Linia życia Palmy – część 2

Być może żadna firma urodzona w erze pre-dot-com nie przeszła tylu reinkarnacji, co Palm. Firma zdobyła złoto dzięki oryginalnemu Palm Pilotowi w 1996 roku i do 2000 roku zdobyła 65 procent rynku urządzeń przenośnych – tylko po to, by w ciągu następnych kilku lat jej dominująca przewaga traciła na konkurentach, takich jak Handspring, Research in Motion (RIM) i Hewlett Packard (patrz część pierwsza tego artykułu).





W tym samym okresie drzewo genealogiczne firmy rozgałęziło się w coś bardziej przypominającego cierniową paproć. W 1995 roku, jeszcze przed wprowadzeniem Palm Pilota, współzałożyciel Palm, Jeff Hawkins, sprzedał firmę producentowi modemów US Robotics. Ta firma została z kolei przejęta przez giganta sieciowego 3Com w 1997 roku. Rok później Hawkins i dwóch innych współzałożycieli opuścili 3Com, aby założyć Handspring. Następnie Palm oddzielił się od 3Com i wszedł na giełdę w 2000 roku. W 2003 roku Palm kupił Handspring i wydzielił swój dział systemów operacyjnych, który stał się PalmSource (i został przejęty w zeszłym miesiącu przez Access, japońskiego producenta oprogramowania mobilnego).

Wraz z przejęciem Handspring i jej linii Treo, Palm stał się graczem – choć niewielkim – na rynku smartfonów. Według firmy analitycznej IDC, Treo ma zaledwie 3,1 procent udziału w rynku smartfonów. Z kolei urządzenia ręczne firmy Zire i Tungsten, które nie są telefonami, nadal zajmują ponad jedną trzecią tego rynku. Niemniej jednak, jak zauważyliśmy wczoraj, kulturalna popularność smartfona zmusiła Palm do skupienia większości wysiłków inżynieryjnych na Treo i rozważenia możliwości, że jego urządzenia przenośne wkrótce staną się przeszłością.

Najwyraźniej konkurencja i zmiany technologiczne zmusiły Palm do wielu nieoczekiwanych zwrotów. Najnowsza jest chyba najbardziej zaskakująca: tej jesieni Palm ogłosił, że zamiast wyposażyć wiele swoich przyszłych urządzeń w Palm OS firmy PalmSource, wybierze system operacyjny Microsoft Windows Mobile 5.0. Ten ruch rodzi wiele pytań dotyczących przyszłości firmy — w tym, czy może utrzymać tożsamość odrębną od firmy Microsoft.



2005: Partnerstwo z Microsoft i RIM

Wraz ze zbyciem swojej działalności w zakresie oprogramowania w 2003 roku, Palm po raz pierwszy mógł używać w swoich produktach systemu operacyjnego innej firmy. Douglas Edwards, wiceprezes i współzałożyciel firmy Handmark zajmującej się tworzeniem oprogramowania mobilnego, mówi, że od tego momentu było jasne, że Palm pewnego dnia będzie partnerem Microsoftu.

Chociaż zajęło to dwa lata, Microsoft i Palm spotkali się we wrześniu 2005 roku, ogłaszając, że Microsoft Windows Mobile 5.0 będzie używany w przyszłej wersji Treo. Kiedy Palm wycofał się z branży systemów operacyjnych, praca z Microsoftem była nieunikniona, mówi Edwards.



Wtajemniczeni w Palm mówią, że chociaż klienci są zadowoleni z PalmOS, firma musiała przejść na inny system operacyjny, jeśli miała nadzieję wzrosnąć na wyższy poziom. Rzeczywiście, Windows Mobile 5.0 zawiera funkcje, które nie są zawarte w Palm OS.

Ale chociaż Palm ma dobry powód, by współpracować z Microsoftem, musi teraz dostosować się do życia jako jeden z wielu licencjobiorców Windows. Musi odróżniać swoje produkty od produktów Audiovox, Motoroli, Samsunga i innych firm. I podobnie jak oni, teraz zależy to od zdolności Microsoftu do utrzymania konkurencyjnego systemu operacyjnego w stosunku do Symbiana, Linuksa i Palm OS.

Palm może jednak nie być tak trudnym do odróżnienia. Według Page Murray, wiceprezesa ds. marketingu w Palmie, interfejs oprogramowania Treo będzie się różnić od interfejsów innych licencjobiorców Windows, ponieważ muszą oni przestrzegać ścisłych wytycznych dotyczących implementacji Microsoftu, podczas gdy Palm wynegocjował wyjątek od wymagań licencyjnych Microsoftu, który pozwala na zaprojektowanie Oprogramowanie Treo, aby korzystanie z niego było jak doświadczenie z Palm.



Microsoft nie był też jedynym nowo odkrytym partnerem Palm. Kontynuując działania zgodnie z nową strategią znalezienia najlepszego oprogramowania dla swoich smartfonów Treo, w ciągu kilku tygodni od zawarcia umowy z Microsoftem zgodził się na licencjonowanie technologii od długoletniego rywala RIM. W ramach umowy właściciele Treo mogą korzystać z oprogramowania BlackBerry Connect firmy RIM, aby uzyskać dostęp do swoich firmowych kont e-mail za pośrednictwem bezpiecznego połączenia.

Według Edwardsa, partnerstwo RIM umożliwi firmie Palm sprzedaż swoich produktów na rynkach wertykalnych, takich jak rząd i finanse, które preferują BlackBerry w porównaniu z palmtopami Palm ze względu na możliwości poczty e-mail. Palm również czerpie korzyści z tych dwóch umów, ponieważ smartfony firmy mogą być teraz sprzedawane firmom, które korzystają z serwerów pocztowych Microsoftu lub RIM. Zauważając, że Palm nie sprzedaje serwerów pocztowych, Edwards mówi, że konkurentem RIM jest Microsoft, a nie Palm.

Przyszłość



Rozwój rynku smartfonów pomógł firmie Palm osiągnąć w 2005 r. pierwszy roczny zysk (77 mln USD) od pięciu lat. Firma próbuje teraz rozruszać swoją stagnację na rynku urządzeń przenośnych za pomocą urządzenia, które łączy odtwarzanie wideo i audio z funkcjami komunikacji i wydajności biznesowej.

W maju firma wypuściła menedżera mobilnego LifeDrive, który zawiera czterogigabajtowy dysk twardy do przechowywania dokumentów biznesowych oraz plików muzycznych i wideo. Urządzenie zapewnia również bezprzewodowy dostęp do poczty e-mail za pośrednictwem połączeń Bluetooth lub Wi-Fi. Podczas gdy inne oparte na systemie Windows odtwarzacze multimedialne z dyskami twardymi firm takich jak iRiver, Samsung i Creative Technology są urządzeniami tylko do odtwarzania, LifeDrive może być używany do edycji plików Word, Excel i PowerPoint.

LifeDrive może wzbudzić zainteresowanie konsumentów mobilnymi urządzeniami wideo, ale jego cena 499 USD może być barierą dla wielu osób. Urządzenie bazuje na systemie Palm OS w wersji 5.4, ale Palm pozostawia otwarte drzwi do przejścia do konkurenta.

Według prezesa Palm, Eda Colligana, Palm rozważy różne systemy operacyjne dla przyszłych produktów LifeDrive, które mogą przybierać różne formy. Twierdzi, że oryginalna koncepcja podręcznego organizatora informacji dobiegła końca w związku z nowymi zainteresowaniami w zakresie multimediów. Palm opracuje dodatkowe mobilne produkty komputerowe do odtwarzania multimediów cyfrowych, co oznacza konkurowanie z iPodem firmy Apple.

Rynek zdecyduje, czy smartfony lub palmtopy staną się największymi sprzedawcami Palm. Kolejne ważne pytanie: w jaki sposób na Palmę wpłynie jej nowo odkryta zależność od Microsoftu? Opierając się na Microsoft, Palm finansuje teraz dwie strony w walce o dominację oprogramowania mobilnego.

Palm nadal używa systemu operacyjnego Palm OS na swoich urządzeniach przenośnych LifeDrive, Zire i Tungsten i prawdopodobnie będzie używał tego oprogramowania w przynajmniej niektórych swoich przyszłych produktach. W maju Palm podpisał pięcioletni kontrakt o wartości co najmniej 148,5 miliona dolarów na dalsze licencjonowanie systemu operacyjnego Palm od PalmSource.

Przeniesienie Treo do systemu Windows zwiększa jednak prawdopodobieństwo, że Microsoft stanie się wiodącą firmą produkującą oprogramowanie do komputerów przenośnych, według programisty Edwardsa. Co więcej, kłopoty w PalmSource mogą wyeliminować jedną z opcji Palm i zmusić firmę do polegania na platformie Windows współdzielonej przez wielu konkurentów.

Perspektywy PalmSource są kwestią otwartą. Oprócz częściowej dezercji PalmSource, firma PalmSource straciła również interesy z Sony, które przestało sprzedawać Clie w Stanach Zjednoczonych w 2004 roku, oraz producenta podręcznych urządzeń multimedialnych Tapwave, który przestał działać w lipcu 2005 roku.

Jednak PalmSource dodało licencjobiorcę w lipcu 2005 roku, kiedy koreańska firma LG Electronics zdecydowała się na użycie Palm OS w swoich przyszłych smartfonach. We wrześniu firma została przejęta przez twórcę oprogramowania mobilnego Access Corporation z Tokio, co może dać jej silniejsze wsparcie finansowe. Palm ma pozytywne relacje z Access, według Murraya, który wcześniej licencjonował przeglądarkę internetową Blazer od firmy.

Podsumowując, przyszłość Palm zależy od fundamentalnych pytań dotyczących rynku urządzeń PDA. Czy smartfon stanie się pojedynczy urządzenie, które ludzie noszą, czy też konsumenci będą nadal wolą nosić ze sobą drugie urządzenie, takie jak odtwarzacz muzyki lub wideo? Po drugie, czy relacje Palm z Microsoftem pozostaną silne? I wreszcie, czy Palm odrodzi się zgodnie z prawem, czy też firma będzie musiała odnieść sukces głównie dzięki smartfonom? Niezależnie od odpowiedzi, jeśli ostatnie dziewięć lat jest wskazówką, Palm nie zawaha się wprowadzić drastycznych zmian w swoim modelu biznesowym, jeśli uzna, że ​​odpowiedzi na te pytania tego wymagają.

ukryć