaniepokojenia radarem kwantowym jest kompletnym nonsensem, mówi Michael Biercuk, profesor fizyki kwantowej i technologii kwantowej na Uniwersytecie w Sydney. Radar kwantowy to niewiele więcej niż teoretyczna propozycja z kilkoma podstawowymi demonstracjami laboratoryjnymi. Nie ma żadnych dowodów na to, że może lub sprawi, że skradanie się stanie się nieskuteczne.
Biercuk, który jest również dyrektorem generalnym i założycielem firmy Q-CTRL zajmującej się technologiami kwantowymi, jest podobnie sceptycznie nastawiony do osiągnięć Micjusza w zakresie dystrybucji kluczy kwantowych (QKD), bezpiecznej technologii komunikacyjnej, w której zespół Pana wykonał przełomową pracę: QKD nie jest „niezniszczalny”. – albo nie do zhakowania, mówi. Rzeczywiste zalety są przesadzone przez analityków, którzy nie rozumieją technicznych podstaw tej dziedziny, oraz przez propagandzistów medialnych, którzy chcą sprzedać narrację o wyższości technicznej.
Sanders, Weidemüller i inni wymienieni w raporcie Stridera, którzy odmówili bycia cytowanym w protokole, zakwestionowali jego wnioski. Weidemüller skrytykował, jak twierdzi, brak w raporcie wglądu w ogólne praktyki pracy naukowej i międzynarodowej współpracy naukowej.
Oczywiście autorzy raportu nigdy nie zajmowali się nauką, powiedział. Naukowcy lubią wymieniać się wiedzą – rywalizować, ale wciąż się od siebie uczyć.
Strider potwierdził, że żaden naukowiec kwantowy nie pracował nad raportem. Jej analitycy wywodzą się ze świata wywiadu i bezpieczeństwa narodowego, dwóch sfer skłóconych z międzynarodową współpracą, która ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania nauki.
Czy nauka i bezpieczeństwo mogą współistnieć?
Te napięcia między szpiegami a naukowcami są w Waszyngtonie jawne. Administracja Trumpa wielokrotnie wyrażała zaniepokojenie współpracą naukową z Chinami, powodując alarm wśród chińskich naukowców w Stanach Zjednoczonych.
Amerykańscy eksperci ds. wywiadu i nauki poszli przed Kongresem w listopadzie, aby zeznawać na temat niebezpieczeństw, jakie stwarzają chińskie plany talentów. A raport w zeszłym miesiącu komisja Senatu ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego ostrzegła przed zagrożeniami dla amerykańskiej dominacji naukowej i technologicznej. Amerykańska społeczność wywiadowcza uważa postępujące możliwości technologiczne Chin za strategiczne zagrożenie .
Chiński rząd wie, że siła gospodarcza i innowacje naukowe są kluczem do globalnych wpływów i potęgi militarnej – powiedział podczas niedawnego przesłuchania w Senacie John Brown, zastępca dyrektora FBI ds. kontrwywiadu. Pekin zamierza pozyskać naszą technologię — często na wczesnych etapach rozwoju — oraz naszą wiedzę fachową, aby osłabić naszą przewagę konkurencyjną i zastąpić Stany Zjednoczone jako globalne supermocarstwo.
W obliczu twierdzeń raportu Stridera, że jego program jest częścią chińskiej strategii narodowej mającej na celu eksploatację zasobów europejskich i zachodnich na rzecz chińskiego wojska, Pan podwoił to, co, jak powiedział, jest jego głównym zmartwieniem: badanie fundamentalnych pytań w nauce kwantowej , jak superpozycja, splątanie, nielokalność i grawitacja.
W rzeczywistości cała dziedzina informacji kwantowych zrodziła się z pytań dotyczących podstawowych zagadnień mechaniki kwantowej, powiedział Pan w e-mailu. Myślę, że Einstein nie przewidziałby, że jego badania zainspirują Petera Shora do odkrycia algorytmu Shora do rozkładania na czynniki dużych liczb, który wydaje się mieć bezpośrednie zastosowanie wojskowe (moim zdaniem jedyne naprawdę związane z wojskiem zastosowanie). A ostatnie zwycięstwo Google w supremacji kwantowej wyraźnie wskazuje, że Stany Zjednoczone przodują w dziedzinie obliczeń kwantowych, które pewnego dnia mogą doprowadzić do zastosowań wojskowych.
Mówiąc o napięciach między bezpieczeństwem narodowym a otwartością akademicką, Weidemüller, niemiecki naukowiec z Uniwersytetu w Heidelbergu, przywołał widmo Muru Berlińskiego.
Jeśli chodzi o Chiny, jaka jest alternatywa? powiedział. Czy powinniśmy się zamknąć? Czy powinniśmy mieć nowe ściany? Nawet w czasie zimnej wojny naukowcom udało się i próbowali się spotkać. Po upadku murów te siły naukowe jako pierwsze ponownie nawiązały nowe połączenia. W Niemczech Wschodnich wiemy, co się dzieje, gdy społeczeństwa się zamykają. Oczywiście podejmujemy ryzyko, że wrócą i wykorzystają tę wiedzę, by wesprzeć rząd ChRL czy przemysł obronny, ale przyjeżdżając tutaj, poznajemy, co myślą i co robią. Jaka jest alternatywa?