Jak świecenie laserem na twojej twarzy może pomóc Siri cię zrozumieć

Od Siri, przez Alexę po Cortanę, rozmawiamy z wirtualnymi asystentami częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Nadal jednak mogą mieć problemy ze zrozumieniem prostych poleceń odtwarzania muzyki lub wyszukiwania wskazówek, zwłaszcza w hałaśliwych miejscach.





Zamiast skupiać się na czyszczeniu sygnału audio, który wychwytuje Twój głos, izraelski startup Powiększenie wokalu uważa, że ​​można znacznie usprawnić działanie wszelkiego rodzaju aplikacji do rozpoznawania mowy, używając maleńkiego lasera o małej mocy, który mierzy drobne wibracje skóry podczas mówienia.

Firma, która do tej pory zebrała około 12,5 miliona dolarów w funduszach venture, buduje czujnik z małym laserem, który, jak mówi, będzie początkowo wbudowany w zestawy słuchawkowe i kaski; tam będzie używany wraz z istniejącymi technologiami rozpoznawania mowy, które opierają się na mikrofonach w celu zmniejszenia ogólnych nieporozumień.

Założyciel i dyrektor generalny VocalZoom, Tal Bakish, uważa, że ​​najpierw będzie on używany do takich rzeczy, jak kaski motocyklowe lub zestawy słuchawkowe noszone przez pracowników magazynu – możesz go użyć na przykład do pytania o drogę podczas jazdy Harleyem. Chińska firma zajmująca się rozpoznawaniem mowy o nazwie iFlytek planuje przygotować prototypowy zestaw słuchawkowy pod koniec sierpnia. Bakish spodziewa się również, że zostanie on dodany do samochodów do 2018 r. w celu wydawania poleceń głosowych, gdy siedzisz za kierownicą. Firma ma umowy o wspólnym rozwoju z kilkoma firmami motoryzacyjnymi, choć nie wymieni ich w rejestrze, a także jest zainteresowany wprowadzeniem tej technologii do smartfonów.



W hałaśliwej kawiarni w Bostonie Bakish pokazuje mi niedziałającą wersję pierwszego produktu VocalZoom, który ma być gotowy tego lata: malutki czujnik z laserem, który świeci bezpośrednio na twarz (mówi, że jest bezpieczny dla oczu według amerykańskiej żywności i przepisy Administracji Leków). Gdybyś na przykład używał jednego z tych czujników w zestawie słuchawkowym, aby zapytać o drogę do restauracji, zmierzyłby on prędkość wibracji skóry twarzy, podczas gdy zwykły sygnał dźwiękowy zostałby przechwycony przez mikrofon; oprogramowanie porównuje te dwa sygnały, aby uzyskać najlepsze przybliżenie tego, co próbujesz powiedzieć.

Bakish mówi, że czujnik VocalZoom może mierzyć wibracje skóry od oczu do gardła i szyi, a także od tyłu, na przykład poprzez analizę wibracji za uszami. Laser może działać w odległości do jednego metra, chociaż w przypadku zestawu słuchawkowego wystarczająca jest odległość pięciu centymetrów.

Bakish mówi, że w połączeniu z bardziej standardową technologią rozpoznawania mowy, VocalZoom był w stanie obniżyć współczynniki błędów rozpoznawania mowy o 60 do 80 procent.



Abe Davis , doktorant w Laboratorium Informatyki i Sztucznej Inteligencji MIT, którego praca koncentrowała się na zbieranie dźwięku z wideo poprzez analizę drobnych wibracji wytwarzanych przez różne obiekty , uważa, że ​​trudno byłoby zmusić VocalZoom do pracy w samochodzie, gdzie podejrzewa, że ​​może to być utrudnione przez takie rzeczy, jak poruszanie się głową.

Jednak w zestawie słuchawkowym lub kasku widział, że jest to przydatne.

To tylko kwestia tego, czy możesz upewnić się, że laser jest skierowany na właściwą rzecz, mówi.



ukryć