Jak zbudować farmę fotowoltaiczną bez dotacji rządowych

Kategoria: Bez kategorii Opublikowany 26 września

W skrócie: znajdź miejsce, w którym możesz oprzeć się na istniejącej infrastrukturze.





Tuż za dystyngowanym angielskim miastem Flitwick pole zostało wypełnione brytyjską nowością: farma słoneczna Clayhill jest w kraju jedyny taki obiekt, który został wybudowany bez jakiejkolwiek formy dotacji rządowej . Anesco, firma, która zaprojektowała i zbudowała 10-megawatową farmę, jest słusznie dumna z tego wyczynu, nazywając to przełomowym osiągnięciem, które toruje drogę do zrównoważonej przyszłości.

Ale chociaż czysta energia z pewnością gwałtownie spada, wiadomości nie do końca sygnalizują, że dotacje rządowe na odnawialne źródła energii nie są już potrzebne.

Jako Czasy finansowe zwraca uwagę , farma fotowoltaiczna jest faktycznie budowana obok innego podobnego obiektu, który był zbudowany z dotacji. Oznacza to, że znaczna część wymaganej infrastruktury, takiej jak połączenia sieciowe, już istniała, aby Clayhill mógł ją wykorzystać.



Co więcej, w tym miejscu znajduje się również sześciomegawatogodzinna bateria sieciowa, z której korzysta również farma Clayhill, umożliwiając przechowywanie nadmiaru energii elektrycznej, którą można sprzedać w okresach dużego zapotrzebowania. Prezes wykonawczy Anesco, Steve Shine, mówi gazecie, że instalacja sama nie popłaciłaby w tej chwili za pomocą energii słonecznej… potrzebuje również magazynu.

To oczywiście całkowicie rozsądne. I nie chodzi o umniejszanie dokonanego tutaj osiągnięcia, które jest zarówno imponujące, jak i zachęcające. Służy to jednak podkreśleniu faktu, że odnawialne źródła energii nadal wymagają niewielkiej pomocy ze strony rządów, jeśli mają utrzymać obecną dynamikę.