Latające roboty

Nie używam słowa „dron”, które pierwotnie odnosiło się do zdalnie pilotowanych samolotów używanych do ćwiczenia celów przeciwlotniczych, a teraz jest ściśle związane z pojazdami obserwacyjnymi i uderzeniowymi dalekiego zasięgu obsługiwanymi przez wojsko (patrz Świat jako strefa wolnego ognia ) . Ale wyobrażam sobie szersze wykorzystanie samolotów z czujnikami, percepcją i inteligencją. Nazywam je latającymi robotami.





Bezzałogowe statki powietrzne, jak można je również określić, są już wykorzystywane do niesamowitych rzeczy. Niektórzy japońscy rolnicy uzyskują pomoc w zarządzaniu polami ryżowymi z UAV, który monitoruje uprawy i rozpyla pestycydy, podczas gdy UAV z kamerami są wykorzystywane do śledzenia kłusowników w Afryce. Kiedy niedawno pojechałem na kiteboarding w Utah, widziałem hobbystów używających UAV, aby uchwycić swoje doświadczenia z wyjątkowego punktu widzenia.

Niestety, wciąż brakuje nam dużej części potencjału latających robotów. Wszystkie obecne zastosowania są rządowe, hobbystyczne lub zagraniczne, ponieważ Federalny Urząd Lotnictwa całkowicie ogranicza komercyjne wykorzystanie UAV w przestrzeni powietrznej USA. Na szczęście ma się to zmienić w 2015 roku. Wierzę, że ta zmiana spowoduje eksplozję komercyjnych zastosowań latających robotów.

Samo używanie latających robotów jako oczu na niebie będzie niezwykle cenne. Mosty, tamy i inna infrastruktura cywilna wymagają okresowych przeglądów, głównie wizualnych zadań, które mały latający robot może wykonać znacznie szybciej i taniej niż osoba zwisająca na linie. W czasie, gdy około 17 000 amerykańskich mostów jest opóźnionych w planowanych inspekcjach, bezzałogowe statki powietrzne mogą zmniejszyć niebezpieczne zaległości. Policja również skorzysta na wykorzystaniu latających robotów z kamerami, co pozwoli im ocenić niebezpieczne sytuacje przed interwencją. Roboty naziemne wykorzystywane w ten sposób przez amerykańską armię za granicą już uratowały życie służbom i cywilom.



Te pierwsze aplikacje stworzą wirtualny cykl zysków i inwestycji, które mogą wspierać bardziej zaawansowane pomysły. Na przykład latające roboty można wykorzystać do wydajnego transportu dokumentów i małych części na obszarach miejskich. W dłuższej perspektywie roboty te będą mogły działać bardziej inteligentnie. Mogli zaroić się na zaśmieconym obszarze i pozostawić go nietkniętym lub polecieć w stronę odgłosu wystrzałów i rzucić się na linię ognia.

Mogły też mieć użytek osobisty. Wyobraź sobie latającego robota, który spotyka Cię w połowie biegu lub wędrówki z chłodną wodą. Jak pies rodzinny, może nawet bawić się w łapanie, obserwować dom i okazywać podekscytowanie, gdy wrócisz do domu z pracy.

Helen Greiner jest dyrektorem naczelnym i założycielem Cyphy Works, firmy rozwijającej latające roboty do użytku komercyjnego. Wcześniej współtworzyła iRobot oraz pełniła funkcję jego prezesa i prezesa.



ukryć