211service.com
Ktoś Cię obserwuje
Wiele aplikacji do obsługi wiadomości błyskawicznych i poczty e-mail pokazuje, kto w każdej chwili jest online. Nowa aplikacja komunikacyjna idzie o krok dalej. Dzięki niemu dowiesz się, czy współpracowniczka jest zajęta pracą przy swoim biurku, czy rozmawia przez telefon lub czy wyszła z budynku na przerwę na lunch.

Śledzenie: Użytkownicy myUnity mogą na pierwszy rzut oka zobaczyć, gdzie znajdują się ich kontakty. Aplikacja korzysta z czujników lokalizacji smartfonów i dzienników ruchu sieciowego.
System o nazwie myUnity został opracowany w Laboratorium FX Palo Alto , korporacyjne laboratorium badawcze należące do Fuji Xerox. Aplikacja na smartfony i komputery zapewnia użytkownikom wizualną listę kontaktów pokazującą, co robią ich kontakty. Pomoże to użytkownikom zdecydować, kiedy najlepiej się z kimś skontaktować i jak najlepiej to zrobić. MyUnity korzysta z wielu źródeł informacji, w tym lokalizacji telefonu komórkowego z uruchomioną aplikacją oraz informacji przetworzonych z kamery internetowej użytkownika. Oprogramowanie zapewnia interfejs, za pomocą którego można jednym kliknięciem skontaktować się z kimś za pośrednictwem poczty e-mail lub wiadomości błyskawicznej.
Jakub Biehl , członek zespołu, który opracował myUnity, twierdzi, że oprogramowanie może pomóc użytkownikom radzić sobie z coraz bardziej rozdrobnionym miejscem pracy. Liczba narzędzi, których ludzie używają do komunikowania się z kolegami, rośnie, a ludzie pracują w różnych lokalizacjach i kieszeniach czasu, mówi Biehl.
Oprogramowanie, dostępne na komputery z systemem Windows i smartfony z systemem Android, wykorzystuje proste kody kolorów i tekst, aby pokazać, czy dana osoba na przykład siedzi sama przy swoim stanowisku pracy, czy też znajduje się z dala od biurka, ale nadal znajduje się w budynku. Ułatwia to podjęcie decyzji, czy najlepiej przespacerować się, aby z kimś porozmawiać, czy zadzwonić na jego telefon komórkowy, mówi Biehl. Interfejs może również pokazywać bardziej szczegółowe informacje, na przykład wyświetlając komunikaty o stanie z usług IM lub VOIP oraz czerpiąc z kalendarzy publicznych.
Informacje są gromadzone przez pakiet oprogramowania i czujników, które przekazują dane z powrotem do usługi działającej w chmurze, gdzie klienci użytkowników mogą uzyskać do nich dostęp. Oprogramowanie zainstalowane w sieci firmowej śledzi, z której użytkownicy są zalogowani; a aplikacja na telefon udostępnia informacje o ich lokalizacji (chociaż tylko miasto, w którym się znajdują, jest udostępniane innym użytkownikom). Możesz to również zastąpić niestandardową etykietą dla niektórych lokalizacji, na przykład ich domu, mówi Biehl. Gdy ktoś jest w biurze, jego przybliżoną lokalizację w budynku można określić za pomocą punktów dostępu Wi-Fi i czujników Bluetooth śledzących jego telefon lub laptopa.
MyUnity może stwierdzić, czy dana osoba pracuje przy swoim biurku, dotykając jej kamery internetowej lub kamery bezpieczeństwa z widokiem na jej obszar roboczy. Szukają ruchu w określonych obszarach zdefiniowanych przez użytkownika – mówi Biehl. Dzięki temu ta część systemu nie tylko wykrywa ruch osoby siedzącej przy biurku, ale także obecność gościa. Zespół eksperymentuje z wykorzystaniem czujników podczerwieni, które wykrywają obecność ludzi, ale nie rejestrują wideo.
Oprogramowanie telefonu z systemem Android wykrywa również, czy dana osoba jest w trakcie rozmowy, podczas gdy wersja na komputery wie, czy dana osoba aktywnie korzysta z komputera, czy nie. Do usługi dodano możliwość śledzenia użycia telefonu stacjonarnego. Użytkownicy mogą wybrać, ile chcą, aby system o nich udostępniał.
MyUnity jest używana w laboratorium FX Palo Alto od kilku miesięcy, a teraz jest również używana w jednym z oddziałów Fuji Xerox w Japonii. Wywiady z użytkownikami wykazały, że narzędzie może pomóc w usprawnieniu komunikacji, mówi Biehl. Zauważyliśmy zmniejszenie liczby wysyłanych e-maili i wzrost komunikacji twarzą w twarz, co pokazało, że uświadamiamy sobie możliwości takich spotkań, mówi. Użytkownicy brali również udział w testach, które wykazały, że dzięki korzystaniu z narzędzia zyskali większą świadomość typowych wzorców dostępności swoich współpracowników.
MyUnity to naprawdę fajna integracja wszystkich tych różnych strumieni, które są częścią dzisiejszego miejsca pracy, mówi Jason Hong , który pracuje nad prywatnością i komputerami mobilnymi na Uniwersytecie Carnegie Mellon i który latem wypróbował tę usługę. Dziś sytuacja jest trochę taka jak przed facebookowym news feedem: wszystkie informacje są na miejscu, ale trzeba iść i samemu ich poszukać.
Jednak, jak podkreśla Hong, nie każde miejsce pracy może tak łatwo dostosować się do takiego śledzenia. W organizacji, w której panuje antagonizm, może się to nie udać, mówi. Użytkownicy mogą również martwić się przypadkowym ujawnieniem informacji, o których nie chcą, aby inni wiedzieli, mówi Hong.
Hong i jego koledzy z Carnegie Mellon opracowali podobne narzędzie do udostępniania lokalizacji o nazwie Locaccino w ramach ich badań. To narzędzie zapewnia użytkownikom lepszą kontrolę nad udostępnianymi informacjami. Jedną z rzeczy, które odkryliśmy, jest to, że ludzie stają się z czasem mniej zainteresowani prywatnością, gdy rzeczy, o które początkowo się martwią, nie zdarzają się, mówi Hong. Podejrzewa, że podobny wzorzec może dotyczyć innych usług śledzących zachowanie użytkowników, w tym myUnity.
Hong wierzy, że istnieje duża szansa, że takie narzędzia staną się powszechne i pomogą zaprowadzić porządek w rozproszonym miejscu pracy. Myślę, że istnieje również mocny przypadek użycia podobnej usługi poza pracą, dodaje, ponieważ już widzimy ogólną świadomość, że przyjaciele i rodzina startują z Foursquare i innymi usługami.
Laboratorium FX Palo Alto nie zbadał tej możliwości, ale Biehl twierdzi, że technologię myUnity można łatwo przenieść do aplikacji konsumenckiej.