Komunikacja bezprzewodowa peer-to-peer zwiększa konkurencję na całym świecie

Amerykańskie organy regulacyjne próbują uporać się z negatywnym wpływem, jaki kilku dużych dostawców Internetu może mieć na konkurencję. Tymczasem w innych częściach świata nowe technologie mobilne zachęcają do konkurencji.





Wczoraj, na Mobile World Congress w Barcelonie w Hiszpanii, przewodniczący amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności, Tom Wheeler, promował zasady neutralności sieci, za przyjęciem których niedawno głosowała FCC, i chwalił się, że Stany Zjednoczone nadal będą światowym liderem w dziedzinie wysokich -telekomunikacja techniczna. Przepisy FCC uniemożliwiłyby dostawcom usług internetowych (ISP) nadawanie priorytetów niektórym treściom. Krytycy twierdzą, że takie szybkie ścieżki podważyłyby zasady, które doprowadziły do ​​innowacji online (patrz szef FCC proponuje szersze zasady neutralności sieci).

W niektórych krajach wielcy dostawcy usług internetowych mają mniejszą kontrolę nad swoimi rynkami, a nowa technologia bezprzewodowa tworzy bardziej otwarty rynek. Nowe technologie mogą przyspieszyć ten trend. Na przykład eksperymentalny protokół LTE Direct zapewnia komunikację peer-to-peer bez wież komórkowych (patrz Przyszłe smartfony nie będą potrzebować wież komórkowych do połączenia).

W Hiszpanii inżynierowie i wolontariusze stworzyli pionierską sieć peer-to-peer o nazwie guifi.net który wykorzystuje węzły bezprzewodowe dalekiego zasięgu. Jego twórcy są zwolennikami neutralności sieci i mają środki, aby zapewnić równe traktowanie wszystkich treści, które przechodzą przez ich sieć.



Na niektórych rynkach — w tym na dużych obszarach USA — tylko jedna lub dwie firmy mają prawo do transmisji w najbardziej wszechstronnych pasmach widma radiowego lub do budowania połączeń kablowych z wykorzystaniem publicznych praw drogi. Oznacza to, że firmy te mogą dyktować warunki i cenę połączenia, w wyniku czego połączenie internetowe w większości miast w USA jest droższe i wolniejsze niż w miastach w porównywalnych krajach, raporty New American Foundation.

Cała debata na temat neutralności sieci nie istniałaby, gdyby istniała konkurencja we wszystkich warstwach Internetu, mówi Steve Song , pracownik naukowy w niepełnym wymiarze godzin w Centrum zasobów dotyczących uruchamiania sieci na Uniwersytecie w Oregonie, który również buduje i sprzedaje zestawy do sieci komórkowych typu peer-to-peer.

Zwiększona konkurencja może zmusić operatorów telekomunikacyjnych do bardziej neutralnego traktowania treści bez zagrożenia przepisami federalnymi (patrz Ta zasada FCC będzie miała większe znaczenie niż neutralność sieci). Kampala w Ugandzie dostarcza jednego modelu. Tam, podało Google wyprzedaż połączeń światłowodowych każdemu, kto chciał kupić. Song mówi, że początkowo firmy telekomunikacyjne o ugruntowanej pozycji odrzuciły wspólną usługę, argumentując, że potrzebują kontroli nad infrastrukturą, aby zagwarantować jej jakość. Kiedy jednak zobaczyli, ilu ich klientów udało się do małych dostawców usług internetowych, którzy przejęli i odsprzedali usługę, przyłączyli się do walki.



Technologie bezprzewodowe często mają wyraźną przewagę kosztową. Na przykład w Kenii dostawca światłowodów Płynna Telekomunikacja dodała bezpłatne publiczne sieci Wi-Fi w centralnej dzielnicy biznesowej Nairobi, umożliwiając użytkownikom przeglądanie Internetu lub wykonywanie połączeń głosowych za darmo. Usługa pewnego dnia będzie konkurować z istniejącymi sieciami, mówi Ben Roberts, dyrektor generalny Liquid Telecom Kenya. Tymczasem w odległych częściach Meksyku, gdzie łącze światłowodowe często nie jest opłacalne, kilkanaście społeczności wiejskich zbudowało i obsługuje własne sieci komórkowe, omijając krajowych operatorów sieci komórkowych z tanim otwartym oprogramowaniem i sprzętem.

Stany Zjednoczone i inne kraje mają nową szansę, ponieważ dzięki ulepszonej technologii antenowej dostępne jest więcej widma radiowego. Ponieważ rządy przestawiły telewizję analogową na technologię cyfrową, zwalniają część widma radiowego. Song mówi, że zamiast licytować bloki narodowe największym graczom, rządy mogłyby stworzyć zasady, które umożliwiłyby mniejszym graczom dostęp do niewykorzystanego widma w regionach o niedostatecznym zasięgu (patrz: nowy program dzielenia się falami radiowymi uruchomi bezprzewodową rewolucję).

W niektórych miejscach, gdzie nie ma alternatyw, to już się dzieje. Po udanej demonstracji organizacji o nazwie Rhizomatica , w południowym stanie Oaxaca w Meksyku, krajowy regulator telekomunikacyjny zarezerwował 10 procent krajowych fal radiowych na użytek społeczności tubylczych i otworzył drogę dla sieci opartych na społeczności.



ukryć