211service.com
Jedna decyzja: Apple przechodzi na chipy Intel
Decyzja: Apple widzi większe ryzyko w pozostaniu przy chipach IBM niż w dostosowaniu się do Intela.
Steve Jobs lubi zaskakiwać ludzi. Mimo to było to szokujące, biorąc pod uwagę długą historię roli Apple jako buntowniczej alternatywy dla dominacji komputerów osobistych Microsoftu i Intela, kiedy ogłosił na początku czerwca, że Apple będzie odtąd rozwijać swoje komputery Macintosh w oparciu o chipy Intela. Do końca 2007 r. wszystkie komputery osobiste Apple przejdą z linii procesorów PowerPC na układy Intela, które od 1981 r. napędzają dominującą architekturę komputerów PC.
Ta historia była częścią naszego wydania z września 2005 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
PowerPC dobrze służył Apple. W 1991 roku Apple ogłosił, że przejdzie z rodziny procesorów Motorola 68000 na procesor PowerPC, który zaprojektuje we współpracy z IBM i Motorolą. Decyzja o przejściu została podjęta po części dlatego, że uważano, że układy komputerowe ze złożonymi zestawami instrukcji (CISC), takie jak 68000 i układy Intel x86, dobiegły końca, a także dlatego, że Apple chciało przejść na komputer z RISC (komputer z ograniczonym zestawem instrukcji). ), która, jak sądziła, zapewni lepszą wydajność na dłuższą metę. Przez pewien czas wydawało się to prawdą, chociaż dokładne porównania wydajności między komputerami Mac i PC są trudne do wykonania.
Ale twierdzenia o wyższości stały się trudniejsze do utrzymania. W ciągu ostatnich 10 lat różnica między chipami CISC i RISC zatarła się: choć nominalnie chipy CISC, najnowsze Pentium Intela mają wiele cech konstrukcyjnych, które dały chipom RISC przewagę. Co gorsza, najnowsza generacja PowerPC zużywała zbyt dużo energii i wydzielała zbyt dużo ciepła, aby dobrze pracować w notebookach, zwłaszcza zminiaturyzowanych notebookach znanych jako subnotebooki, które mają bardzo ciasne wnętrzności. Oznaczało to, że Apple z pewnością pozostanie w tyle na rynku laptopów, który rozwijał się szybciej i był bardziej dochodowy niż rynek komputerów stacjonarnych. W swoich uwagach na temat przejścia z PowerPC Jobs wspomniał o frustracji Apple z powodu niemożności zaoferowania notebookowej wersji swoich komputerów Mac G5.
Jobs nie widział żadnego szybkiego rozwiązania problemu z zasilaniem. Przyszłe plany produkcyjne IBM, który wraz z Freescale Semiconductor (dawniej procesor Motoroli) produkuje PowerPC, najwyraźniej go nie uspokoił. Po części mogło tak być dlatego, że Apple stanowi zaledwie ułamek sprzedaży PowerPC. Ze względu na problem z zasilaniem i niepewność co do zaangażowania IBM w układ, było jasne, że Apple znalazł się w trudnej sytuacji z PowerPC, mówi Tim Bajarin, prezes Creative Strategies, firmy konsultingowej w Campbell w Kalifornii. Jak powiedział Jobs w czerwcu, patrząc w przyszłość, możemy wyobrazić sobie niesamowite produkty, które chcemy dla Ciebie zbudować, a nie wiemy, jak je zbudować, korzystając z przyszłej mapy drogowej PowerPC.
Z jednej strony przejście Apple na Intela nie jest szokujące. Firma Apple w ciągu ostatnich kilku lat przeniosła swój sprzęt komputerowy w stronę standardowych komponentów, takich jak uniwersalna magistrala szeregowa (USB) i połączenie komponentów peryferyjnych (PCI). Produkty Apple mają znaczenie nie dlatego, że używają innego sprzętu, ale dlatego, że są eleganckie. I chociaż większość ludzi przypisuje dużą część elegancji Maca jego systemowi operacyjnemu, Apple może zmierzać w kierunku umożliwienia załadowania Maca nie tylko systemem operacyjnym Apple, ale także Windows; gdy Mac korzysta z układu Intel, prawdopodobnie będzie w stanie uruchomić system Windows w trybie natywnym. Obecni użytkownicy komputerów Mac mogą już uruchamiać system Windows XP za pomocą programu emulującego.
Decyzja Apple o przejściu na Intela wiąże się z ryzykiem. Przejścia procesorów nie są proste, w dużej mierze dlatego, że wymagają migracji oprogramowania. Ale Apple udowodniło, że jest to problem, z którym sobie poradzi. Na początku lat 90. przeniósł swoje oprogramowanie z 68000 na PowerPC, a w 2001 r. przeniósł się na OS X, zmodernizowany system operacyjny. Największe ryzyko przejścia na Intela w rzeczywistości nie ma nic do robić z tym, co Apple może zrobić, ale raczej z tym, co może uniemożliwić innym. Każdy haker na świecie będzie próbował uruchomić system Mac OS na komputerach PC, mówi Roger Kay, analityk w International Data Corporation. Gdyby tak się stało, zrujnowałoby to ich interes. Mimo to Kay zauważa, że istnieją sposoby zapobiegania włamaniom do systemu Mac OS. Apple z pewnością będzie je ścigać.
Według Jobsa, pierwsze komputery Mac z procesorami Intela będą dostępne dopiero w czerwcu 2006 r., więc istnieje również ryzyko efektu Osborne – nazwa zastosowana (być może niesprawiedliwie, biorąc pod uwagę historię Osborne'a, producenta komputerów PC z lat 80.) przedwczesne ogłoszenie nowych produktów, które negatywnie wpływa na sprzedaż istniejących produktów. Ale Apple ma ponad 2 miliardy dolarów w gotówce i dojną krowę w iPodzie: prawdopodobnie może wytrzymać wszelkie krótkoterminowe straty.
Przechodząc do Intela, Apple zakłada, że może poprawić swoją fortunę, kupując chipy od firmy, która z pewnością skupi się na komputerach PC w dającej się przewidzieć przyszłości. IBM ze swojej strony przechodzi z biznesu sprzętowego do biznesu usługowego ( patrz Badania w rozwoju, maj 2005 ). Równie dobrze może się zdarzyć, że wszystkie zaangażowane firmy – Apple, IBM i Intel – będą lepsze do przeprowadzki. – Autorstwa Michaela Fitzgeralda
