211service.com
Jak rozbić „bańkę filtra”, która chroni nas przed przeciwnymi poglądami?
Termin bańka filtrująca wszedł do domeny publicznej w 2011 roku, kiedy aktywista internetowy Eli Pariser ukuł go, aby odnieść się do sposobu, w jaki silniki rekomendacji chronią ludzi przed pewnymi aspektami rzeczywistego świata.
Pariser posłużył się przykładem dwóch osób, które wygooglowały termin BP. Jeden otrzymał linki do wiadomości inwestycyjnych o BP, podczas gdy drugi otrzymał linki do wycieku ropy Deepwater Horizon, prawdopodobnie w wyniku jakiegoś algorytmu rekomendacji.
To podstępny problem. Wiele badań społecznych pokazuje, że ludzie wolą otrzymywać informacje, z którymi się zgadzają, niż informacje, które podważają ich przekonania. Ten problem komplikuje się, gdy sieci społecznościowe polecają treści w oparciu o to, co już lubią użytkownicy i co lubią również osoby podobne do nich.
To jest bańka filtrująca — bycie otoczonym tylko przez ludzi, których lubisz, i treści, z którymi się zgadzasz.
A niebezpieczeństwo polega na tym, że może polaryzować populacje, tworząc potencjalnie szkodliwe podziały w społeczeństwie.
Dziś Eduardo Graells-Garrido z Universitat Pompeu Fabra w Barcelonie oraz Mounia Lalmas i Daniel Quercia, obaj z Yahoo Labs, twierdzą, że znaleźli sposób na pęknięcie bańki filtracyjnej. Ich pomysł, że chociaż ludzie mogą mieć odmienne poglądy na drażliwe tematy, mogą również mieć wspólne zainteresowania w innych dziedzinach. I zbudowali silnik rekomendacji, który kieruje do siebie tego rodzaju ludzi na podstawie ich własnych preferencji.
W rezultacie ludzie są narażeni na znacznie szerszy zakres opinii, pomysłów i ludzi, niż mieliby w innym przypadku. A ponieważ robi się to we własnym interesie, w końcu są równie zadowoleni z wyników (choć nie bez okresu aklimatyzacji). Zachęcamy użytkowników do czytania treści od osób, które mogą mieć przeciwne poglądy lub duże luki w poglądach w tych kwestiach, a jednocześnie są odpowiednie zgodnie z ich preferencjami, mówią Graells-Garrido i spółka.
Ci faceci przetestowali to podejście, skupiając się na temacie aborcji, o którym rozmawiali ludzie w Chile w sierpniu i wrześniu tego roku. Chile ma jedne z najbardziej restrykcyjnych praw antyaborcyjnych na świecie – zostało tu zalegalizowane w 1931 r., a następnie ponownie zdelegalizowane w 1989 r. Po wyborach prezydenckich w listopadzie w kraju szalała wówczas wysoce spolaryzowana debata.
Znaleźli ponad 40 000 użytkowników Twittera, którzy wyrazili opinię za pomocą hashtagów, takich jak #pro-life i #pro-choice. Skrócili tę grupę, wybierając tylko tych, którzy podali swoją lokalizację jako Chile i wykluczając tych, którzy rzadko tweetowali. Pozostało ponad 3000 użytkowników Twittera.
Następnie zespół obliczył różnicę w poglądach tych użytkowników na ten i inne tematy, korzystając z regularności, z jaką używali niektórych innych słów kluczowych. To pozwoliło im stworzyć rodzaj chmury słów dla każdego użytkownika, która działała jak rodzaj portretu danych.
Następnie polecili każdej osobie tweety na podstawie podobieństw między ich chmurami słów, a zwłaszcza gdy różnili się poglądami na temat aborcji.
Wyniki pokazują, że ludzie mogą być bardziej niż oczekiwano otwarci na pomysły sprzeczne z ich własnymi. Okazuje się, że użytkownicy, którzy otwarcie mówią o drażliwych kwestiach, są bardziej otwarci na rekomendacje autorstwa osób o odmiennych poglądach, mówią Graells-Garrido i spółka.
Mówią również, że stawianie ludziom nowych pomysłów sprawia, że są ogólnie bardziej otwarci na zmiany. Ma to ważne konsekwencje dla serwisów społecznościowych. Istnieją dobre dowody na to, że użytkownicy mogą czasami stać się tak oporni na zmiany, że jakakolwiek forma przeprojektowania radykalnie zmniejsza popularność usługi. Zapewnienie im szerszego zakresu treści mogłoby to zmienić.
Dochodzimy do wniosku, że pośrednie podejście do łączenia ludzi o odmiennych poglądach ma ogromny potencjał, mówią Graells-Garrido i spółka.
To na pewno początek. Ale to, czy może zapobiec zachowaniu stadnemu, w którym użytkownicy czasami opuszczają serwisy społecznościowe z dnia na dzień, jest dyskusyjne. Ale ogólne podejście jest godne podziwu. Łączenie ludzi jest ważne, gdy mają podobne zainteresowania, ale prawdopodobnie jeszcze bardziej, gdy ich poglądy się zderzają.
Nr ref.: arxiv.org/abs/1311.4658 : Portrety danych: Łączenie ludzi o przeciwnych poglądach