211service.com
Kiosk Doktora
Skomputeryzowany kiosk opracowywany w Massachusetts General Hospital (MGH) może zbierać historię medyczną pacjenta, jego wagę, puls, ciśnienie krwi i inne parametry życiowe, a nawet przeprowadzać proste badania krwi na poziom glukozy i cholesterolu. Lekarze mają nadzieję, że urządzenie, które ma rozpocząć testy terenowe w Wielkiej Brytanii w czerwcu, pewnego dnia przyniesie ulgę przeciążonemu systemowi opieki zdrowotnej i pozwoli lekarzom na wcześniejszą interwencję w chorobach przewlekłych.
Wizyty u lekarzy w Stanach Zjednoczonych często wydają się bardziej niedogodnością niż pomocą, zarówno dla pacjentów, którzy mogą spędzać godziny w poczekalniach, jak i dla lekarzy, którzy spędzają godziny na wypełnianiu wykresów i organizowaniu informacji o pacjencie. Ronalda Dixona , dyrektor projektu Virtual Practice Project, wyobraża sobie, że jego kiosk – mały komputer stacjonarny z systemem Windows i zaledwie kilkoma urządzeniami peryferyjnymi – może pewnego dnia zrewolucjonizować wizyty lekarskie, tak jak bankomaty przekształciły bankowość. Usuwając kasjerów z interakcji, które można łatwo zautomatyzować, banki zachowały kontakt twarzą w twarz w przypadku bardziej złożonych transakcji. Dixon, który jest również lekarzem pierwszego kontaktu w MGH, uważa, że to samo można zrobić dla lekarzy.
Kiosk składa się z komputera stołowego i szeregu urządzeń peryferyjnych – mankietu do pomiaru ciśnienia krwi, wagi, pulsoksymetru do pomiaru poziomu tlenu we krwi oraz miernika szczytowego przepływu, który określa, czy czyjeś drogi oddechowe są zwężone – a także z krwi. - urządzenie testujące powszechnie używane w izbach przyjęć, które może mierzyć poziom cholesterolu i glukozy. (Obecna wersja wymaga przeszkolonego asystenta do wykonania nakłucia palca w celu pobrania krwi, chociaż przyszłe wersje będą zautomatyzowane.)
Najlepiej byłoby, gdyby Dixon wyobrażał sobie swoje kioski umieszczone w supermarketach i sklepach wielkopowierzchniowych: klienci mogliby wejść, wpisać swoje informacje chronione hasłem, odpowiedzieć na pytania dotyczące ich osobistej historii zdrowia, a następnie poddać się badaniu. Wyniki trafią następnie do twojego dostawcy, a ten dostawca odeśle ci wiadomość w sposób, w jaki chcesz – e-mailem lub SMS-em – o tym, co zrobić z tym wynikiem, mówi. Może określić, czy obecne leki działają, czy dana strategia działa, czy należy wprowadzić zmiany oraz czy konieczne jest bardziej szczegółowe badanie.
W czerwcu kiosk po raz pierwszy pojawi się w godzinach największej oglądalności. Wersja pilotażowa zostanie przetestowana w sklepach i innych miejscach publicznych w Wielkiej Brytanii w ramach nowo utworzonego programu badań przesiewowych naczyń krwionośnych w celu zapobiegania chorobom układu krążenia, udarowi i zawałowi serca. Wielka Brytania jest idealnym poligonem doświadczalnym, ponieważ ma znacjonalizowany system opieki zdrowotnej: każdy ma przypisanego lekarza pierwszego kontaktu i elektroniczną dokumentację medyczną, więc infrastruktura do udostępniania wyników i reagowania na nie już istnieje.
„Próbują złapać ludzi, których zazwyczaj nie poddaje się badaniom przesiewowym, ponieważ duża część populacji nie chodzi do lekarza, chyba że jest chora”, mówi Dixon. Ale każdy raz na jakiś czas idzie do drogerii lub sklepu spożywczego. 10-minutowa interakcja obejmie kontrolę ciśnienia krwi, połączoną z badaniem poziomu glukozy i cholesterolu. Informacje można następnie przesłać do centralnej bazy danych. Mieszkańcy o największym ryzyku zachorowania otrzymają telefon od swojego lekarza.
Podczas gdy niektórzy mogą obawiać się, że kiosk będzie wykonywał opiekę medyczną najlepiej pozostawioną w rękach lekarza, Dixon zauważa, że nie jest nastawiony na diagnozę: urządzenie jest zaprojektowane do zbierania i przekazywania informacji testowych w znacznie bardziej uproszczony sposób niż obecnie. I jest skierowany, przynajmniej częściowo, do pacjentów, którzy w przeciwnym razie nie odwiedzaliby gabinetu lekarskiego.
Szczególnie ważna będzie zdolność do skutecznego badania przesiewowego i monitorowania chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca i nadciśnienie, których wskaźniki mają wzrosnąć w ciągu najbliższych 10 do 20 lat. Leczenie tych powinno być bardzo usprawnione, aby upewnić się, że ludzie przyjmują leki, których potrzebują, mówi Kristian Olson , pediatra w MGH zaangażowany w globalne inicjatywy zdrowotne. A wszystko to powinno być jak najbardziej zrutynizowane, w przeciwnym razie wymyślasz koło dla każdego pacjenta.
Inni lekarze zaznajomieni z projektem stworzyli własne wizje wykorzystania kiosku. Mówi, że wizyta w gabinecie lekarskim to dość niezgrabny proces David Howes , prezes, dyrektor medyczny i dyrektor generalny Martin’s Point Health Care z siedzibą w Maine i New Hampshire. Wymaga to dużo wysiłku, zajmuje dużo czasu i nie wykorzystuje w najlepszy możliwy sposób czasu wysoko opłacanych specjalistów.
Howes uważa, że samo umieszczenie wersji kiosku Dixona w gabinetach lekarskich może usprawnić ten proces i całkowicie zmienić podstawową opiekę zdrowotną zarówno dla pacjentów, jak i ich lekarzy. Pomyśl o tym, jak idziesz do lekarza: wchodzisz, pielęgniarka siada z tobą, zbiera dużo historii, pobiera parametry, a nawet może zlecić badania laboratoryjne. A potem pojawia się lekarz i powtarza wiele z tej pracy, mówi.
Ale kiosk pozwoliłby na wiele z tych czynności, zanim pacjent usiądzie w gabinecie. Jak mówi Howes, zanim udasz się do lekarza, informacje zostały zebrane i uporządkowane. Lekarz może przyjrzeć się informacjom i określić, jakie rozmowy muszą odbyć z pacjentem. Śniliśmy na jawie, że takie narzędzie w procesie przyjmowania będzie bardzo przydatne.
Zautomatyzowany system, taki jak kiosk zdrowia, mógłby również zostać wykorzystany do rozszerzenia dostępu do opieki zdrowotnej dla najbiedniejszych krajów. Oczywiste jest, że za granicą istnieje ograniczenie zasobów ludzkich, które jest znacznie większe niż w tym kraju, mówi Olson z MGH. Jak mówi, kioski, w połączeniu z jednym lekarzem lub pielęgniarką, mogłyby zapewnić wspólną opiekę ogromnemu procentowi ludzi.
W krajach rozwijających się, Olson postrzega kiosk jako mniej prewencyjne narzędzie do badań przesiewowych, niż takie, które można wykorzystać do ważnych obserwacji. Widzę, że jest to niezwykle przydatne w rutynowych kontrolach pacjentów z problemami takimi jak gruźlica lub HIV, mówi. To sposób na wizytę u lekarzy, zademonstrowanie skutków ubocznych, porozmawianie o tym, czy [pacjenci] biorą leki.