211service.com
Jak regulować Big Tech bez rozbijania go?
SM. TECHNOLOGIA; GOOGLE / JABŁKO / FACEBOOK / AMAZON Pani Tech; Google/Apple/Facebook/Amazon
Amerykańskie organy regulacyjne poważnie kwestionują, czy firmy takie jak Amazon, Apple, Google i Facebook mają zbyt dużą władzę. Ten nowy nacisk na ograniczenie potęgi Big Tech ma chwytliwe rozwiązanie: rozbicie firm. Jednak zerwanie będzie trudne do wymuszenia, a historia łamania zaufania sugeruje, że możliwe jest wiele innych rozwiązań.
Rozwiązanie 1. Spraw, aby duże firmy technologiczne udostępniały dane mniejszym firmom
Rozbijanie firm — jako demokratyczna kandydatka na prezydenta Elizabeth Warren zasugerował —osłabiłoby Big Tech, ale może pogorszyć sytuację użytkowników, mówi Wiktor Mayer-Schoenberger , profesor zarządzania Internetem w Oxford Internet Institute i współautor książki Kapitalizm na nowo w erze Big Data . Udostępnianie danych między usługami, takimi jak wyszukiwarka Google i Mapy Google, jest przydatne, więc podzielenie Google może zmniejszyć niezawodność tych usług.
Głównym problemem, jak mówi Mayer-Schönberger, nie jest to, że duże firmy są same w sobie duże, ale ponieważ innowacyjność zależy teraz od posiadania tak dużej ilości danych, mniejsze firmy nie mogą nadążyć. Sugeruje, aby duże firmy były zobowiązane do udostępniania zanonimizowanych danych słabszym konkurentom (przeczytaj nasz wywiad z nim w tym tygodniu, aby dowiedzieć się więcej na ten temat). Na przykład w Niemczech już wielcy ubezpieczyciele udostępnij niektóre dane mniejszym osobom . W ten sposób startupy też mają szansę.
Rozwiązanie 2. Nie pozwól, aby wielkie platformy technologiczne dyskryminowały się na korzyść
Hal Singer , starszy pracownik w George Washington Institute of Public Policy, zgadza się, że rozstania mogą być nieefektywne, ale w przeciwieństwie do Mayera-Schönbergera nie obchodzi go nierówność danych. Co z tego, że Google dominuje, ponieważ wszystkie jego dane sprawiają, że ich produkty są najlepsze? Jeśli wygrają te rynki pomocnicze dzięki zasługom, to dobrze, mówi.
Tak więc, mówi Singer, problem nie polega na tym, że Google może stać się zbyt dobry. Nie jest też – jak argumentowali inni, w tym Warren – że Google obsługuje recenzje restauracji jako platformę i ma własne recenzje. Może to sprawić, że rzeczy będą bardziej wydajne i przynieść korzyści. Problem polega na tym, że Google wyprzedza konkurentów, takich jak Yelp, zapewniając specjalne traktowanie własnych recenzji na swojej platformie, nawet jeśli nie są one tak dobre.
Piosenkarka proponuje zasada niedyskryminacji to by temu zapobiegło. W ten sposób kanały kablowe są już regulowane. Inne firmy obawiały się faworyzowania, gdy Comcast zaczął tworzyć treści, ale Kongres nie rozbił konglomeratu. Powiedzieli: „Pozwolimy ci postawić stopę w przestrzeni treści, ale nie możesz używać swojej platformy, aby sztucznie wspierać swoje własne powiązane nieruchomości” – mówi Singer. Teraz niezależne sieci mogą wnosić skargi do neutralnego arbitra, który jest odpowiedzialny za zapewnienie, że wszyscy są traktowani sprawiedliwie.
Singer uważa, że ten pomysł może dotyczyć również firm takich jak Google i Amazon. Największym zmartwieniem jest to, że małe firmy nie będą w stanie przejąć takich firm jak Google, ale ma nadzieję, że jeśli większe firmy pozwą – jak w przypadku sprawa pozwu National Football League przeciwko Comcast , co zostało uregulowane – zmienią się normy, aby faworyzować skargi od mniejszych marek.
Rozwiązanie 3: Powstrzymaj firmy technologiczne przed blokowaniem swoich użytkowników
Jeszcze inny obóz skupia się na tym, jak użytkownicy są zamykani przez efekt sieci . Jeśli większość ludzi jest już na Facebooku, niewielu zdecyduje się odejść do nowej sieci społecznościowej, częściowo dlatego, że ich znajomych tam nie będzie, a częściowo dlatego, że nie będą mogli skopiować treści, które opublikowali na Facebooku. Zwolennicy możliwość przenoszenia danych powiedzmy, że możliwość przenoszenia danych z jednej platformy na drugą może sprzyjać konkurencji.
Jeszcze lepiej jest interoperacyjność danych , który umożliwia współpracę różnych usług — na przykład umożliwia użytkownikom Instagrama publikowanie na Snapchacie i odwrotnie. Kiedy AOL i Time Warner połączyły się w 2001 roku , Federalna Komisja Łączności zmusiła komunikator AIM Instant Messenger do zapewnienia kompatybilności z innymi systemami przesyłania wiadomości w celu promowania konkurencji.
Todd McKinnon , dyrektor generalny firmy Okta zajmującej się zarządzaniem tożsamością, mówi, że rządy lub organizacje non-profit powinny stworzyć cyfrowy portfel tożsamości, który zapewni ludziom większą kontrolę nad ich danymi osobowymi. Mówi, że gdyby konsument rzeczywiście posiadał konto i było przenośne, zmniejszyłoby to uzależnienie od tych usług. Chociaż posiadanie wielu sieci społecznościowych niekoniecznie gwarantuje, że wszystkie będą szanować prywatność użytkowników, McKinnon uważa, że danie konsumentom większego wyboru daje firmom większą motywację do działania w sposób preferowany przez konsumentów.
Inne rozwiązania
Jest wiele innych pomysłów, mówi Matt Stoller , stypendysta Instytutu Otwartych Rynków. Na przykład:
- Uniemożliwić firmom łączenie danych, które śledzą z różnych źródeł, jako niemieccy regulatorzy ostatnio wymagane w sprawie na Facebooku .
- Spraw, aby firma Google oferowała dostęp do danych wyszukiwania na równych warunkach, nie tylko klientom, którzy zgodzą się korzystać z oprogramowania reklamowego.
- Nie pozwól Google płacić miliardy rocznie Apple być domyślną wyszukiwarką w Safari.
- Powiedz Facebookowi, że nie może prowadzić działalności reklamowej.
Strategie te nie wykluczają się wzajemnie, chociaż wszystko, co zamierzasz zrobić, co ma sens, będzie walczyć tak samo ciężko, jak zbycie inwestycji, dodaje Stoller. Uważa, że nierozbijanie firmy jest szczególnie ważne. Gdyby wyszukiwarka Google i Mapy Google były dwiema różnymi firmami, nadal mogłyby udostępniać dane — musiałyby to robić na tych samych warunkach, co każda inna firma zewnętrzna współpracująca z Google.
Najważniejszą rzeczą, mówi Stoller, jest to, że organy regulacyjne muszą wypróbować wiele taktyk: nie ma na to super sprytnego sposobu. To nie jest takie skomplikowane. Po prostu je rozbijasz, rzucasz pewne zasady – jeśli nie działają, rzucasz inne zasady. A jeśli dalej będą łamać prawo, kilku z nich wsadzisz do więzienia.