211service.com
Jak sprawić, by internet był dużo szybszy?
W zeszłym tygodniu Google ogłosiło plany budowy eksperymentalna sieć światłowodowa które oferowałyby gigabitowe prędkości szerokopasmowe nawet do 500 000 domów w USA. Firma powiedziała między innymi, że chce przetestować nowe sposoby budowania sieci światłowodowych oraz pomóc w informowaniu i wspieraniu wdrożeń w innych miejscach.
Google nie ujawniło jeszcze wielu szczegółów, ale eksperci uważają, że kluczem do sukcesu bardzo szybkiego łącza szerokopasmowego nie jest sam światłowód. Aby naprawdę przyspieszyć internet, Google będzie musiał działać na wielu poziomach swojej infrastruktury.
Prędkości Gigabit na sekundę są znacznie większe niż na przykład prędkość oferowana obecnie przez szybkie usługi, takie jak Verizon FiOS. Jednak sieć Google nie będzie pierwszą, która osiągnie takie prędkości. Istnieje kilka takich wdrożeń na arenie międzynarodowej, w tym w Hongkongu, Holandii i Australii. Internet2 , amerykańskie konsorcjum non-profit zajmujące się zaawansowanymi sieciami, od ponad dekady eksperymentuje z bardzo szybkim Internetem, rutynowo oferując naukowcom uniwersyteckim 10-gigabitowe połączenia.
Istniejące aplikacje do bardzo szybkiego Internetu obejmują przesyłanie bardzo dużych plików, strumieniowe przesyłanie wideo w wysokiej rozdzielczości (i ewentualnie 3-D), wideokonferencje i gry. Niektórzy eksperci spekulują, że dostęp do dużych plików danych i aplikacji za pośrednictwem chmury może również wymagać lepszego łącza szerokopasmowego.
Same duże potoki do użytkownika końcowego niekoniecznie gwarantują, że będziesz mógł dostarczać wysokiej klasy aplikacje, mówi Gary Bachula, wiceprezes ds. relacji zewnętrznych w firmie Internet2. Istnieje wiele czynników wykraczających poza surową przepustowość, mówi Bachula. Na przykład niewłaściwie skonfigurowany router lub zapora uniwersytecka może wpływać na wydajność i działać jako wąskie gardło w sieci.
Musisz mieć otwarte sieci, musisz publikować swoje dane dotyczące wydajności, musisz mieć ludzi, którzy zdalnie rozwiązywają problemy z siecią, mówi Bachula. W ostatnich latach Internet2 badał narzędzia i technologie, które mogą w systematyczny i bezproblemowy sposób pomagać w znajdowaniu i rozwiązywaniu problemów z wydajnością, które występują w przypadku szybkich połączeń. Idealnie, mówi, konsumenci, jak również menedżerowie sieci, mogliby używać tych narzędzi do diagnozowania sieci.
Jeśli naprawdę mamy zamiar zrealizować wizję niektórych z tych zaawansowanych aplikacji, to musi wyjść poza podstawową surową przepustowość – dodaje.
Nie wystarczy też zbudować szybką infrastrukturę sprzętową, mówi Steven Low , profesor informatyki i elektrotechniki w Caltech oraz współzałożyciel firmy zajmującej się technologią optymalizacji sieci FastSoft , z siedzibą w Pasadenie w Kalifornii. Low uważa, że protokoły przenoszące ruch przez sieć będą również musiały zostać zaktualizowane, aby efektywnie wykorzystać bardzo szybkie możliwości.
Na przykład protokół kontroli transmisji (TCP), 20-letni algorytm, który zarządza większością ruchu w Internecie, nie działa dobrze przy prędkościach gigabitów na sekundę. Metody stosowane przez standardowy TCP w celu upewnienia się, że nie traci danych, powodują, że wykorzystuje on zbyt mało dostępnej przepustowości.
Low twierdzi, że podobne problemy występują w wielu protokołach i że często występują problemy z wzajemną koordynacją protokołów, co może jeszcze bardziej obniżyć wydajność sieci. Szybkie łącze szerokopasmowe do komputerów stacjonarnych użytkowników może być również okazją do stworzenia nowych systemów. Jakie nowe aplikacje staną się możliwe, których użytkownicy nie chcą obecnie używać, i jakie protokoły aplikacji są potrzebne do ich obsługi? on mówi.
Rudolf van der Berg , konsultant telekomunikacyjny, który był zaangażowany w prowadzenie jednej z najwcześniejszych sieci szerokopasmowych na świecie, mówi, że chociaż inne firmy i organizacje znalazły sposoby na instalowanie połączeń gigabitowych, fizyczne układanie światłowodów nadal stanowi 70–80 procent kosztów projektu. Mówi, że Google może wnieść duży wkład, znajdując bardziej opłacalne metody.
Zauważa również, że zamiar Google, aby udostępnić sieć wielu dostawcom, może wpłynąć na techniczną strukturę sieci. Sieci, które prowadzą jedno światłowód do grupy domów, a następnie dzielą przepustowość między nimi, są trudniejsze w obsłudze zgodnie z modelem otwartego dostępu, mówi van der Berg.
Według rzecznika Google, Google nie opracował jeszcze większości szczegółów swoich planów dotyczących sieci eksperymentalnej, ale firma ma inżynierów zainteresowanych różnego rodzaju eksperymentami z wdrożeniem. Google spodziewa się, że niektóre z jego zespołów będą zainteresowane znalezieniem lepszych sposobów wdrażania światłowodów, inne będą chciały poeksperymentować z możliwościami sieci i tak dalej.
Firma planuje oferować własne usługi internetowe klientom w społeczności lub społecznościach wybranych do badania, a także oczekuje współpracy z innymi firmami, które będą oferować usługi przy użyciu jej sieci. Google obecnie pozyskuje propozycje od zainteresowanych społeczności. Firma spodziewa się wybrać lokalizacje do końca roku.
Bachula z Internet2 mówi, że wierzy, że inicjatywa Google zachęci organizacje takie jak FCC do wyznaczenia konkretnych celów w zakresie dostępu szerokopasmowego w całych Stanach Zjednoczonych. Bachula, proponując gigabit na sekundę, mówi, że Google otworzyło drogę do rozmowy o tym, jak szybkie powinny być połączenia w przyszłości. Internet.