211service.com
Kontrola umysłu nad bólem
Większość ludzi łyka pigułkę, gdy boli ich głowa. Ale co by było, gdybyś mógł zapomnieć o tym bólu? Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda opracowali technikę obrazowania mózgu, która pozwala pacjentom przejąć kontrolę nad bólem. Technologia nie jest jeszcze gotowa do zastosowania w klinice, ale naukowcy twierdzą, że pewnego dnia może mieć zastosowanie w wielu zaburzeniach mózgu, takich jak depresja, lęk i dysleksja.
To pierwsze badanie, które pokazuje, że pacjenci mogą: nauczyć się przejmować kontrolę nad określonym obszarem mózgu i lepiej kontrolować ból, mówi Sean Mackey , zastępca dyrektora Pionu Zarządzania Bólem w Uniwersytet Stanford w Stanford w Kalifornii i główny naukowiec zajmujący się badaniami nad projektem.
Mackey i współpracownicy zastosowali technikę zwaną funkcjonalnym obrazowaniem rezonansem magnetycznym w czasie rzeczywistym (rtfMRI), w której zarówno badani, jak i badacze mogą patrzeć na aktywność mózgu tak, jak myśli osoba. W tym przypadku naukowcy transmitują do skanera aktywność z części mózgu zaangażowanej w przetwarzanie bólu – przedniej kory obręczy. Pacjenci obserwowali aktywność i starali się ją zmniejszyć, wykonując ćwiczenia umysłowe, takie jak skupianie się na części ciała, w której nie odczuwali bólu. Proces ten jest podobny do biofeedbacku, w którym ludzie uczą się kontrolować ciśnienie krwi lub tętno, otrzymując stałą informację zwrotną na temat swoich funkcji życiowych.
Ośmiu pacjentów z przewlekłym bólem, który nie był odpowiednio kontrolowany za pomocą bardziej konwencjonalnych środków, zgłosiło zmniejszenie bólu o 44 do 64 procent po treningu, co było trzykrotnie większe niż zmniejszenie bólu odnotowane przez grupę kontrolną. Ci, którzy wykazywali największą kontrolę nad aktywnością mózgu, wykazali największe korzyści w redukcji bólu. Wyniki zostały opublikowane w zeszłym tygodniu w Materiały Narodowej Akademii Nauk .
Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, czy ten wynik można powtórzyć u większej liczby pacjentów, mówi Ryszard Gracely , neurolog specjalizujący się w badaniach bólu w Szkoła medyczna Uniwersytetu Michigan w Ann Arbor, MI. Może to być bardzo obiecujące, jeśli chodzi o dostarczenie innej metody kontroli bólu w warunkach klinicznych, zwłaszcza tam, gdzie nie ma innych skutecznych środków zmniejszania bólu.
Mackey i jego współpracownik, Christopher deCharms, z Omneuro w Menlo Park w Kalifornii prowadzą długoterminowe badania kliniczne z pacjentami z przewlekłym bólem, aby ustalić, czy terapia obrazowa może być naprawdę użyteczną alternatywą dla leków lub operacji. Ale ostrzegają, że technologia nie jest gotowa do użytku klinicznego – nie wiedzą, jak długo utrzymuje się efekt i twierdzą, że niektórzy ludzie uczą się tej techniki łatwiej niż inni.
Nie jest to podejście odpowiednie dla każdego. Pacjenci muszą być zmotywowani, a nie wszyscy pacjenci cierpiący na ból, mówi deCharms. Ale jeśli zdołasz utrzymać 50-procentowy spadek bólu, może to zmienić życie osoby z wyniszczającym bólem.
Mackey i deCharms określą również, czy terapię można zastosować w przypadku innych zaburzeń, takich jak depresja, ucząc pacjentów kontrolowania części mózgu, które są związane z tymi zaburzeniami. Wiele chorób jest zlokalizowanych w określonych obszarach mózgu. DeCharms mówi, że depresja jest zlokalizowana w układzie serotoninowym, choroba Parkinsona w obszarze dopaminy. Być może tę technologię można wykorzystać do kontrolowania procesów mózgowych, a nie za pomocą leku.
Inni eksperci fMRI twierdzą, że jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, jak szerokie zastosowanie może mieć terapia obrazowa. Według James Brewer , neurolog w Uniwersytet Kalifornijski, San Diego , niektóre części mózgu mogą być bardziej podatne na świadomą kontrolę niż inne. Obecny eksperyment był ukierunkowany na przedni zakręt obręczy, obszar mózgu, który był zaangażowany w uwagę. Łatwiej jest dobrowolnie kontrolować obszar mózgu zaangażowany w uwagę, który ludzie świadomie kontrolują podczas przechodzenia między czynnościami, takimi jak rozmowa lub oglądanie telewizji, niż obszary zaangażowane w inne funkcje.
Chociaż dziedzina jest wciąż w powijakach, kilku naukowców jest podekscytowanych badaniem jej możliwości. Dziedzina neurofeedbacku jest szeroko otwarta, jest to coś, co ma sens do zbadania, mówi Tor Wager, psycholog z Columbia University w Nowym Jorku. Potrzebujemy więcej badań, które zbadają, co ludzie mogą zrobić sami.
Jan Gabrieli , neurolog w Z który współpracował nad tym artykułem, mówi, że chce ocenić, czy podobną technikę można zastosować, aby pomóc dzieciom z zaburzeniami uczenia się. Na przykład dzieci z dysleksją mają deficyt w określonym obwodzie mózgu związanym z językiem. Programy naprawcze do czytania mogą aktywować ten obszar mózgu. Gabrieli planuje ustalić, czy aktywacja tego regionu za pomocą sprzężenia zwrotnego fMRI może zwiększyć skuteczność tradycyjnych programów czytania.
Technika może być obiecująca również w przypadku udaru. Kiedy dana osoba ma udar w [jednej części mózgu], aktywność w innej części mózgu czasami kompensuje, mówi Brewer. Jeśli naukowcy zdołają dowiedzieć się, gdzie i dlaczego tak się dzieje, ćwiczenie tej części mózgu poprzez skoncentrowaną uwagę może przyspieszyć powrót do zdrowia, mówi.
Takie zastosowania są wciąż w toku, ale obecne odkrycia dają nadzieję, że takie podejście może rzeczywiście złagodzić ból. Wszyscy ludzie wbudowali w swój mózg potężny system fizjologiczny do kontrolowania bólu, mówi deCharms. Szkolimy ludzi, aby sami przejęli kontrolę nad tym systemem.
Jest to pierwsza część okazjonalnej serii, która bada, w jaki sposób nowe podejścia do obrazowania mózgu mogą poprawić leczenie zaburzeń neurologicznych i psychiatrycznych. Druga część, wyemitowana w czwartek, 22 grudnia, zbada, w jaki sposób zrozumienie neurobiologii ludzkiej podświadomości może unowocześnić psychoanalizę.