211service.com
Jak Tumblr zmusza reklamodawców do kreatywności
Tumblr , czasami niesprawiedliwie skrócony jako usługa blogowania hipsterów, jest obecnie dziewiątą najczęściej odwiedzaną witryną w Stanach Zjednoczonych. Jest ulubioną witryną użytkowników telefonów komórkowych — na przykład Tumblr wydał dedykowaną aplikację na Windows Phone 8, tylko w tym tygodniu . A jednak Tumblr wciąż nie jest opłacalny po sześciu latach.
Czy powinniśmy zatem odrzucić Tumblra jako formę vaporware? Często, gdy założyciele mówią, że rentowność po prostu nie jest czymś, o co się teraz martwimy, wyłączam się. Zaczynam się zastanawiać, czy stoją u steru wielkiego projektu pozalekcyjnego, gigantycznej bańki, która czeka na pęknięcie.
Ale tak nie jest w przypadku Tumblra. Właściwie ostrożna i celowa monetyzacja witryny Tumblr – podobnie jak BuzzFeed –to prawdopodobnie przyszłość (lub powiedzmy jeden przyszłości) reklamy i ogólnie tworzenia treści w sieci.
Tumblr niedawno zezwolił reklamodawcom na umieszczanie treści w swojej witrynie. Ale w przeciwieństwie do, powiedzmy, Facebooka czy Nowego Jorku Czasy Tumblr nie opiera się na prostych banerach reklamowych (podobno nienawidzi ich założyciel David Karp). Zamiast tego Tumblr zmusza reklamodawców do grania w tę samą grę, co użytkownicy Tumblra. W efekcie reklamodawcy muszą tworzyć własne Tumblry (okrojone blogi); zawartość tych blogów może być następnie wyróżniona w witrynie. Jak powiedział Bloomberg w zeszłym miesiącu: Tumblr mówi reklamodawcom, aby wymyślili kampanie, które będą rozprzestrzeniać się w sieci, podobnie jak inne treści.
Przez dziesięciolecia w wydawnictwach istniała zapora ogniowa między sprzedającymi reklamy (wydawcami) a tymi, którzy piszą treść (redakcja). Mówiąc jako ktoś, kto pojawił się w redakcji, narracją dla nas zawsze było odpieranie wydawców, obrona naszej wolności redakcyjnej. Narracja była taka, że redakcja była oblegana przez siły handlowe.
Tumblr zadaje kłam temu sposobowi patrzenia na rzeczy. W innym sensie siły handlowe zostały oblężone przez redakcję – przez ludzi tworzących interesujące treści. Faktem jest, że większość ludzi ignoruje baner, przewija do przodu na DVR lub klika, aby pominąć reklamę YouTube; w rzeczywistości są całe Reklamy YouTube oparte na tym dowcipie . Redakcja w pewnym sensie zwyciężyła: pomysł, że reklama, podobnie jak treść redakcyjna, musi być ciekawy, wygrał. Nie możesz po prostu reklamować się obok czyjegoś Tumblra. Musisz stworzyć swój własny Tumblr.
Niedawno rozmawiałem z pisarzem komediowym, który prowadzi kurs pisania szkiców. Powiedziała, że najtrudniej było nauczyć się pisania komercyjnych parodii, ponieważ dziś tak wiele reklam stało się naprawdę, organicznie zabawnymi. Na początku lat 90. łatwo było wyśmiewać reklamę Tylenolu PM o surowej twarzy lub upiorną reklamę płatków zbożowych z animowanym królikiem. Jednak w dzisiejszych czasach same reklamy są często bardzo zabawne: serwis randkowy Reklamy Zoosk to w zasadzie parodie komercyjne same w sobie.
Zwyciężyła wrażliwość redakcyjna. Reklamodawcy muszą zostać twórcami treści, a Tumblr płynie na tej fali. Nie dostarczamy im szablonu ani formatu do ukończenia, powiedział agencji Bloomberg Lee Brown, szef sprzedaży Tumblr. Dajemy im płótno. Zajmuje to dużo czasu i wiele przemyśleń. Reklamy muszą być teraz wciągające, jak dobre dziennikarstwo. Nie jest teraz jasne, którą stronę chroniła zapora dzieląca redakcję i publikację.