Kenia ma gorączkę mobilnej aplikacji zdrowotnej





Mobilne platformy zdrowotne szybko pojawiają się w Kenii, gdzie nowo uruchomiona mobilna platforma zdrowotna jednego z startupów codziennie przyciąga prawie 1000 pobrań, a dominujący telekom Safaricom nawiązał współpracę, która zapewni 18 milionom abonentów dostęp do lekarzy.

Urzędnik Banku Światowego widzi duże nadzieje w takich wysiłkach, wskazując na fakt, że 50 procent wszystkich kenijskich usług bankowych odbywa się już za pomocą telefonów komórkowych, co sugeruje, że ludność jest gotowa na mobilność również z opieką zdrowotną.

Jeśli chodzi o świadczenie podstawowych usług za pośrednictwem telefonów komórkowych na kontynencie, Kenia pod wieloma względami jest w czołówce i wskazuje drogę, mówi Elizabeth Ashbourne, dyrektor globalnych forów informacji o zdrowiu w Banku Światowym w Waszyngtonie. Lokalne zastosowania w ochronie zdrowia przestrzeń to działania absolutnie pograniczne.



Wielu Kenijczyków ma poważne problemy zdrowotne; na przykład według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 30 procent dzieci poniżej piątego roku życia wykazuje zahamowanie wzrostu. Obecnie tylko 7000 lekarzy obsługuje 40-milionowy naród. Ale Kenia jest bogata w telefony komórkowe, ma 25 milionów abonentów (Afryka ma ich ponad 600 milionów).

Nowa aplikacja o nazwie MedAfrica — dostępna na smartfony i mniej wydajne telefony z funkcjami — jest produktem firmy Technologie Shimby , firma z siedzibą w Nairobi, założona przez dwóch lokalnie wykształconych przedsiębiorców, Stephena Kyalo i Keziah Mumo, z kapitałem początkowym w wysokości 100 000 USD od europejskiego VC.

Model biznesowy Shimby wywodzi się prosto z Doliny Krzemowej: bezpłatne treści wspierane przez reklamy, z przyszłymi planami oferowania treści premium w ramach subskrypcji oraz pobierania opłat od lekarzy około 10 USD miesięcznie za dostęp do bazy użytkowników. Spośród 25 000 osób, które pobrały od premiery w listopadzie, 60 procent to użytkownicy aktywni, mówi Kyalo. Shimba nie sprzedawał jeszcze reklam ani nie próbował skłonić lekarzy do zapłaty.



Ambicje są ostatecznie ogólnoafrykańskie. Celem jest, aby MedAfrica była powszechnie znana w afrykańskich domach i zapewniać zwiększoną opiekę zdrowotną masom, mówi Kyalo. Chcemy mieć wpływ na życie w Afryce. Ludzie wciąż umierają na malarię. Problemem jest zbyt mała liczba głów z istotnymi informacjami.

Platforma agreguje informacje z wielu źródeł. Do tej pory dostarcza zalecenia dotyczące pierwszej pomocy z lokalnych szpitali oraz alerty zdrowotne i aktualizacje z innych szpitali, a także listy lekarzy i dentystów. Firma planuje połączyć się z kanałem danych z krajowego Ministerstwa Zdrowia, aby uzyskać informacje na temat takich rzeczy, jak wybuchy chorób lub odkrycie podrabianych leków. Shimba ma również nadzieję na zebranie informacji od organizacji pozarządowych.

Shimba spodziewa się, że do stycznia uruchomi funkcję komentarzy podobną do Yelpa, która pozwoli użytkownikom komentować lekarzy. Myślę, że większą wartość przyniesie to, gdy poznam nie tylko listę dostawców usług pralniczych, ale także kontekst tego, kto jest lepszy – mówi Erik Hersman, współzałożyciel Dowód , mobilna platforma do mapowania kryzysów i zdarzeń oraz twórca iHub , organizacja skupiająca innowatorów i inwestorów w Nairobi.



MedAfrica to kontynuacja innowacji, które wciąż obserwujemy na kenijskiej scenie startupów technologicznych, mówi Hersman. Daje dostęp do informacji o lekarzach, przychodniach i innych informacjach dotyczących opieki zdrowotnej w prosty sposób, na prostych telefonach, dla zwykłych Kenijczyków.

MedAfrica to jednak wciąż niewielki wysiłek i musi stawić czoła konkurencji ze strony dominującej firmy telekomunikacyjnej w kraju — Safaricomu. Niemal w tym samym czasie co MedAfrica, Safaricom nawiązał współpracę z innym startupem, Call-a-Doc , aby umożliwić 18 milionom subskrybentów Safaricom dzwonienie do lekarzy po fachową poradę za około dwa centy za minutę. Mniejsze, oparte na SMS-ach przedsięwzięcie w zakresie mobilnej opieki zdrowotnej, zwane Mpedigree, jest wdrażane w ośrodkach opieki zdrowotnej, aby zapewnić sposób sprawdzania numerów seryjnych leków, aby upewnić się, że w Kenii nie podaje się podróbek.

Fakt, że prawie 1000 osób dziennie pobiera aplikację, jest bardzo solidny, mówi Hersman. Ashbourne dodaje: To przyzwoita liczba. Nawet jeśli ludzie w ogóle to wiedzą – myślę, że to imponujące.



Mobilne platformy zdrowotne dobrze prezentują się również w innych częściach Afryki. W Republice Południowej Afryki działania obejmują platformy, które zapewniają pacjentom zakażonym wirusem HIV zautomatyzowane sposoby otrzymywania informacji zdrowotnych i przypomnień o zbliżających się wizytach u lekarza. W Johannesburgu 10 000 osób zarażonych wirusem HIV przyjęło te powiadomienia SMS, co spowodowało duży spadek liczby nieodebranych wizyt.

W Ghanie i Liberii grupa o nazwie Africa Aid odnosi duży sukces z MDNet , system, który pozwala użytkownikom dzwonić lub wysyłać SMS-y do lekarzy za darmo. Grupa twierdzi, że od jej założenia w 2008 roku 1900 lekarzy w Ghanie zarejestrowało ponad milion telefonów do pacjentów.

ukryć