Kurczący się Garmin pokonuje burzę smartfonów

Garmin był kiedyś jedną z najgorętszych firm na świecie, kolejnym Apple, według niektórych zbieraczy giełdowych. W 2007 roku firma, będąca największym na świecie sprzedawcą urządzeń GPS do desek rozdzielczych samochodów i kokpitów łodzi, podwoiła sprzedaż na coś, co wydawało się nienasyconym zapotrzebowaniem konsumentów na gadżety do lokalizowania.





Potem pojawiły się smartfony.

Smartfony nie tylko zyskały rekordową popularność wśród konsumentów (patrz Czy smartfony rozprzestrzeniają się szybciej niż jakakolwiek technologia w historii ludzkości?), ale także stały się nożami szwajcarskiej armii elektroniki użytkowej, wykonując przyzwoitą pracę w dziesiątkach zadań, które kiedyś były zarezerwowane dla specjalistyczny sprzęt, taki jak kamery i systemy GPS.

Skutki dla biznesu Garmina słabną. Firma jest warta mniej niż jedną trzecią tego, co była w 2007 roku, a jej sprzedaż spadła o 15 procent. Nie jest tajemnicą, że rynek nawigacji osobistej znajduje się w okresie spadku, mówi Dawn Iddings, wiceprezes Garmin ds. rozwoju biznesu. Mobile przeniknął każdy z naszych rynków.



wykres użytkowania komputera mobilnego

Największym hitem była sprzedaż urządzeń GPS do deski rozdzielczej pojazdów przez firmę Garmin, która jest również największą jego działalnością. Sprzedaż w dziale samochodów i urządzeń mobilnych spadła w zeszłym roku o 6 procent, do 1,5 miliarda dolarów, a firma przewiduje większy spadek o 15 do 20 procent w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Mimo to firma Garmin odniosła sukces, przejmując działalność od innych firm GPS, wprowadzając produkty z najwyższej półki dla sportowców i żeglarzy oraz dywersyfikując je. (Na przykład w 2011 roku przejęła firmę, która produkuje obroże treningowe z GPS dla psów.)

Wszystko to przyczyniło się do złagodzenia tego, co firma nazywa niepowstrzymanym spadkiem popytu na samodzielne urządzenia GPS. To wciąż naprawdę duży rynek, mówi Iddings, ale nie chciałbym być w tym momencie numerem 2 lub 3 [w osobistej nawigacji], to na pewno.



Garmin nie jest jedyną firmą elektroniki użytkowej walczącą o znaczenie. Popularność smartfonów, które w zeszłym roku sprzedały się na poziomie około 640 milionów, zmniejszyła również sprzedaż aparatów cyfrowych i odtwarzaczy muzycznych. Komputery mobilne, w tym tablety, również zaczęły wgryzać się w sprzedaż hitowych produktów, takich jak konsola do gier Sony PlayStation.

Niektóre firmy zareagowały, upodabniając swoje gadżety do smartfonów: Canon sprzedaje teraz aparaty, które łączą się z Internetem i uruchamiają aplikacje społecznościowe. Polaroid, również ogłuszany przez komputery mobilne, nawet wpadł na pomysł… otwieranie sklepów detalicznych gdzie ludzie mogą drukować zdjęcia zrobione ich telefonami.

Garmin nie uważał, że telefony stanowiły na początku duże zagrożenie. Współzałożyciel Min Kao powiedział Forbes w 2003 że nie przejmował się konkurencją z ich strony ze względu na wysokie bariery wejścia: w szczególności konieczność sparowania sygnałów lokalizacyjnych GPS z satelitów z oprogramowaniem kartograficznym.



Dziś jednak prawie wszystkie smartfony mają takie możliwości, ponieważ mają czip GPS lub mogą wskazać lokalizację użytkownika za pomocą wież telefonii komórkowej (patrz Wojny z mapami online ). Kiedy w grudniu zeszłego roku pojawiła się nowa wersja bezpłatnej aplikacji Google do map i nawigacji na iPhone'y, 10 milionów osób pobrało ją w ciągu zaledwie dwóch dni – prawie tyle samo, ile kupiło GPS Garmin w ciągu roku.

Trzeba przyznać, że Garmin próbował zażegnać zagrożenie związane z telefonami komórkowymi. Wypuściła na rynek sześć smartfonów z nawigacją, w tym tzw. Garminfone (zaprezentowany w 2010 roku), ale żaden z nich nie odniósł sukcesu.

Strategia firmy zaczyna się teraz od dojenia zysków, które pozostały na rynku na osobiste urządzenia GPS. Robi to częściowo poprzez wprowadzenie jeszcze wyższych modeli, takich jak Nüvi 3597 LMTHD, który sprzedaje się za 379,99 USD, ale jest wyposażony w fantazyjny uchwyt magnetyczny i funkcje mapy z dzwonkami i gwizdkami. Poinformuje Cię, na którym pasie autostrady się znajdujesz, i ostrzeże Cię, aby skręcić w prawo w Starbucks, czego nie potrafią telefony.



Firma ciężko pracowała również nad dywersyfikacją. W kwietniu ubiegłego roku wraz z Suzuki ogłosił swój pierwszy fabrycznie instalowany system informacyjno-rozrywkowy na desce rozdzielczej do samochodów – wynik czterech lat inwestycji, w ramach których otworzył nowe biura w centrach motoryzacyjnych, takich jak Detroit, Niemcy, Japonia i Chiny. Garmin sprzedaje również bardziej wyspecjalizowane urządzenia GPS, takie jak zegarki na rękę, które pomagają biegaczom mapować ich treningi i wyjątkowo wytrzymałe urządzenia ręczne dla turystów z plecakami.

To aplikacje GPS, w których smartfon wciąż nie jest w stanie sprostać zadaniu. Może bezpłatna nawigacja jest wystarczająco dobra, mówi Iddings, ale jeśli jesteś poważnym turystą i masz zamiar wspiąć się na dużą starą górę, prawdopodobnie będziesz chciał lepszego produktu.

ukryć