211service.com
Jeśli pierwotna czarna dziura uderzy w słońce…
Astronomowie do tej pory odkryli dwa rodzaje czarnych dziur: supermasywne w centrach galaktyk i czarne dziury o masach gwiazdowych, które powstają, gdy giną gwiazdy olbrzymów.
Ale nie ma powodu, dla którego czarne dziury o dowolnej wielkości nie mogłyby się uformować. W rzeczywistości wielu astronomów uważa, że zmiany gęstości we wczesnym wszechświecie doprowadziłyby do naturalnego powstania stosunkowo małych czarnych dziur.
Najmniejszy z nich powinien już wyparować. Ale czarne dziury o masie, powiedzmy, asteroidy, powinny krążyć wokół, kiedy piszę. Mogą nawet stworzyć tajemniczą ciemną materię wypełniającą wszechświat. Pytanie brzmi, jak je znaleźć.
Różni teoretycy sugerowali, że możemy dostrzec pierwotne czarne dziury dzięki takim zjawiskom, jak efekty soczewkowania, gdy przechodzą przed odległymi gwiazdami lub rozbłyskami promieniowania gamma, które tworzą, gdy migoczą znikając. Ale żadne z tych podejść nie przyniosło ostatecznych rezultatów.
Teraz Michael Kesden z New York University i Shravan Hanasoge z Princeton University w New Jersey mówią, że efekt uderzenia pierwotnej czarnej dziury w Słońce powinien być łatwy do zaobserwowania.
Takie wydarzenie nie byłoby tak katastrofalne, jak się wydaje. Prawdopodobieństwo jest takie, że pierwotna czarna dziura o masie asteroidy lub komety (około 10^21 g) przeszłaby prosto przez Słońce, generując w tym procesie niewielki obłoczek promieni rentgenowskich. Taki rozbłysk byłby mniej równomierny niż częstotliwość tła promieni rentgenowskich, więc astronomowie nie mogliby tego zobaczyć.
Zamiast tego Kesden i Hanasoge twierdzą, że zderzenie wywoła naddźwiękowe turbulencje, które sprawią, że Słońce zadzwoni jak dzwon. Dziś obliczają, jak wyglądałyby te oscylacje.
Ich konkluzja jest taka, że oscylacje powinny być widoczne w dzisiejszych obserwatoriach słonecznych jako rodzaj słonecznej czkawki. Więc może już je widzieliśmy.
To powinno wywołać zamieszanie. Można się założyć, że naukowcy zajmujący się energią słoneczną będą teraz przeszukiwać swoje dane, aby sprawdzić, czy przeoczyli charakterystyczne oznaki kolizji czarnej dziury. Jeśli coś znajdą, wkrótce się o tym usłyszymy.
Jednak pierwotne czarne dziury prawdopodobnie będą rzadkie, co oznacza, że zderzenia ze Słońcem będą bardzo nieliczne. Tak więc bardziej obiecującym podejściem, powiedzmy Kesden i Hanasoge, jest przyjrzenie się oscylowaniu innych gwiazd.
I na szczęście, astrosejsmologia jest nauką dla dzieci, która szybko dojrzewa dzięki obserwacjom statków kosmicznych, takich jak CoRot i Kepler, które mogą widzieć oscylujące inne gwiazdy. Tak czy inaczej, dowiemy się znacznie więcej o sposobie wibracji gwiazd.
Nr ref.: arxiv.org/abs/1106.0011 : Przejściowe oscylacje słoneczne napędzane pierwotnymi czarnymi dziurami