211service.com
Jeden ze sposobów na szybsze wprowadzenie autonomicznych samochodów na drogi: pozwól ubezpieczycielom je kontrolować
oxbotica
W tej chwili po drogach całego świata jeżdżą setki autonomicznych samochodów. Wszystkie są wciąż eksperymentalne (nie liczymy Tesli, które nie są autonomiczne ), ponieważ tak naprawdę nie wiemy jeszcze, na ile są bezpieczne. I, co ważne, gdybyśmy uwolnili ich, niosąc ludzi, i skończyli w wypadku, nie wiedzielibyśmy, kogo winić.
Ta kwestia odpowiedzialności jest jednym z bardziej drażliwych problemów związanych z pojazdami autonomicznymi, zwłaszcza jeśli mają one kiedykolwiek zostać sprzedane publicznie. Można to jednak rozwiązać przy pomocy próby prowadzonej przez Oxbotica, firmę zajmującą się pojazdami autonomicznymi, wydzieloną z Uniwersytetu Oksfordzkiego, w celu zbadania, w jaki sposób pojazdy autonomiczne mogą gromadzić i udostępniać dane. Chodzi o to, aby zbadać nie tylko, w jaki sposób samochody mogą przekazywać między sobą dane w celu bardziej efektywnej jazdy, ale także w jaki sposób dane te mogą być wykorzystywane przez strony trzecie, takie jak władze miejskie i, co najważniejsze, ubezpieczyciele.
Projekt wykorzystuje trzy autonomiczne Ford Fusion, z których każdy jest wyposażony w kamery stereofoniczne i czujniki lidarowe i jest sterowany za pomocą oprogramowania autonomicznego Oxb o tica, Selenium , podczas gdy sami jeżdżą po Oksfordzie i okolicznych terenach wiejskich. Wszystkie pojazdy wykorzystują połączenia komórkowe do przesyłania danych między sobą oraz do innych organizacji zaangażowanych w projekt, takich jak ubezpieczyciel XL Catlin.
Pomysł bezprzewodowego zbierania danych z samochodów nie jest nowy, ale pojazdy autonomiczne zbierają ich niesamowitą ilość podczas nawigacji po świecie – w przypadku samochodów Oxbotica, terabajty są warte zaledwie jednego dnia jazdy. Oznacza to, że ustalenie, co dokładnie udostępnić, jest trudnym problemem, szczególnie biorąc pod uwagę, że wszystkie dane muszą być przesyłane za pośrednictwem połączeń komórkowych.
Istnieją oczywiście obawy dotyczące bezpieczeństwa związane z podłączeniem autonomicznego samochodu do Internetu. Dyrektor generalny Waymo, John Krafcik, powiedział, że jego samochody włączają się do sieci tylko wtedy, gdy muszą, więc nie ma ciągłej linii, którą można by zhakować, wchodząc do samochodu.
Na razie pojazdy Oxbotiki przekazują tylko informacje wysokiego poziomu, takie jak prędkość, kierunek i wnioski dotyczące otoczenia. Paul Newman, profesor w Oksfordzie i współzałożyciel Oxbotica, mówi, że samochody już uzyskują pomoc w planowaniu tras, ostrzegając się nawzajem o odcinkach dróg, które zmieniły się od czasu poprzednich podróży – na przykład, gdy prace budowlane rozpoczęły się w nocy.
Bardziej interesująca i napięta jest perspektywa udostępniania danych stronom trzecim. Kiedy te pojazdy jeżdżą, zajmują się matematyką, której wynikiem są prawdopodobieństwa dotyczące rzeczy, na podstawie których podejmowane są decyzje, wyjaśnia Newman. Jak bardzo są pewni swojej pozycji na drodze, koloru sygnalizacji drogowej lub prędkości nadjeżdżającego pojazdu?
Oxbotica już udostępnia niektóre z tych informacji firmie XL Catlin — powiedzmy, ile obszarów geograficznych rozpoznaje samochód lub ile przeszkód znajduje się w pobliżu — w celu stworzenia ocen ryzyka, które można wykorzystać do określenia, jak samochód powinien się zachowywać.
Newman stawia hipotezę: powiedzmy, że samochód zauważa dużą grupę dzieci na chodniku, niedaleko szkoły, w środku popołudnia. Chociaż nie rozumie, że klasa wypuszcza się na cały dzień, widzi więcej potencjalnych przeszkód niż zwykle. Ubezpieczyciel może przetworzyć te dane, a następnie zezwolić pojazdom zrobotyzowanym na poruszanie się po drogach tylko z małą prędkością lub zlecić im zmianę trasy.
Powiązana historia
Powiązana historia Odfiltrowując drgania drogowe, ClearMotion może zapobiegać chorobie lokomocyjnej w pojazdach autonomicznych.Ubezpieczyciele mogą dostosować kopertę [w jakiej może działać samochód], aby kontrolować ryzyko polisy, wyjaśnia Newman. System autonomii ma wbudowane ubezpieczenie, które pozwala kontrolować ryzyko floty.
Oxbotica uważa, że tego rodzaju bliskie relacje z ubezpieczycielami mogłyby zachęcić prawodawców do dopuszczania do testów większej liczby autonomicznych samochodów na drogach, podsycanych wiedzą, że w ich kontrolowanie zaangażowani są eksperci zajmujący się oceną ryzyka. Newman sugeruje również, że może to ułatwić uzyskanie zgody na testowanie pojazdów autonomicznych w innych środowiskach o wysokiej stawce, takich jak lotniska.
Jack Stilgoe, starszy wykładowca w University College London, specjalizujący się w zarządzaniu nowymi technologiami, mówi, że jeśli ubezpieczyciele zechcą uwzględnić niejasności, może to przyspieszyć testy.
Dodaje jednak, że ubezpieczenie to stosunkowo wąska kwestia w obliczu potencjału technologii do zmiany naszego sposobu poruszania się. A ubezpieczyciele, pozostawieni do decydowania, kiedy i jak będą wdrażane samochody autonomiczne, mogą nie zdać sobie sprawy z tego potencjału.
Branża ubezpieczeniowa nie będzie myślała o takich rzeczach. Decydenci muszą, mówi. Istnieje możliwość przemyślenia transportu i miast.