Kindred AI wykorzystuje ludzkich pilotów do robienia tego, czego roboty nie potrafią

Poznaj człowieka kontrolującego boty magazynowe z odległości tysięcy mil. 13 lutego 2018

Krewni





Ludzie wciąż są znacznie lepsi w chwytaniu i manipulowaniu przedmiotami niż nawet najlepsze ramiona robotów. W Kindred AI ludzie pomagają maszynom przezwyciężyć to ograniczenie — stając się ich pilotami.

Ten artykuł jest częścią cotygodniowej serii połączonej z naszym biuletynem Clocking In, który opisuje wpływ nowych technologii na przyszłość pracy. Podpisz tutaj- jest wolne!

Kindred zatrudnia teraz sześciu pilotów, z których każdy zdalnie steruje robotami w magazynach w Ameryce Północnej. Zespołem kieruje inżynier oprogramowania Chris Hayes, który zapewnia płynny podział obowiązków między pilotów i robotów — ludzie kontrolują głównie funkcje chwytania robotów, podczas gdy zadania takie jak sortowanie obiektów i pozycjonowanie ramienia do następnego elementu są zautomatyzowane. Podczas gdy piloci pracują, każdy ruch jest rejestrowany i wykorzystywany do uczenia oprogramowania Kindred uczącego się najlepszych sposobów chwytania. W istocie piloci uczą boty samodzielnej pracy.



Pilot robota popisuje się oprogramowaniem pilotażowym Kindred.

Zespół pilotów Kindred może być mały, ale tak jest wynajmowanie . Wymagania dotyczące czasu pilotów rosną, ponieważ Kindred rozszerzył swoje zaangażowanie na jednego ze swoich głównych klientów, Gap.

Jak więc powinno wyglądać twoje CV, jeśli chcesz mieć pracę jako kierowanie robotami?



Na początek musisz być ekspertem w czymś innym niż pilotowanie robotów. Hayes został pierwotnie zwerbowany ze względu na swoje umiejętności na przykład jako artysta VR i projektant gier. To, co początkowo przyciągnęło mnie do tej roli, to fakt, że dotyczyła VR, mówi.

Chris Hayes, inżynier oprogramowania i główny pilot robota.

Jak na ironię, po rozpoczęciu pracy Hayes usunął VR z konfiguracji pilotażowej i wdrożył obecny system sterowania, który obejmuje mysz poruszającą się w trzech wymiarach, a także wiele ekranów, normalną mysz i klawiaturę. Pozbycie się VR jest ergonomicznie łatwiejsze dla pilotów podczas ich ośmiogodzinnych zmian, mówi Hayes, i pozwala robotowi na korzystanie z szerszego zakresu ruchu – w tym niektórych ruchów, które są niemożliwe dla ludzi. Jako główny pilot zespołu nadal korzysta z interfejsu, który pomógł zbudować.



Myślę, że to bardzo ważna rzecz, używać i próbować tego, co tworzysz, mówi. Mam codzienną synchronizację z pilotami. Słyszę o ich problemach i sprawach, z którymi mają do czynienia. Sam mogę wskoczyć na maszynę w Bay Area i zobaczyć, czy uda mi się odtworzyć problemy, które mają.

Robot magazynowy Kindred, Sort.

Jeśli chodzi o przyszłość, kiedy piloci nie będą już potrzebni, Hayes mówi, że Kindred nie planuje pozostawić ich bez pracy. Oprócz normalnej pracy zmianowej piloci spędzają od jednej do dwóch godzin dziennie nad projektami robotyki, zarządzania lub projektowania graficznego. To przygotowanie do życia po pilotowaniu. Pomysł jest zdecydowanie taki, aby zautomatyzować jak najwięcej, aby [roboty] mogły działać przy jak najmniejszej ingerencji pilota, mówi Hayes. Dlatego kładziemy nacisk na wprowadzanie ludzi w nowe role. Wiemy, że jest to tymczasowe.



Chcesz zobaczyć inne historie z naszej serii Jobs of the Future? Sprawdź nasze ostatni artykuł o życiu technika turbin wiatrowych oraz zapisz się do naszego newslettera Odliczanie czasu aby otrzymać je prosto do skrzynki odbiorczej.

ukryć