211service.com
Klonowanie terapeutyczne ludzi w bezruchu
Rzadko zdarza się, aby naukowiec wziął mikrofon na ważnej konferencji, stanął twarzą w twarz ze swoimi rówieśnikami i żałośnie ogłaszał, że nie poczynił żadnych postępów w ważnym projekcie badawczym. Ale to jest dokładnie to, co Kevin Eggan , biolog z Harvard Stem Cell Institute, zrobił to w zeszłym tygodniu na Stem Cell Summit w Bostonie. Półtora roku po bardzo nagłośnionej zgodzie na rozpoczęcie badań nad klonowaniem ludzi na Harvardzie, Eggan i jego współpracownicy nigdzie nie doszli. Mimo szerokiego zasięgu wciąż brakuje im kluczowego zasobu do swoich eksperymentów: ludzkich jaj. Wydaliśmy 100 000 dolarów na reklamę, ale nie mamy jeszcze jednej kobiety, która oddałaby jajka, mówi Eggan.

Potrzebne jajka: Naukowcy z Massachusetts nie byli w stanie kontynuować badań nad klonowaniem terapeutycznym z powodu braku ludzkich komórek jajowych, jak pokazano tutaj.
Klonowanie lecznicze ludzi jest bardzo obiecujące dla medycyny, ponieważ wytworzy komórki macierzyste genetycznie dopasowane do tego, kto oddał dorosłą komórkę. W najbliższym czasie naukowcy chcą wykorzystać komórki macierzyste pochodzące od pacjentów cierpiących na określone choroby, aby zidentyfikować molekularne wpadki leżące u podstaw tych schorzeń i przetestować nowe metody leczenia. W dłuższej perspektywie sklonowane komórki macierzyste mogą być używane do zastępowania tkanek uszkodzonych przez cukrzycę, choroby serca i chorobę Parkinsona.
W przeciwieństwie do innych badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi, eksperymenty te wymagają niezapłodnionych ludzkich komórek jajowych. Jednak procedura dawstwa komórek jajowych jest niewygodna i potencjalnie bolesna oraz niesie ze sobą pewne ryzyko medyczne. Kobiety muszą przejść sesje doradcze, aby zrozumieć związane z tym ryzyko, leczenie hormonalne stymulujące owulację oraz procedurę medyczną, w której do pochwy wprowadza się igłę w celu usunięcia jajeczek z jajnika. U niewielkiego odsetka dawców rozwija się zespół hiperstymulacji jajników, który w rzadkich przypadkach może powodować uszkodzenie nerek.
Po uzyskaniu zgody różnych organów regulacyjnych na Harvardzie w zeszłym roku, Eggan i jego współpracownicy rozpoczęli rekrutację dawców komórek jajowych za pomocą ogłoszeń w lokalnych gazetach i czasopismach promujących choroby. Otrzymaliśmy setki telefonów od kobiet, które są zainteresowane darowizną, ale kiedy dowiadują się o wymaganym czasie, wysiłku i bólu, po prostu nie mogą poświęcić czasu na kontynuowanie, mówi Eggan.
Eggan obwinia brak dawców za przepisy stanu Massachusetts, które zabraniają naukowcom płacenia kobietom za jaja. Prawo ma zapobiegać zmuszaniu biednych kobiet, które mogą poddać się zabiegowi z powodu potrzeb finansowych. Ale kobiety, które poddają się tej samej procedurze oddawania komórek jajowych w ramach technologii wspomaganego rozrodu (ART), w której niepłodne kobiety używają komórek jajowych innej kobiety, aby zajść w ciążę, otrzymują wynagrodzenie od 3000 do 10 000 dolarów. Jeśli czujemy się komfortowo, wynagradzając kobiety, które oddają komórki jajowe na potrzeby ART – a niepłodność jest straszną chorobą – dlaczego nie czujemy się komfortowo, wynagradzając kobiety za darowizny, które mogą pomóc w innych poważnych chorobach? — pyta Eggan.
Podobne przepisy istnieją w Kalifornii, a wytyczne z obu Narodowa Akademia Nauk i Międzynarodowe Towarzystwo Badań nad Komórkami Macierzystymi zezwalać tylko na ograniczoną rekompensatę dla dawców jaj. Rekompensata od dawców komórek jajowych była bardzo kontrowersyjną kwestią dla Międzynarodowego Towarzystwa Komórek Macierzystych, mówi George Daley , prezes stowarzyszenia i naukowiec z Children's Hospital w Bostonie, który również próbuje klonować ludzi w celach terapeutycznych. Uważaliśmy, że płacenie takiej samej stawki rynkowej jak ART jest nie do zaakceptowania, ale zgodziliśmy się na symboliczną kwotę, częściowo po to, by uznać czas, wysiłek i cierpienie.
Wielka Brytania obrała inną drogę. W zeszłym roku rada regulacyjna, która nadzoruje badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi w Wielkiej Brytanii, zatwierdziła program dzielenia się jajami, coś, co niektórzy naukowcy i etycy chcą, aby został przyjęty w Stanach Zjednoczonych.
Kobiety, które planują poddać się zapłodnieniu in vitro (IVF), zgadzają się oddać w celu zbadania nadmiaru komórek jajowych zebranych podczas zabiegu w zamian za dotowane koszty leczenia. Preferuję to, ponieważ daje dostęp do IVF ubogim, którzy tradycyjnie nie mieli dostępu do drogich procedur IVF, mówi Laurie Zoloth , dyrektor Centrum Bioetyki, Nauki i Społeczeństwa na Northwestern University w Chicago. Dodaje, że eliminuje to jeden z głównych etycznych zarzutów wobec dawstwa komórek jajowych: kobiety będą narażać się na ryzyko bez osobistej korzyści lub będą czuć się zmuszone do oddawania komórek jajowych, ponieważ potrzebują pieniędzy. W tym przypadku ludzie robiliby to z powodów osobistych, mówi Zoloth.
Eggan mówi, że chciał spróbować podobnego podejścia na Harvardzie, ale poinformowano go, że prawo stanowe tego zabrania.
W międzyczasie naukowcy badają różne alternatywy, w tym wykorzystanie jaj zwierzęcych zamiast ludzkich. (Zobacz Cybrydy człowiek-zwierzę .)