211service.com
Lepsza osobista karta zdrowia?
Kiedy firma Google ogłosiła niedawno, że pod koniec tego roku zrezygnuje z usług Google Health, los osobistych kart zdrowia (PHR) zawisł na włosku. W przeciwieństwie do dokumentacji medycznej przechowywanej przez świadczeniodawców, Google Health oferowało jedno miejsce, w którym ludzie mogli przechowywać, analizować i udostępniać swoje osobiste informacje zdrowotne. Utrudnił ją jednak rozdrobniony system opieki zdrowotnej, który utrudniał zbieranie informacji medycznych, i opierał się na inicjatywie konsumentów, aby zebrać własne dane.
Nie wszyscy są zniechęceni upadkiem Google Health. z siedzibą w Cambridge, Massachusetts Dossia , dostawca usług PHR, który zaczynał jako konsorcjum non-profit złożone z dużych pracodawców, ogłosił niedawno wprowadzenie Dossia Health Manager, który rozszerzy obecną platformę PHR firmy o szereg nowych funkcji.
W przeciwieństwie do Google Health i podobnych usług, system Dossia jest powiązany z planami zdrowotnymi sponsorowanymi przez pracodawcę – jego największym użytkownikiem jest obecnie Walmart. Pracodawcy są zainteresowani osobistymi dokumentami zdrowotnymi jako sposobem na zachęcanie do zdrowych zachowań – a tym samym ograniczanie pieniędzy, które wydają na składki ubezpieczeniowe. System Dossia może śledzić stan zdrowia subskrybentów i wiązać te informacje z zachętami lub nagrodami. Może na przykład określić, czy osoby z wysokim ciśnieniem krwi mierzą i kontrolują swoje ciśnienie krwi oraz uzupełniają recepty. Dossia chroni prywatne informacje pracowników przed pracodawcami, korzystając z technologii bezpieczeństwa podobnej do tej stosowanej w branży finansowej.
Dyrektor generalny Dossia, Michael Critelli, uważa, że fatalnym błędem Google Health było wymaganie od konsumentów wprowadzania własnych informacji lub żądania ich w gabinecie lekarskim. Konsumenci nie będą zadawali sobie trudu gromadzenia informacji o swoim zdrowiu, mówi. System PHR firmy Dossia wykorzystuje wpływy dużych pracodawców, którzy żądają dokumentacji ubezpieczeniowej, farmaceutycznej, dentystycznej i medycznej z wielu źródeł. Critelli twierdzi, że Dossia podlega większym regulacjom niż Google Health, ponieważ ma bezpośredni dostęp do informacji zdrowotnych. Ale mówi, że warto zdjąć ciężar z konsumenta.
„Celem Dossia jest połączenie dokumentacji klinicznej i nieklinicznej”, mówi Critelli. Może przechowywać zapisy wyników badań laboratoryjnych i recept z gabinetu lekarskiego, informacje o ubezpieczeniach i dane osobowe z krokomierzy lub urządzeń monitorujących stan zdrowia. Rozbudowana platforma udostępnia również narzędzie do porównywania cen dla osób kupujących usługi zdrowotne. Dodaje opcję, aby opiekun przejął kontrolę nad informacjami o członku rodziny.
Jednak szybkie i wydajne gromadzenie informacji nie jest łatwym zadaniem. Critelli przyznaje, że to największe wyzwanie dla Dossi. Ustawodawstwo dało pacjentom prawo do kontrolowania własnych informacji o stanie zdrowia, ale nie wymaga, aby plany zdrowotne, kliniki i szpitale zapewniały te informacje szybko i automatycznie na żądanie pacjenta, a wielu z nich niechętnie to robi.
John Halamka, dyrektor ds. informacji w Harvard Medical School i Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie, mówi, że chociaż ważne jest agregowanie informacji, jeszcze ważniejsze jest posiadanie informacji zintegrowanych z gabinetem lekarskim. Jak dotąd, największy wzrost liczby elektronicznych kart zdrowia odnotowano w przypadku systemów na uwięzi, które są podłączone do gabinetu lekarza. Odnoszę wrażenie, że rejestry PHR na uwięzi rosną znacznie szybciej niż te na uwięzi, ponieważ pacjenci bardziej cenią integrację gabinetu klinicznego niż konsolidację swoich danych w jednym miejscu, mówi.
System Dossia oferuje konsumentom niektóre korzyści płynące z rejestrów bez uwięzi — można je przenosić od lekarza do lekarza i zawierają dane z różnych źródeł — a także korzyści płynące z rejestrów na uwięzi, ponieważ dane są gromadzone bezpośrednio od lekarzy.