Jak tania folia z tworzywa sztucznego może nadać smartfonowi ekran 3D

W zeszłym tygodniu firma z Singapuru zaczęła sprzedawać plastikowe ochraniacze ekranu za 35 dolarów dla iPhone'a 5. Nie są to jednak zwykłe ochraniacze ekranu — każda z nich ma pół miliona maleńkich soczewek precyzyjnie wymodelowanych na powierzchni, które mogą zmienić zwykły telefon w urządzenie zdolne wyświetlania obrazów i wideo 3D, bez okularów.





Efekt 3D ochraniaczy ekranu EyeFly 3D, wyprodukowanych przez Nanoweu , opiera się na technologii soczewek soczewkowych, która została wynaleziona ponad sto lat temu i służy do tworzenia plakatów i pocztówek, które poruszają się, gdy widz zmienia swoją perspektywę. Soczewki wysyłają oddzielne obrazy do lewego i prawego oka, aby stworzyć iluzję głębi.

To, co czyni EyeFly wyjątkowym, to proces produkcji. W szczególności, jak twierdzą jej wynalazcy, zgłoszony do opatentowania etap nanofabrykacji pozwala na zastosowanie idealnie ukształtowanych soczewek, z których każda jest wystarczająco mała, aby usiąść nad obrazem pojedynczego piksela na wyświetlaczach LCD o najwyższej rozdzielczości na rynku i skierować je w prawo lub lewe oko.

Wzięliśmy odwieczną technologię soczewek soczewkowych i ulepszyliśmy ją za pomocą nanotechnologii, mówi Loke Yee Chon g , naukowiec w rządowej Agencji ds. Nauki, Technologii i Badań (A*STAR) rządu Singapuru. Loke pomógł poprowadzić rozwój techniki wytwarzania.



Wyświetlacze telefonów komórkowych i tabletów, które umożliwiają oglądanie 3D bez okularów, są dostępne od kilku lat. Rynek jednak nie wystartował, po części dlatego, że stosunkowo niewielka ilość dostępnej zawartości sformatowanej pod kątem 3D nie uzasadnia kosztów integracji technologii 3D bezpośrednio ze sprzętem (patrz 10 Przełomowe technologie 2010: Mobile 3- D ). Co więcej, modyfikacja ekranu w celu umożliwienia oglądania w 3D generalnie zmniejsza rozdzielczość, co również utrudniało wcześniejsze podejście do plastikowych nakładek.

EyeFly 3D może coś zmienić, nie tylko dlatego, że jest stosunkowo niedrogi, ale także dlatego, że Nanoveu obiecuje zarówno wysokiej jakości obraz 3D, jak i wolny od zniekształceń obraz 2D, przynajmniej na niektórych ekranach o wysokiej rozdzielczości.

Aplikacje programowe robią zdjęcia i filmy z osobnych obrazów dla lewego i prawego oka, rozcinają każdą klatkę, a następnie łączą je w sposób zrozumiały dla naszego obiektywu, wyjaśnia dyrektor generalny Nanoveu Alfred Chong. Dodatkowa aplikacja umożliwi konwersję obrazów 2D na 3D, mówi. Nanoveu opracuje również zestaw do tworzenia oprogramowania do tworzenia gier 3D i planuje współpracować z twórcami gier, aby oferować swoje treści w 3D.



Szczegółowy instrukcja instalacji pokazuje, jak użyć jednej z aplikacji, aby zainstalować film i upewnić się, że jest odpowiednio wyrównany.

Wkrótce po wprowadzeniu produktu na iPhone'a i iPoda 5 firma planuje wprowadzić filmy na iPady trzeciej i czwartej generacji, Samsung Galaxy S3, S4 i Note 2 oraz HTC Butterfly i DNA, zgodnie z na swojej stronie internetowej.

Kluczem do niskich kosztów produktu, mówi Loke, jest nowa metoda produkcji, będąca wynikiem kilkuletnich badań i rozwoju prowadzonych przez naukowców z A*STAR i Singapuru. Politechnika Temasek . Metoda opiera się na litografii nanoimprint, która pojawiła się po raz pierwszy w połowie lat 90. XX wieku i wykorzystuje twardy materiał do stemplowania niezwykle małych i precyzyjnych wzorów na bardziej miękkim materiale. Powstałe nadruki są wykorzystywane do wykonania gotowych produktów, na przykład poprzez wytrawianie lub osadzanie dodatkowych materiałów (patrz: 10 Breakthrough Technologies 2003: Nanoimprint Lithography ).



A*STAR i Temasek udzielili licencji na technologię produkcji firmie Nanoveu. Zastrzeżony proces, mówi Loke, jest wysoce konfigurowalny i pozwoli firmie szybko dostosować go do tworzenia filmów dostosowanych do konkretnych smartfonów i tabletów. Chong twierdzi, że proces produkcji „z rolki na rolkę” można zwiększyć, podobnie jak sposób drukowania gazet (patrz Nano Printing Goes Large).

ukryć