Kubańskie odrodzenie low-tech

Nie jedź w nocy!





To było ostrzeżenie Kubańczyka, który otrzymałem podczas mojej ostatniej wizyty w jego kraju. Nie troszczył się o moje bezpieczeństwo, ale o moją wolność. Niedawne prawo, ściśle przestrzegane, można luźno przetłumaczyć jako: zabij krowę, idź do więzienia. Potrzebujesz pozwolenia nawet na ubój własnego bydła, ao pozwolenia są trudne do zdobycia. Czy wiesz, co nas łączy z Indiami? zapytał mnie mój przyjaciel. Jego odpowiedź: Krowy są święte.

Kuba ma nadzieję, że święte krowy pomogą odbudować jej gospodarkę. W byłym świecie komunistycznym Kuba dostarczała cukier, a Związek Radziecki odsyłał ropę. Ale Sowieci opuścili Kubę w 1991 roku, zostawiając ją w ekonomii rynkowej, tym niesprawiedliwym systemie, który opiera ceny na podaży i popycie, a nie na pracy. Brazylia, Indie i Chiny bardziej unowocześniły (tańszą) produkcję cukru, a Kuba nie była w stanie konkurować. Bez wymienialnej waluty i bez benzyny do traktorów, Kubańczycy zaczęli głodować. Według oficjalnych szacunków kubańskich (wyciekły do ​​prasy w 1992 r.), spożycie kubańskiej żywności spadło poniżej 1000 kalorii dziennie, czyli o połowę mniej niż potrzebowali. W desperacji Kubańczycy zabili i zjedli praktycznie całe ich bydło. Lata 1991-1994 są nadal pamiętane przez Kubańczyków jako ich szczególny okres.

Czy bydło może wrócić? Przypomnij sobie historię Australii. W 1859 Thomas Austin wypuścił dwa tuziny królików. Ich populacja eksplodowała. Nie wiemy, jak bardzo urósł, ale siedem lat później Austin zastrzelił (dla sportu) 14 253. Powszechnie mówi się, że do 1869 r. zabił ponad dwa miliony. (Wydaje mi się, że w Australii nie było wtedy wiele do zrobienia.) Czy bydło na Kubie mogłoby się rozmnażać w podobny sposób? Osiemdziesiąt procent powierzchni Kuby jest bujne i nieużytkowane. Pierwotnie został oczyszczony z trzciny cukrowej i występują obfite opady deszczu. Nie ma naturalnych drapieżników.



W Stanach Zjednoczonych myślimy o wołowinie jako o czymś dla zamożnych, niepotrzebnym marnotrawieniu białka. Związek Zainteresowanych Naukowców Przewodnik konsumenta po efektywnych wyborach środowiskowych zalicza spożycie mięsa do jednej z największych możliwych do uniknięcia przyczyn szkód środowiskowych, ustępując jedynie samochodom. Ale w nierozwiniętym świecie, jeśli ziemia jest dostępna, dużo łatwiej jest hodować zwierzęta niż warzywa. Hodowla zwierząt gospodarskich na wolnym wybiegu jest propozycją nie wymagającą zaawansowanej technologii. Głównym zadaniem pasterza jest odstraszanie wilków, a na Kubie ich nie ma. Moja córka spędziła lato w odległej i zubożałej wiosce w Paragwaju, gdzie tubylcy Guarani rzadko jedzą warzywa i owoce. Żyją głównie na wołowinie. Ich bydło wędruje, żywi się i rozmnaża. Wczesny zachód Ameryki miał podobne doświadczenia, z bydłem poprzedzającym hodowlę.

Zwierzęta (konie, woły, kozy) są obecnie podstawowym środkiem transportu na wiejskich terenach Kuby, gdzie trawa jest bezpłatna. W niezielonych miastach dominują samochody, choć siła ludzka (pchanie taksówek rowerowych) służy tym, których nie stać na samochody lub nie chcą czekać na zawodne autobusy.

W swojej ekonomicznej desperacji Kuba objęła kolejny biznes low-tech: turystykę. Fidel Castro chciał ograniczyć turystykę do kurortów nadmorskich, ale wkrótce rozprzestrzeniła się ona głęboko w sercu kraju i obecnie stanowi 10 procent kubańskiej gospodarki. Turyści ci zanieczyszczają ideologię reżimu kubańskiego. Ich bogactwo stanowi szok kulturowy dla obywateli. Pewien Kubańczyk opowiedział mi przejmującą historię, która ukazała się w hawańskiej gazecie, zanim Castro aresztował redaktora. Zapytano młodą dziewczynę z Hawany, kim chce być, kiedy dorośnie. Jej wzruszająca odpowiedź: a turystyczny .



Aby oprzeć się na sukcesie turystyki, odrestaurowanie architektoniczne rozpoczęło się na dobre. Wysiłek budowlany w Hawanie jest dramatyczny. Pod rozpadem tego miasta kryje się fundament pięknej architektury, nigdy nie zniszczonej przez przebudowę miasta. Zatrzymałem się zarówno w starej, jak i nowej elegancji: Hotel National (gdzie amerykańska mafia spotkała się w 1957) i Hotel Raquel, pięknie odrestaurowany budynek z personelem biegle posługującym się językiem hebrajskim. Przewiduję, że za około dziesięć lat Hawana znów będzie powszechnie uznawana za najpiękniejsze miasto półkuli zachodniej.

Średni dochód na Kubie to 10 dolarów miesięcznie na osobę. To uczyniłoby Kubę najbiedniejszym krajem na świecie, gdyby nie fakt, że podstawowa opieka medyczna, mieszkanie i 1000 kalorii dziennie żywności są zasadniczo bezpłatne. Oficjalne bezrobocie jest bliskie zeru, ale większość ludzi nie chodzi do pracy; za 33 centy dziennie, to nie jest tego warte. Aktualny kubański żart: mężczyzna dostaje nową pracę, ale jego żona nie prosi o wypłatę. Zamiast tego mówi: Co możesz ukraść? Kradzież od rządu podsyca podziemną gospodarkę. Dostarcza towary do sprzedaży osobom z dostępem do turystyki lub gotówką od krewnych w Miami.

W przeciwieństwie do wolności słowa, zdrowie na Kubie ma się dobrze, częściowo dlatego, że komunizm zapewnia podstawy, a częściowo dlatego, że niewielu Kubańczyków może sobie pozwolić na palenie lub picie. Sztuka kwitnie. Balet w Hawanie był najlepszym, jaki kiedykolwiek widziałem. Muzeum Sztuki Kubańskiej jest światowej klasy. Muzycy i artyści byli nie tylko bardzo szanowani, ale wśród najbogatszych Kubańczyków, których spotkałem. Mogą sprzedawać swoje prace za granicę po wysokich cenach.



Na Kubie jest trochę zaawansowanych technologii. Brak leków, poważny problem w latach 90., został w dużej mierze złagodzony przez kubański przemysł. A potem jest olej. Spójrz na mapę: Kuba znajduje się w połowie drogi między Teksasem a Wenezuelą, które są głównymi producentami ropy naftowej. Sowieci zniechęcali do wydobycia ropy, ale na wschód od Hawany wyrastają szyby, które zaspokajają większość obecnych potrzeb kraju.

Ale kluczem do najbliższej przyszłości Kuby jest technologia. Świadczymy usługi dla turystów. Niech krowy będą płodne i rozmnażają się. I lepiej nie spowalniaj wykładniczego wzrostu przez przypadkowe zabicie jednego.

Cywilizacja rozpoczęła się tuż po zakończeniu ostatniej epoki lodowcowej i wielu uważa, że ​​stało się to możliwe dzięki wynalezieniu rolnictwa. Gdy tylko kilka osób uprawiało żywność dla wielu, inni mogli rozwijać sztukę, naukę i Internet. Ale archeolodzy uważają, że pasterstwo miało również znaczenie. Co było ważniejsze? Gdy ziemia jest tania, a trawa zielona, ​​obecne doświadczenie sugeruje, że na pierwszym miejscu znalazło się rozwiązanie o niskiej technologii. Być może więc hodowla bydła, a nie uprawa roli, była prawdziwym wyzwalaczem eksplozji ludzkości.



ukryć