Krzywa ceny do wydajności oświetlenia LED

Na pierwszy rzut oka, drogie żarówki LED są mało prawdopodobną technologią, która odniesie sukces wśród konsumentów. Jednak korzyści płynące z zastosowania diod LED w oświetleniu stają się coraz wyraźniejsze, zarówno pod względem redukcji kosztów, jak i zaawansowanych technologicznie funkcji.





Żarówka LED Insignia firmy Best Buy, w cenie 16,99 USD za wersję 800 lumenów, ma tradycyjny kształt żarówki A19.

Best Buy w zeszłym tygodniu wprowadził linię konsumenckich żarówek Insignia w znanym kształcie A19. Żarówki wykorzystują diody LED firmy Cree i dają ilość światła odpowiadającą 60-watowej lub 40-watowej żarówce. Zostały zaprojektowane tak, aby przetrwać ponad 20 lat, emitować białe światło o temperaturze 3000 kelwinów i mają wskaźnik oddawania barw 80, według Cree.

Koszt odpowiednika 60 watów, który zużywa 13 watów, wynosi 16,99 USD, a żarówka o mocy 40 watów kosztuje 13,99 USD. To dużo droższe niż porównywalne kompaktowe żarówki fluorescencyjne lub żarowe. Ale Insignia pokazuje, że koszty oświetlenia LED spadają.



Dwa lata temu podobne produkty innych producentów kosztowały ponad dwukrotnie więcej niż obecnie. Na przykład, kiedy Sylvania i Philips wypuściły na rynek swoją pierwszą 60-watową żarówkę LED, zostały wycenione na niecałe 40 zł . Według strony internetowej sklepu, żarówki Lighting Sciences Group o mocy 60 watów, które również emitują światło we wszystkich kierunkach, są teraz dostępne w Home Depot za niecałe 14 USD.

Jako technologia półprzewodnikowa, oświetlenie LED ma krzywą ceny do wydajności, podobnie jak chipy komputerowe, chociaż tempo poprawy jest prawdopodobnie wolniejsze. A przybliżenie ceny popularnej 800-lumenowej żarówki (mniej więcej takiej samej jak żarówka 60-watowa) do 10 USD może skłonić więcej osób do rozważenia długoterminowej oszczędności energii dzięki diodom LED.

Ulepszenia w chipach LED oznaczają również jaśniejsze światła: w przyszłym miesiącu Philips wypuści żarówkę LED w kształcie A21, która jest nieco dłuższa niż klasyczna żarówka, która emituje nawet 100-watową żarówkę.



Mimo to jest mało prawdopodobne, aby diody LED całkowicie podcięły tradycyjną technologię przy początkowej cenie. Być może jest to jeden z powodów, dla których widzimy, jak producenci oświetlenia dodają bezprzewodowe chipy do lamp LED, aby tworzyć wysokiej jakości produkty oświetleniowe.

W zeszłym tygodniu firma Philips wprowadziła sieciowe żarówki LED Hue, którymi można sterować za pomocą tabletu lub smartfona. (Zobacz Apple sprzedaje Philips's Color-Shifting Wireless Lights.) Kolejny bezprzewodowy produkt LED, który jest opracowywany, pochodzi od Lifx, firmy startowej, która próbuje dodać wiele funkcji, takich jak ustawianie nastrojowego oświetlenia lub miganie w celu powiadomienia użytkownika o nowych tekstach lub tweetach. (Zobacz profil w Tydzień Biznesowy Bloomberga. )

Te inteligentne żarówki, które są również opracowywane przez inne firmy, pozwalają ludziom planować, kiedy światła mają się włączyć, dostosowywać się do różnych kolorów i zdalnie sterować oświetleniem z urządzenia podłączonego do Internetu. IMS Research przewiduje, że dostawy oświetlenia z wbudowaną technologią częstotliwości radiowej zwiększą się w nadchodzących latach, z 600 000 sztuk w przyszłym roku do 1,7 miliona w 2017 roku.



Tego typu funkcje gee-whiz mają swoją cenę — czterożarówka i centrum sprzętowe Zigbee firmy Philips kosztują około 200 USD — i przemawiają do doświadczonych technologicznie nabywców, a nie do zwykłych konsumentów. Klienci oświetlenia komercyjnego nadal mają znacznie wyraźniejszą zachętę finansową do przejścia na technologię LED ze względu na oszczędność energii dzięki lepszej wydajności i kontroli.

Jednak sterowanie za pomocą smartfona, w połączeniu z lepszą wydajnością i dłuższą żywotnością, odróżnia diody LED od tradycyjnych produktów oświetleniowych. Na razie jest to rynek niszowy, ale taki, który pomaga umieścić diody LED na mapie oświetlenia konsumenckiego.

ukryć