211service.com
Kamera do kawy
W dzisiejszych czasach każdy dumny rodzic, który ma około 30 dolarów, może kupić kamerę internetową do domowego komputera i użyć jej do udostępnienia na żywo wideo Juniora z babcią i dziadkiem przez Internet. Pilnowanie bliskiej ukochanej osoby wydaje się oczywistym zastosowaniem stosunkowo nowej technologii. Właściwie to właśnie mieli na myśli badacze, którzy zbudowali pierwszą kamerę internetową. Tylko w ich przypadku obiektem uczuć nie było urocze dziecko, lecz dzbanek do kawy Uniwersytetu Cambridge.
W 1991 roku, kiedy sieć WWW była tylko tekstowym miejscem spotkań dla maniaków nauki, a Uniwersytet Cambridge w Anglii nie miał nawet własnego serwera internetowego, jedyny ekspres do kawy należący do Laboratorium Komputerowego Uniwersytetu Cambridge znajdował się w holu na zewnątrz budynku. 15-osobowe laboratorium zwane pomieszczeniem trojańskim. Kilku członków klubu kawowego Lab mieszkało jednak w innym miejscu budynku i musiało pokonać kilka kondygnacji schodów, aby dotrzeć do dzbanka z kawą. Ich podróże często jednak były daremne, ponieważ hakerzy z pokoju trojańskiego mieli tendencję do żarcia najpierw świeżej kawy. Zagłodzeni kofeiny, ale niezniechęceni, zdalni członkowie klubu zbudowali pierwszą na świecie kamerę sieciową.
Ta historia była częścią naszego wydania z czerwca 2001 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
W ciągu około jednego dnia naukowcy ustawili kamerę wideo na stanowisku laboratoryjnym i podłączyli ją do pobliskiego komputera, który był połączony z lokalną siecią uniwersytetu. Jeden z badaczy, Paul Jardetzky, napisał program instruujący komputer, aby co kilka sekund rejestrował obrazy doniczki. Quentin Stafford-Fraser, obecnie pracujący w AT&T Laboratories Cambridge, stworzył program uzupełniający dla komputerów we własnej części budynku odległych badaczy. Oprogramowanie ujawniało status puli, aktualizowane trzy razy na minutę, wystarczająco często, aby stwierdzić, czy wycieczka do pokoju trojańskiego przyniesie pożądany szum.
Kilka lat później uniwersytet otrzymał swój pierwszy serwer sieciowy, a nowa grupa badaczy komputerowych wykorzystała go, aby udostępnić obrazy garnków do kawy Trojan Room na całym świecie. Od tamtej pory sprawdziły to miliony odwiedzających: dziś obraz jest aktualizowany co sekundę, a mała lampka oświetla garnek nawet wtedy, gdy laboratorium jest puste, dzięki czemu odwiedzający mogą go wirtualnie sprawdzić o każdej porze dnia i nocy. Wkrótce jednak ofiarą historii, przyspieszonej do czasu Internetu, padnie pierwsza kamerka internetowa. Laboratorium Komputerowe Uniwersytetu Cambridge przeniesie się do nowej siedziby jeszcze w tym roku, a dzbanek do kawy i jego aparat – po 10 latach kultowej sławy – przejdą na emeryturę. Do tego czasu nadal możesz kupić wirtualną kofeinę w www.cl.cam.ac.uk/
kawa/kawa.html.
